
Rosja przeprowadziła wieczorem i w nocy ataki na dziesięć obwodów Ukrainy i – jak ostrzega Wołodymyr Zełenski – wysyła sygnały gotowości do rozszerzenia wojny. Prezydent zapowiada, że podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku będzie wzywał do wspólnych działań na rzecz pokoju.
- Zełenski ostrzega, że Moskwa eskaluje konflikt i apeluje o dalszą presję na agresora przy jednoczesnym wsparciu dyplomacji.
- Rosyjskie drony uszkodziły w ciągu doby 34 obiekty w obwodzie kijowskim, a w obwodzie odeskim wybuchł duży pożar magazynów.
- W Łozowej zginęła jedna osoba, a w Zaporożu i obwodzie chersońskim rannych zostało łącznie 13 osób.
Zełenski rozmawiał z Trumpem. Umówili się na spotkanie
Rosja eskaluje konflikt i wysyła sygnały o gotowości do rozszerzenia wojny – oświadczył w poniedziałek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak przekazał w komunikatorze Telegram, wieczorem i w nocy Rosjanie przeprowadzili ataki na dziesięć ukraińskich obwodów.
Prezydent zwrócił uwagę, że Moskwa nie zaprzestaje działań prowadzących do eskalacji. Dzieje się to w sytuacji, gdy stabilność świata została już zburzona przez wojnę. Zełenski podkreślił, że trzeba nadal wywierać presję na agresora, by zakończyć konflikt, a równolegle musi działać dyplomacja.
Ukraina zamierza wykorzystać do tego forum ONZ. „Na Zgromadzeniu Ogólnym będziemy rozmawiać o tym, jak wspólnymi siłami doprowadzić do pokoju” – zapowiedział prezydent. Jego zdaniem to główne zadanie, którym powinni zająć się wszyscy światowi przywódcy.
„Rosja nie rezygnuje z eskalacji i wysyła liczne sygnały świadczące o gotowości do rozszerzenia działań wojennych. Wszystko to dzieje się w sytuacji, gdy stabilność świata została już przez tę wojnę zachwiana. Musimy nadal wywierać presję na agresora, aby doprowadzić do zakończenia konfliktu. Każda reakcja i każde długofalowe sankcje stanowią element tej skutecznej presji, której skutki odczuwa cały świat. Równolegle jednak muszą być prowadzone działania dyplomatyczne. Podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ będziemy omawiać sposoby na osiągnięcie pokoju dzięki wspólnym wysiłkom. To kluczowe zadanie, nad którym powinni pracować wszyscy przywódcy. Dziękuję wszystkim, którzy niosą pomoc” – napisał Zełenski na X.
Alarm w obwodzie kijowskim trwał całą noc
Władze obwodu kijowskiego informują o ciągłych rosyjskich atakach na region. Szef tamtejszej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko przekazał, że wróg nieustannie uderza w obwód dronami odrzutowymi. Alarm powietrzny trwał niemal przez całą niedzielę i całą noc, a w poniedziałek nadal obowiązywał.
Według Tkaczenki w ciągu doby siły rosyjskie uszkodziły 34 obiekty. Były wśród nich domy prywatne, magazyny, hale produkcyjne, akademik, budynki administracyjne, warsztaty samochodowe i stacje benzynowe. Zniszczenia objęły też gospodarstwo rolne, obiekty infrastruktury oraz środki transportu.
Duży pożar wybuchł po nocnym ataku także w obwodzie odeskim na południu kraju. Jak podała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS), płoną magazyny, które już wcześniej były celem rosyjskich uderzeń.
Ofiary w Łozowej, ranni w Zaporożu i Chersoniu
DSNS poinformowała, że w Łozowej w obwodzie charkowskim, na północnym wschodzie Ukrainy, w wyniku ataku drona zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Ukraińskie koleje Ukrzaliznycia przekazały na Facebooku, że Rosjanie zaatakowali tamtejszy dworzec kolejowy.
W Zaporożu na południowym wschodzie kraju rannych zostało sześciu cywilów. Jak przekazał pełniący obowiązki szefa obwodowej administracji Mychajło Semikin, uszkodzone zostały wielopiętrowe budynki mieszkalne, uniwersytet i centrum handlowe. Jeden z budynków uczelni został trafiony bezpośrednio.
Kolejnych siedem osób zostało rannych w wyniku rosyjskiego ostrzału obwodu chersońskiego na południu kraju – poinformował szef tamtejszych władz obwodowych Ołeksandr Prokudin.
Obejrzyj także: