Maja Chwalińska awansowała do finału wielkoszlemowego French Open. Polska tenisistka pokonała w półfinale rozstawioną z numerem 25 Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4. Dzięki historycznemu wynikowi 24-latka awansuje co najmniej na 21. miejsce w rankingu WTA i stanie przed szansą wywalczenia pierwszego wielkoszlemowego tytułu w karierze.

- Maja Chwalińska pokonała Dianę Sznajder i po raz pierwszy awansowała do finału turnieju wielkoszlemowego.
- Dzięki znakomitemu występowi w Paryżu Polka zanotuje ogromny skok w rankingu WTA i zostanie drugą rakietą kraju.
- O triumf we French Open powalczy z 19-letnią Mirrą Andriejewą, która również zadebiutuje w wielkoszlemowym finale.
Maja Chwalińska po raz pierwszy w karierze zagra w finale turnieju wielkoszlemowego. W czwartkowym półfinale French Open 24-letnia tenisistka pokonała Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4 i awansowała do decydującego meczu paryskiej imprezy.
Spotkanie rozegrane na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera trwało dwie godziny i 10 minut. Chwalińska wykorzystała pierwszą piłkę meczową, pieczętując największy sukces w swojej dotychczasowej karierze.
Dla Polki był to rewanż za wcześniejszą porażkę z Rosjanką. Obie zawodniczki mierzyły się wcześniej tylko raz – w 2022 r. podczas turnieju ITF w Stambule, gdzie Sznajder wygrała w dwóch setach.
W sobotnim finale Chwalińska zmierzy się z kolejną reprezentantką Rosji – Mirrą Andriejewą. Rozstawiona z numerem ósmym 19-latka w półfinale pokonała Ukrainkę Martę Kostiuk 6:1, 6:3. Będzie to pierwsze bezpośrednie spotkanie obu tenisistek w zawodowym tourze.
Także dla Andriejewej będzie to debiut w finale turnieju wielkoszlemowego.
Chwalińska w gronie legend polskiego tenisa
Awans do finału Roland Garros sprawił, że Chwalińska dołączyła do bardzo elitarnego grona polskich tenisistek, które dotarły do finału singla w Wielkim Szlemie.
Wcześniej dokonały tego jedynie Jadwiga Jędrzejowska, Agnieszka Radwańska i Iga Świątek.
Jędrzejowska dotarła do finału French Open w 1939 r., a wcześniej grała również o tytuły na Wimbledonie i US Open. Radwańska wystąpiła w finale Wimbledonu w 2012 r., przegrywając z Sereną Williams.
Największe sukcesy odniosła natomiast Iga Świątek, która zdobyła sześć tytułów wielkoszlemowych. Triumfowała we French Open w latach 2020, 2022, 2023 i 2024, wygrała US Open w 2022 r. oraz Wimbledon w 2025 r.
Ogromny awans w rankingu i rekordowa premia
Historyczny wynik przełoży się także na pozycję Chwalińskiej w rankingu WTA. Przed rozpoczęciem turnieju zajmowała 114. miejsce na świecie i nigdy wcześniej nie była notowana w pierwszej setce.
Po zakończeniu French Open awansuje co najmniej na 21. pozycję i zostanie drugą rakietą Polski, ustępując jedynie Idze Świątek.
Awans do finału oznacza również rekordową nagrodę finansową. Za dotarcie do decydującego meczu paryskiego turnieju Polka otrzyma co najmniej 1,4 mln euro.
Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznej edycji French Open jej łączne zarobki z występów turniejowych wynosiły niespełna 864 tys. dolarów.
W sobotę Chwalińska stanie przed szansą zdobycia pierwszego w karierze tytułu wielkoszlemowego i zapisania kolejnego rozdziału w historii polskiego tenisa.