Reklama
Reklama

Czy Polacy są za prywatyzacją mediów publicznych? Sprawdziliśmy

TYLKO NA

Media publiczne od lat pozostają przedmiotem sporu politycznego w Polsce. Kolejne ekipy rządzące oskarżane są o nadmierne upolitycznienie Telewizji Polskiej, Polskiego Radia czy Polskiej Agencji Prasowej. Co jakiś czas wraca postulat ich prywatyzacji. Czy Polacy byliby skłonni go poprzeć? Sprawdziliśmy.

Czy Polacy są za prywatyzacją mediów publicznych? Sondaż.
Czy Polacy są za prywatyzacją mediów publicznych? Sondaż. (fot. Szymon Pulcyn / PAP)
  • „Czy jesteś za prywatyzacją mediów publicznych? ” – takie pytanie zadało SW Research.
  • W ostatnich latach największe siły polityczne zdecydowanie odrzucały taki scenariusz.
  • Wyjaśniamy, dlaczego temat wraca w debacie publicznej i kto go wywołuje.

Według najnowszego sondażu pracowni SW Research dla Zero.pl 43,4 proc. Polaków opowiada się przeciw prywatyzacji mediów publicznych. Za prywatyzacją jest co trzeci z nas. 23,2 proc. nie ma zdania.

Czy jesteś za prywatyzacją mediów publicznych? (fot. Zero.pl)

W ostatnich latach kwestia prywatyzacji mediów publicznych – Telewizji Polskiej, Polskiego Radia, Polskiej Agencji Prasowej – tylko okazjonalnie pojawiała się w debacie publicznej. Najczęściej jako pałka do bicia przeciwników politycznych. Sprawdziliśmy, kiedy i w jakich okolicznościach wracał ten temat.

Reklama
Reklama

Sędzia Szymon Marciniak na czele Sądu Najwyższego? To nie żart, to sygnał

Petru za prywatyzacją TVP. Prawica grzmi

W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy (2015-2023) politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucali opozycji dążenie do prywatyzacji mediów. W rzeczywistości takie postulaty zgłaszali pojedynczy politycy o poglądach centrowo-liberalnych.

– Jesteśmy za zupełnym zniesieniem abonamentu RTV i prywatyzacją telewizji publicznej. Słuchajcie państwo, telewizja publiczna nie będzie już w stanie odbudować nigdy swojej wiarygodności po tym, co zrobił Jacek Kurski – mówił 21 lutego 2019 r. poseł Ryszard Petru z koła poselskiego Teraz! (cytat za stenogramem; Jacek Kurski to były prezes TVP – przyp. red.).

Reklama
Reklama

„Opozycja totalna żąda prywatyzacji TVP. Soros chętnie kupi? Zrobią to, jeśli wrócą do władzy” – grzmiał w serwisie X (Twitterze) ówczesny wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz.

Koalicja Obywatelska nie chce prywatyzacji mediów publicznych

Politycy największej opozycyjnej partii – Platformy Obywatelskiej (teraz Koalicji Obywatelskiej) – nie podjęli postulatu Ryszarda Petru. Skupiali się raczej na bojkocie TVP, zarzucając jej skrajne upolitycznienie. Najważniejsi politycy partii nie podnosili tematu prywatyzacji. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski postulował likwidację kanału TVP Info.

„To cios. Ludzie mają dosyć”. Mazurek wieszczy kłopoty Tuska po referendum w Krakowie

Reklama
Reklama

Również pozostałe opozycyjne środowiska były sceptyczne. „Przeczuwam tarcia w koalicji, bo my na pewno nie jesteśmy za prywatyzacją mediów publicznych!” – komentowała wówczas w mediach społecznościowych rzeczniczka Lewicy Anna Maria Żukowska.

„My również. Sądzę, że Platforma Obywatelska również, a i przy Nowoczesnej byłbym skłonny tak stwierdzić. To zdanie Ryszarda Petru, które popiera tylko on sam” – odpowiedział jej rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego Miłosz Motyka.

Po wyborach bez zmian

Po wygranych wyborach, w grudniu 2023 r., minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał zarządy TVP, Polskiego Radia i PAP, a walne zgromadzenia postawiły spółki w stan likwidacji. Politycy rządzącej koalicji KO, Trzeciej Drogi i Lewicy przekonywali, że to działania mające na celu „uzdrowienie” sytuacji w tych mediach. O prywatyzacji nikt nie mówił.

Reklama
Reklama

Za sprzedażą mediów w prywatne ręce wciąż opowiadają się niektóre środowiska. Taki postulat znalazł się na przykład w stanowisku Warsaw Enterprise Institute z czerwca 2025 r.

Badanie zostało zrealizowane w dniach 19.05-20.05.2026 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on‑line (CAWI – Computer‑Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 801 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama