Reklama
Reklama
Reklama

Huawei wychodzi z Chin. Jeden z nowych sprzętów trafił na polski rynek

Od dłuższego czasu Huawei skupia się na rodzimym rynku, ale co jakiś czas podrzuca część nowych urządzeń do Europy. Tym razem poza Chinami debiutują smartfony z serii Pura 90, nowy tablet MatePad Air (2026) oraz słuchawki FreeClip 2 S. Na polski rynek, póki co, trafia tylko jedno z tych urządzeń.

huawei-pura-90s-pro-max-3
Huawei Pura 90s Pro Max (fot. Huawei)
  • Huawei wprowadza do Europy cztery nowe urządzenia. To smartfony Pura 90s Pro i Pura 90s Pro Max, tablet MatePad Air (2026) i słuchawki FreeClip 2 S.
  • Smartfony to kolejny pokaz siły marki w dziedzinie mobilnej fotografii, ale nadal nie mają dostępu do usług Google. Tablet jest odświeżeniem modelu sprzed roku, a słuchawki to znany model w nowej obudowie.
  • Nie mamy jeszcze oficjalnych informacji o premierze smartfonów i tabletu w Polsce. Słuchawki są już dostępne w sprzedaży. 

Huawei nadal jest potęgą na chińskim rynku. W pozostałych częściach świata... to skomplikowane. Dobrze im idzie sprzedaż zegarków i słuchawek, różnie to bywa z tabletami, a smartfony zdaje się trafiają do sprzedaży chyba tylko w ramach pokazu siły i postraszenia konkurencji aparatami. 

Tym razem poza Chinami debiutują cztery urządzenia. To smartfony Pura 90s Pro oraz Pro Max, tablet MatePad Air oraz słuchawki FreeClip 2 S, które trafiły też na polski rynek. 

Media społecznościowe od 13. roku życia. Komisja Europejska chce nowych przepisów

Reklama
Reklama

Huawei Pura 90s Pro Max to kolejne przypomnienie, że firma dalej umie robić aparaty w smartfonach

Huawei Pura 90s Pro Max (fot. Huawei)

Tak jak w przypadku poprzednich modeli serii Pura, seria 90s znowu stawia na zupełnie nowy zestaw aparatów. W modelu Pura 90s Pro Max mamy aparat portretowy o rozdzielczości 200 Mpix z matrycą w układzie RYYB (pozbawiona zielonych subpikseli) i jest to pierwsze takie rozwiązanie na rynku. Matryca jest duża, w rozmiarze 1/1.28 cala, do tego mamy obiektyw o ogniskowej 89 mm z przysłoną f/2.6.

Huawei Pura 90s Pro Max (fot. Huawei)

Taki sam jest rozmiar matrycy aparatu głównego, również w układzie RYYB i dodatkowo jest to sensor LOFIC, czyli oferujący szeroki zakres dynamiczny. Ponownie, to pierwsze takie rozwiązanie na rynku. Aparat ma rozdzielczość 50 Mpix i zmienną przysłonę w zakresie f/1.4-4.0. Stawkę zamyka aparat o rozdzielczości 40 Mpix i obiektywem ultraszerokokątnym, ale to niestety wszystko, co wiemy na jego temat.

Reklama
Reklama

Smartfon ma ekran OLED o przekątnej 6,9 cala i rozdzielczości 1308 x 2880 pikseli, procesor Kirin 9030S, 12 GB pamięci RAM i 256 lub 512 GB pamięci wbudowanej. Jest tu łączność 5G, Wi-FI 7, Bluetooth 6.0, NFC i klasycznie umieszczony czytnik linii papilarnych, na boku obudowy. 

Huawei Pura 90s Pro Max (fot. Huawei)

Całość jest zasilana akumulatorem o pojemności 6000 mAh lub 5500 mAh (w wersji dla Europy) ładowanym przewodowo z mocą 100 W i bezprzewodowo z mocą 80 W. Obudowa, pierwszy raz w serii Pura, ma płaskie krawędzie. Jest wodoodporna, zgodnie z normą IP68/69, ma 8,1 mm grubości i wazy 230 gramów. 

