Czterej prezydenci USA, światowi przywódcy oraz ikony muzyki wzięli udział w uroczystym otwarciu Obama Presidential Center w Chicago. Kompleks wart 850 mln dol. ma nie tylko upamiętnić dziedzictwo 44. przywódcy Stanów Zjednoczonych, ale też tchnąć nowe życie w zaniedbaną dzielnicę South Side.

- W ceremonii otwarcia wzięli udział Bill Clinton, George W. Bush oraz Joe Biden, a także zagraniczni goście, w tym Angela Merkel i Justin Trudeau.
- Ośrodek o wartości 850 mln dol. powstał w historycznym Jackson Park – miejscu, gdzie Barack i Michelle Obama zakładali swój pierwszy dom rodzinny.
- Sercem kompleksu jest ośmiopiętrowe, granitowe muzeum, które z racji oryginalnego kształtu zyskało już w Chicago przydomek „Obamalisku”.
W Chicago oficjalnie zainaugurowano działalność Obama Presidential Center – nowoczesnego kompleksu muzealno-edukacyjnego dedykowanego prezydenturze Baracka Obamy. Projekt o wartości 850 mln dol., sfinansowany przez Obama Foundation, ma stać się nowym sercem życia kulturalnego miasta. Kompleks powstał na terenie South Side w Jackson Park, nad jeziorem Michigan – w dzielnicy, gdzie Barack i Michelle Obama budowali swój pierwszy dom.
Wydarzenie przyciągnęło rzadko spotykaną reprezentację elity politycznej z obu stron amerykańskiej sceny. Na ceremonii zasiedli byli prezydenci: Bill Clinton, George W. Bush oraz Joe Biden z małżonkami. Wśród gości znaleźli się również Kamala Harris, Nancy Pelosi, a także zagraniczni liderzy – była kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz były premier Kanady Justin Trudeau.
W gronie zaproszonych gości znalazły się Omenaa Mensah i Sylwia Dobrzycka – jedyne przedstawicielki z Polski obecne podczas uroczystości. Reprezentowały Konsorcjum Filantropijne, które współpracuje z Obama Foundation.
Ponad podziałami w sercu Chicago
Głównym punktem oficjalnej części było przemówienie Michelle Obamy, która nawiązała do obecnych podziałów w USA.
– Trwałe dziedzictwo nie tkwi w wojnie, nazwie na budynku ani liczbie zer na koncie bankowym. Chodzi o różnicę, jaką robimy w życiu innych ludzi – powiedziała.
– Z wdziękiem, klasą i spokojem sprawiłeś, że najtrudniejsza praca na świecie wyglądała jak spacer po tym pięknym parku – dodała Michelle Obama w kierunku swojego męża.
Uroczystość miała również bezprecedensową oprawę artystyczną. Dla tysięcy gości zgromadzonych w parku oraz widzów transmisji na żywo zagrali legendarni artyści. Na scenie pojawili się m.in. Jennifer Hudson, John Legend, Common, Eddie Vedder oraz liderzy grupy U2 – Bono i The Edge. Muzyczne tło współtworzyła także słynna formacja hip-hopowa The Roots.
– Wierzę, że każda taka inicjatywa pokazuje, jak ważną częścią globalnych zmian mogą być dziś Polacy. Dla mnie osobiście to także wyjątkowe miejsce wymiany myśli, sztuki i spotkań ludzi, dla których los drugiego człowieka naprawdę ma znaczenie – skomentowała Omenaa Mensah.
Kontrowersje wokół „Obamalisku”
Sercem projektu jest ośmiopiętrowe muzeum w granitowej wieży o nieregularnej bryle. Obiekt budzi skrajne emocje w Chicago i zyskał już przydomek „Obamalisku”. Projektanci tłumaczą jednak, że kształt wieży ma symbolizować cztery łączące i unoszące się ku górze dłonie, co nawiązuje do haseł jedności i wspólnoty.

Biblioteka w budynku Centrum Prezydenckiego Obama. (fot. ChicagoPhotographer / Shutterstock)
Oprócz muzeum kompleks obejmuje bibliotekę publiczną, forum wydarzeń, ogrody oraz pełnowymiarowe boisko do koszykówki. Co ważne dla mieszkańców, większość ośrodka na terenie blisko 8-hektarowego parku będzie dostępna bezpłatnie. Oficjalne otwarcie dla zwiedzających zaplanowano na najbliższy piątek – Obama Foundation szacuje, że centrum przyciągnie od 750 tys. do miliona gości rocznie.