Mieszkańcy blisko 60 domów osiedla Rajska Osada w Kątach (powiat piaseczyński) obudzili się w środę odcięci od świata. Jedyne skrzyżowanie łączące ich z resztą gminy zablokowała koparka i ciężki sprzęt budowlany – w efekcie do kilkuset osób nie dojedzie ani karetka, ani straż pożarna, a mieszkańcy nie mogą dostać się do pracy.

- Remont ul. Spacerowej zamknął jedyny dojazd do osiedla, a wskazany przez wykonawcę objazd ul. Księżycową okazał się prywatną drogą dewelopera, zamkniętą bramą i łańcuchem.
- Mieszkańcy alarmują, że w razie nagłego wypadku nie dojedzie do nich karetka ani straż pożarna, a gmina i wykonawca przerzucają się odpowiedzialnością.
- Burmistrz Góry Kalwarii jeszcze w sierpniu chwalił się inwestycją w nowej nawierzchni ulicy jako sukcesem gminy.
- Po interwencji mieszkańców i publikacji Zero.pl przejazd został odblokowany. Mieszkaniec Kąt poinformował nas, że robotnicy przenieśli się w inne miejsce, gdzie wycinają drzewa.
Mieszkańcy ok. 60 domów osiedla Rajska Osada w Kątach (powiat piaseczyński, województwo mazowieckie) obudzili się w środę w nowej rzeczywistości – są odcięci od świata. Nie mogą dojechać do pracy, na podjazdach pozostały nieodebrane śmieci, a jedyne skrzyżowanie łączące ich ze światem jest zablokowane przez koparkę i inny ciężki sprzęt. Do kilkuset osób mieszkających na osiedlu nie dojedzie straż pożarna ani karetka.
Inwestycją w sierpniu chwalił się Arkadiusz Strzyżewski, burmistrz miasta i gminy Góra Kalwaria.
„Jedna z najważniejszych ulic w Kątach, obecnie gruntowa, zyska zupełnie nowy standard” – napisał na Facebooku. Tylko czy taki standard miał na myśli?
„Ulica Spacerowa (...) zostanie wyłączona z ruchu”. 60 domów odciętych od świata
Informacja o rozpoczęciu prac na skrzyżowaniu Spacerowej z Lipową pojawiła się dzień wcześniej – niektórzy mieszkańcy zauważyli naklejoną przez wykonawcę robót kartkę z obwieszczeniem. „W związku z prowadzoną przebudową ul. Spacerowej wykonawca informuje, że od dnia 25 sierpnia 2026 r. ulica Spacerowa (...) zostanie wyłączona z ruchu” – czytamy.
Na szczęście wykonawca wskazał rozwiązanie: „Mieszkańców osiedli prosimy o wyjazd z posesji ul. Księżycową w kierunku ul. Brzozowej”. Okazuje się jednak, że ul. Księżycowa jest własnością prywatną dewelopera – jest na niej brama i łańcuch. Teraz doszła jeszcze koparka. Mieszkańcy osiedla twierdzą, że deweloper jest skonfliktowany z gminą.

Koparka na ul. Księżycowej (fot. Zero.pl)
Na poniższej mapie zaznaczono czerwonymi X miejsca zablokowane przez sprzęt budowalny. Domy w żółtym obrysie są odcięte od świata.

Kąty – mapka sytuacyjna (fot. Inne)
Mieszkańcy Kąt nie mogą się wydostać z osiedla. „Obawiamy się o nasze bezpieczeństwo”
– 26 sierpnia firma prowadząca prace przy budowie ul. Spacerowej zablokowała jedyną drogę, którą możemy wyjechać z osiedla. Nie zapewniono nam żadnej drogi alternatywnej. Mamy trudności z wyjazdem do pracy, lekarza, zaplanowaniem spraw organizacyjnych poza terenem osiedla – powiedziała w rozmowie z Zero.pl pani Dominika.
Dodała, że ona i jej sąsiedzi są zaniepokojeni, a wśród mieszkańców są rodziny z małymi dziećmi.
– Jeśli wydarzy się coś nagłego, nie będziemy mogli szybko opuścić osiedla. Zablokowana droga uniemożliwia również dojazd karetki pogotowia czy straży pożarnej. Zwracaliśmy się o pilną pomoc do gminy, ale do tej pory nie otrzymaliśmy konkretnego rozwiązania – dodała kobieta.
Wyjaśniła, że gmina przerzuca odpowiedzialność na wykonawcę, a wykonawca odmawia wstrzymania prac.
– Czujemy się pozostawieni sami sobie i obawiamy się o nasze bezpieczeństwo. Żądamy natychmiastowego zapewnienia nam bezpiecznego i dostępnego przejazdu na czas prowadzonych robót – podsumowała.
„Olali nas”. Mieszkańcy skarżą się na działania gminy Góra Kalwaria
Jej sąsiad Paweł również mówił o dojeździe dla służb
– Kto weźmie odpowiedzialność, jeśli wydarzy się coś, czego dziś można jeszcze uniknąć? Nie interesuje mnie przerzucanie odpowiedzialności pomiędzy gminą a wykonawcą. Jako mieszkaniec oczekuję konkretnego działania, a nie kolejnych tłumaczeń. Droga ma zostać udrożniona lub ma zostać natychmiast zapewniony bezpieczny przejazd alternatywny. To powinno być absolutnym minimum przy prowadzeniu prac budowlanych – dodał.
Na komunikatorze mieszkańcy wymieniają się najnowszymi informacjami.
„Czy to jest jakiś żart?” – zapytał jeden z nich. „To jest gorzej niż żart. Dzwoniłam właśnie do gminy, to mnie olali. Kazali mi za godzinę dzwonić” – padła odpowiedź.
„Ustaliłem z tą firmą, że oni złożyli projekt objazdu przez Księżycową i gmina im to pozytywnie zaopiniowała. Więc albo gmina zapomniała, że drugi wyjazd nie jest ich własnością, albo olali temat” – wyjaśnił inny mieszkaniec.
„Powiedzieli, że mamy sobie wystawić auta, bo oni robią tak, jak robią, bo nie mają czasu” – dodał kolejny.
„Droga jest przejezdna, nie ma tematu”
– Droga jest przejezdna, nie ma tematu – przekazał nam w rozmowie wykonawca robót. Na pytanie o objazd przez ul. Księżycową przekazał, że „nie rozmawia na takie tematy” i odesłał nas do gminy Góra Kalwaria.
Chwilę później mieszkaniec osiedla sprostował.
– Dopiero uklepują – wyjaśnił.
Ok. 11:20 mieszkaniec osiedla potwierdził, że skrzyżowanie zostało odblokowane.
– Przenieśli się na Zaciszną robić alternatywną drogę – wycinają drzewa i równają. Mówiliśmy gminie o tej opcji miesiąc temu, ale powiedzieli, że wymaga to zgód na wycięcie drzew, itp. Szczerze wątpię, że w jeden dzień to ogarnęli – przekazał.

Wycinka drzew w Kątach (fot. Zero.pl)

Wycinka drzew w Kątach (fot. Zero.pl)

