
Amerykańskie służby federalne zatrzymały Thomasa Wayne’a Markle, ojca Meghan Markle, pod zarzutem posiadania materiałów z nieletnimi. Informację o materiałach ojca żony księcia Harry’ego przekazał jego własny syn.
- FBI zatrzymało w piątek na Florydzie Thomasa Wayne'a Markle. Ojciec Meghan Markle jest podejrzewany o posiadanie dziecięcej pornografii.
- Mężczyzna nie przyznaje się do zarzutów. Określa je jako „chore kłamstwa”.
- Na materiały o pedofilskim charakterze miał natrafić syn Markle’a, 60-letni Thomas Markle Jr. Jego zachowanie wywołało konflikt z siostrą. Meghan od blisko dekady nie utrzymuje kontaktu z ojcem.
Do zatrzymania 82-letniego Thomasa Wayne’a Markle’a przez FBI doszło w piątek w jego rezydencji w Lakeland na Florydzie. Jako pierwszy informację o tym podał brytyjski tabloid „Daily Mail”.
Jak podają zachodnie media, powodem zatrzymania mają być podejrzenia związane z posiadaniem przez Markle’a materiałów o charakterze pedofilskich. Służby miały je odnaleźć zarówno w jego mieszkaniu na Florydzie, jak i w wynajmowanych przez niego magazynach w Meksyku oraz na Filipinach.
Sprawa miała swój początek w drugim z wymienionych krajów. Policja z Cebu City w ubiegłym miesiącu jako pierwsza wszczęła postępowanie przeciwko ojcu Meghan Markle po tym, jak w jego domu odnaleziono materiały z dziecięcą pornografią. Otrzymała także informacje od brytyjskich śledczych.
Czytaj także: Zaskakujący ruch króla. Harry i Meghan dowiedzieli się na godzinę przed mediami
Markle zaprzecza oskarżeniom, twierdząc, że to „chore kłamstwa”. Jak na razie nie wiadomo, czy został już przesłuchany przez prokuraturę oraz czy zostały postawione mu zarzuty.
Rozłam w rodzinie i reakcja Meghan Markle
Jak wynika z ustaleń „The Sun”, na materiały miał natrafić syn Markle’a, 60-letni Thomas Markle Jr. Mężczyzna przeszukiwał kartony z rodzinnymi pamiątkami, w których odkrył ogromną liczbę fotografii z drastycznymi zdjęciami dziewczynek w wieku od 10 do 11 lat.
Zachowanie syna doprowadziło do konfliktu w rodzinie. W obronie ojca stanęła 61-letnia Samantha Markle. Na łamach „Daily Mail” zaatakowała swojego brata, twierdząc, że dopuścił się kłamstwa dla chęci zysku.
Gdy o sprawie z Markle zaczęło się robić głośniej pod koniec października Meghan Markle, która od 2018 r. jest żoną księcia Harry’ego, wydała krótkie oświadczenie, w którym zdradziła, że już osiem lat temu londyńska policja poinformowała ją o „niepokojących zarzutach” dotyczących jej ojca, z którym nie utrzymuje kontaktów. Służby miały ją zapewnić, że sprawa jest badana.
Czytaj także: Koniec sporu w rodzinie królewskiej? Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii
„Jestem głęboko zaniepokojona wiadomościami, które wyszły na jaw w ciągu ostatnich 24 godzin, a moje myśli kierują się ku wszystkim dzieciom, które mogły ucierpieć” – zaznaczyła księżna Sussex. Dodała, że w obliczu tych informacji społeczeństwo zrozumie, dlaczego trzymała się z dala od ojca i nie pozwoliła mu na kontakt ze swoimi dziećmi. Zaznaczyła, że podejmowała takie, a nie inne decyzje „dla ochrony” syna i córki.
Znany oświetleniowiec
Przypomnijmy, że Meghan jest najmłodszą córką Markle’a. Jej matka, Doria Loyce Ragland, rozwiodła się z mężem w 1983 r. (Meghan miała wtedy dwa lata). Po rozwodzie rodziców Meghan pozostawała pod opieką matki, a z ojcem widywała się w weekendy w jego domu przy Vista Del Mar Avenue nieopodal Hollywood Boulevard.
Markle pracował jako operator oraz oświetleniowiec w znanych produkcjach telewizyjnych jak „Świat według Bundych” oraz „Szpital miejski”. Nadzorował również oświetlenie podczas Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1984 r.
Może cię także zainteresować: