Chicago Fire wygrywa 2:0 z Club Necaxa w pierwszym meczu Leagues Cup 2026. Bramki zdobyli Jonathan Dean i Andrew Gutman, a trener gości Martín Varini został wyrzucony z boiska po czerwonej kartce w 78. minucie. Robert Lewandowski nie trafił do siatki, mimo kilku prób.

- Chicago Fire wygrywa 2:0 po golach Jonathana Deana (31. min) i Andrew Gutmana (69. min); gospodarze zdominowali drugą połowę spotkania.
- Czerwona kartka dla trenera Necaxy – Martín Varini został odesłany na trybuny w 78. minucie, co dodatkowo osłabiło szanse meksykańskiej drużyny na powrót do gry.
- Lewandowski aktywny, ale bez gola – Polak oddał kilka strzałów, w tym uderzenie zablokowane w polu karnym.
Chicago Fire, prowadzone przez Gregga Berhaltera, rozpoczęło udział w Leagues Cup 2026 od pewnego zwycięstwa z Club Necaxa. W 31. minucie Jonathan Dean znakomicie zareagował w polu karnym i mocnym strzałem pokonał bramkarza gości Luisa Jiméneza, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. Wcześniej to właśnie Jiménez był bohaterem meksykańskiego zespołu, broniąc dwie próby Philipa Zinckernagela z bliskiej odległości.
Robert Lewandowski, który do zespołu z Chicago dołączył niedawno, także szukał okazji do zdobycia bramki. Polski napastnik oddał strzał z powietrza już w 13. minucie, chwilę później próbował z dystansu, a w 59. minucie jego uderzenie w polu karnym zdołał zatrzymać Jiménez.
Necaxa traci trenera, Chicago podwaja przewagę
Po zmianie stron inicjatywę przejęli goście. Lorenzo Faravelli w 53. minucie trafił w środek bramki, a dwie minuty później jego uderzenie o mało nie zakończyło się golem – piłka odbiła się od słupka. To był najbliższy moment do wyrównania dla drużyny prowadzonej przez Martína Variniego. Robert Lewandowski został zmieniony w 64. minucie. Tym razem polski napastnik skończył mecz bez gola.
Chicago Fire odpowiedziało skutecznie na ataki drużyny z Meksyku. W 69. minucie Andrew Gutman otrzymał podanie w pole karne, drugim kontaktem z piłką pokonał Jiméneza i podwyższył prowadzenie gospodarzy na 2:0. Kilka minut później Gutman miał kolejną szansę na trzeciego gola, lecz tym razem nie trafił w światło bramki.
Czerwona kartka dodatkowo komplikuje sytuację gości
Sytuację Club Necaxa pogorszyła czerwona kartka dla trenera Martína Variniego, który w 78. minucie został odesłany na trybuny. To utrudniło meksykańskiej ekipie, notującej wcześniej problemy z grą na wyjazdach, jakąkolwiek próbę odrobienia strat w końcówce spotkania.
Dla Chicago Fire to kontynuacja dobrej passy – przed startem Leagues Cup zespół pokonał Charlotte FC 2:1 w MLS, choć wcześniej przegrywał z NYCFC i Inter Miami. Necaxa z kolei rozpoczęła sezon Apertura 2026 od dwóch zwycięstw, zanim uległa Toluce 1:3, a w jej składzie w dobrej formie pozostaje Julián Carranza, były zawodnik Philadelphia Union.