Reklama
Reklama
Reklama

Dymisja Protasiewicza. Szpital w Lipnie wydał komunikat

„Jacek Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji Członka Zarządu Szpital Lipno Sp. z o.o.” – poinformował prezes zarządu spółki Andrzej Wasielewski. To pokłosie poniedziałkowej publikacji Zero.pl o polityku związanym w przeszłości m.in. z Platformą Obywatelską oraz Polskim Stronnictwem Ludowym.

Jacek Protasiewicz
Jacek Protasiewicz podczas posiedzenia Sejmu (fot. arch.). (fot. Marcin Obara / PAP)
  • W poniedziałkowy wieczór na stronie szpitala w Lipnie pojawiła się informacja o rezygnacji Jacka Protasiewicza z funkcji członka zarządu spółki.
  • Rano portal Zero.pl ujawnił szczegóły poszerzenia składu zarządu placówki  i konkursu, który wygrał Protasiewicz.
  • To nie pierwsza utrata pracy Protasiewicza w karierze – w kwietniu 2024 r. stracił funkcję wicewojewody dolnośląskiego z powodu serii obraźliwych wpisów w mediach społecznościowych.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Na stronie Szpitala Lipno pojawiło się oświadczenie prezesa zarządu spółki Andrzeja Wasielewskiego, który poinformował o decyzji Jacka Protasiewicza.

„Informuję, że w dniu 14 maja br pan Jacek Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji Członka Zarządu Szpital Lipno Sp. z o.o.” – napisano w komunikacie. Andrzej Wasielewski dodał, że „decyzja w sprawie rezygnacji zapadnie na zaplanowanym posiedzeniu Rady Nadzorczej 27 maja”.

Reklama
Reklama

Jacek Protasiewicz zrezygnował z funkcji członka zarządu szpitala

Informacja o rezygnacji Jacka Protasiewicza z funkcji członka zarządu została opublikowana kilka godzin po publikacji Zero.pl. Szpital działa w formie spółki kapitałowej, a jej właścicielem jest powiat lipnowski. Oznacza to, że szpital jest podmiotem publicznym. Placówka zatrudnia ponad 650 osób i ma budżet na poziomie 120 mln zł rocznie.

Jacek Protasiewicz trafił do szpitala. Polityk został członkiem zarządu publicznej placówki

W poniedziałkowej publikacji portalu ujawniono szczegóły powołania Protasiewicza do zarządu szpitala. Konkurs rozpisano w grudniu 2025 r., kiedy to postanowiono powiększyć skład zarządu o dodatkowego członka.

Zwycięzcą konkursu został Protasiewicz, związany z Polskim Stronnictwem Ludowym polityk.

Sieć powiązań w Lipnie. Działacze PSL w strukturach szpitala

Prezesem zarządu szpitala jest inny działacz PSL – Andrzej Wasielewski. W rozmowie z Zero.pl podkreślił dobrą sytuację finansową zarządzanej przez siebie placówki. Wasielewski nie chciał ocenić innych członków zarządu.

Reklama
Reklama

Starosta lipnowski Krzysztof Baranowski, działacz PSL, również nie chciał wypowiedzieć się na temat Protasiewicza – odesłał Zero.pl do rady nadzorczej placówki, która również pozostała głucha na pytania redakcji.

W skład rady nadzorczej wchodzą:

  • Anna Kubczak-Kosicka (wiceprezes toruńskiego oddziału PSL, zatrudniona w biurze poselskim posłanki PSL),
  • Magdalena Jasińska (promująca PSL w swoich mediach społecznościowych, w 2021 r. wybrana do zarządu powiatowego partii w Lipnie),
  • Anna Majewska,
  • Jarosław Sosnowski (imiennik syna szefa wojewódzkich struktur PSL w woj. kujawsko-pomorskim Zbigniewa Sosnowskiego).

Szpital nie odpowiedział na żadne pytania redakcji, w tym o kompetencje Protasiewicza, jego wynagrodzenie i szczegóły konkursu na członka zarządu szpitala.

Kontrowersyjne zachowanie byłego europosła

W kwietniu 2024 r. odwołano go z funkcji wicewojewody dolnośląskiego z powodu serii obraźliwych wpisów w portalu X. Protasiewicz sugerował m.in., że niektórzy politycy uzyskują pracę wskutek świadczenia usług seksualnych.

O Protasiewiczu zrobiło się głośno w 2014 r., kiedy to był wiceprzewodniczącym Parlamentu Europejskiego. W dzienniku „Bild” pojawił się artykuł o incydencie na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Protasiewicz był rzekomo pijany i agresywny, miał wykrzykiwać „Heil Hitler” i pytać podróżnych, czy byli w Auschwitz.

Reklama
Reklama

Protasiewicz tłumaczył, że został popchnięty przez agresywnego celnika, który miał do niego krzyknąć „raus”. To właśnie to słowo miało wywołać reakcję wiceszefa PE i pytanie o Auschwitz i znaczenie niemieckiego okrzyku. Polityk dodał, że wytrącono mu telefon z ręki i skuto.

Tagi: Lipno
Reklama
Reklama