Huawei Pura 90s Pro (fot. Huawei)

Reklama
Reklama

Huawei Pura 90s Pro niewiele różni się od większego brata. Ma mniejszy ekran, o przekątnej 6,6 cala, wolniej ładowaną baterię (66 W przewodowo i 50 W bezprzewodowo) oraz nieco inne aparaty. Aparat główny nie ma sensora LOFIC, a aparat portretowy dostał inną matrycę i obiektyw o ogniskowej 91 mm. Reszta specyfikacji jest taka sama.

Oba smartfony niezmiennie nie mają usług Google, więc jest mała szansa na to, że odniosą duży sukces. Europejskie ceny modelu Pura 90s Pro wynoszą 900 euro za wersję 12/256 GB i 1 050 euro za 12/512 GB. Ceny Pura 90s Pro Max to odpowiednio 1 150 i 1 300 euro. 

Czy smartfony pojawią się w Polsce? Nie mamy jeszcze oficjalnego potwierdzenia. 

Reklama
Reklama

Huawei MatePad Air (2026) to odświeżenie modelu sprzed roku

Huawei MatePad Air 2026 (fot. Huawei)

Jak przystało na odświeżenie modelu, zmiany nie są duże, ale istotne. Największa to matowy ekran OLED PaperMatte, który pierwszy raz pojawia się w serii Air. Ma przekątną 12 cali i wyświetla obraz o rozdzielczości 2800 x 1840 pikseli. Dostępny będzie też tańszy wariant z ekranem IPS.

Nazwa Air nie wzięła się znikąd. Obudowa tabletu ma 5,3 mm grubości waży 509 gramów. Sporo schudła względem poprzednika, który miał 5,9 mm grubości i ważył 555 gramów. A to wszystko przy zachowaniu taj samej baterii o pojemności 10100 mAh ładowanej z mocą 66 W. Pojawił się za to nowy procesor Kirin T93S, który ma być o 10% wydajniejszy od poprzednika, a warianty pamięci to 8/256 GB i 12/512 GB. Bez zmian pozostał aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix.

Tablet pracuje pod kontrolą systemu Harmony OS 5.0 i został wyceniony na 849 euro w wersji bez matowego ekranu, za to z klawiaturą. Do ekranu PaperMatter trzeba dopłacić 50 euro. Wariant 12/512 GB kosztuje 999 euro, również z klawiaturą. Nie ma jeszcze oficjalnej informacji na temat polskiej premiery.

Reklama
Reklama

Huawei FreeClip 2 S są już dostępne w Polsce. To tylko nowa obudowa?

Huawei FreeClip 2 S (fot. Huawei)

Huawei FreClip 2 S różnią się od modelu bez S-ki w nazwie przede wszystkim wyglądem etui. Zamiast okrągłego mamy coś na kształt puderniczki. Taki też jest zamysł producenta. Ten model ma być wariantem bardziej biżuteryjnym i efektownym. 

Huawei FreeClip 2 S (fot. Huawei)

Poza tym wszystko wskazuje na to, że możliwości słuchawek są takie same. Mamy tu ten sam przetwornik o średnicy 10,8 mm z podwójną membraną, otwartą konstrukcję i brak podziału na lewą i prawą słuchawkę. Możemy je dowolnie włożyć do ucha. A raczej założyć na ucho, bo mamy tu konstrukcję przypominającą klips. 

Reklama
Reklama

Huawei FreeClip 2 S (fot. Huawei)

Słuchawki są wodoodporne, zgodnie z normą IP57, kompatybilne z urządzeniami z iOS i Androidem, a czas pracy na pojedynczym ładowaniu to 9 godzin. Etui pozwala na trzy pełne ładowania i zostanie w nim jeszcze mały zapas energii.

Polska cena Huawei FreeClip 2 S to 899 zł, a na start sprzedaży jest ona obniżona do 799 zł. Do tego są dostępne dwie wersje specjalne z dedykowaną biżuterią nakładaną na słuchawki i takie zestawy zostały wycenione na 1 298 zł, ale aktualnie są sprzedawane za 899 zł. 

Źródła: Zero.pl, Huawei
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama