
Przed instytucjami Unii Europejskiej w Brukseli opuszczono w niedzielę flagi do połowy masztu. To gest solidarności z Polską po sobotniej strzelaninie na Rynku Głównym w Krakowie. Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola napisała, że Kraków jest „niezłomnym miastem”.
- Flagi UE opuszczono przed Parlamentem Europejskim, Komisją Europejską i Radą Europejską.
- Polskie i unijne flagi zawisły do połowy masztu także przed polską ambasadą w Belgii i Stałym Przedstawicielstwem RP przy UE.
- Solidarność z Polską wyrazili również szefowie Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej.
- W Polsce od północy obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.
Flagi przed instytucjami Unii Europejskiej w Brukseli zostały w niedzielę opuszczone do połowy masztu. W ten sposób unijne instytucje wyraziły solidarność z Polską po sobotnim ataku na Rynku Głównym w Krakowie.
Policja ujawnia kulisy akcji w Krakowie. Działania minuta po minucie
Podobny gest wykonano przed polskimi placówkami w stolicy Belgii. Polskie i unijne flagi opuszczono przed ambasadą RP w Belgii oraz Stałym Przedstawicielstwem RP przy Unii Europejskiej.
O decyzji Parlamentu Europejskiego poinformowała w niedzielę jego przewodnicząca Roberta Metsola. We wpisie opublikowanym po polsku na platformie X napisała: „Parlament Europejski łączy się z Polską w żałobie. Kraków. Niezłomne Miasto”.
Metsola, Costa i von der Leyen wyrazili solidarność
Metsola, która w czwartek i piątek przebywała z wizytą w Polsce, jako pierwsza spośród szefów unijnych instytucji zareagowała na sobotni atak. Wyraziła solidarność z Polakami po tragedii w Krakowie.
W sobotę kondolencje i wyrazy wsparcia przekazali również przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa oraz przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. W niedzielę flagi Unii Europejskiej opuszczono także przed siedzibami obu tych instytucji.
„Łzy cisną się do oczu, żeby tylko wyzdrowiał”. Opowiadają, kim jest Jakub Kulik
Zełenski: „Osobiście składam najszczersze kondolencje”
Kondolencje Polakom złożył również prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski. „Szokujące przestępstwo w Krakowie. W imieniu narodu ukraińskiego oraz osobiście składam najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. Nie ma usprawiedliwienia dla tego ataku i ufamy, że sprawca stanie przed sądem” – napisał na X.
Żałoba narodowa po strzelaninie w Krakowie
Do ataku doszło w sobotę 7 listopada. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów.
Od północy z niedzieli na poniedziałek, zgodnie z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego, w Polsce obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa.