
Iran jest gotowy otworzyć cieśninę Ormuz w ciągu siedmiu dni, jeśli USA złagodzą presję wojskową i zniosą blokadę irańskich portów – powiedział Reutersowi wysoki rangą przedstawiciel Teheranu. Oferta ma być elementem próby powrotu do negocjacji.
- Główną deklarowaną przyczyną ataku USA na Iran był program nuklearny Teheranu, który – w ocenie Waszyngtonu – przybliżał go do stworzenia broni atomowej.
- Teheran uzależnia otwarcie cieśniny od działań USA i powrotu do dyplomacji.
- Irańska propozycja miała zostać przekazana Waszyngtonowi 16 września za pośrednictwem mediatorów.
Iran stawia warunki Stanom Zjednoczonym
Wysoki rangą irański urzędnik powiedział we wtorek Reutersowi, że Teheran jest gotowy doprowadzić do otwarcia cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni. Warunkiem ma być złagodzenie przez Stany Zjednoczone presji wojskowej oraz zniesienie blokady irańskich portów.
Według przedstawiciela Iranu Waszyngton powinien najpierw oficjalnie zadeklarować wolę rozwiązania konfliktu na drodze dyplomatycznej. Następnie obie strony miałyby ustalić harmonogram dalszych rozmów.
Irański urzędnik przekazał również, że szczegóły ewentualnego porozumienia dotyczącego zakończenia działań wojennych można omawiać w Nowym Jorku, gdzie trwa sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Irańska delegacja ma tam mieć pełne uprawnienia do wznowienia rozmów z USA.
Oferta przekazana przez mediatorów
Według irańskiego przedstawiciela propozycja została przekazana stronie amerykańskiej 16 września za pośrednictwem mediatorów. Teheran miał zaproponować rozpoczęcie rozmów prowadzących do trwałego zakończenia działań wojennych.
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przebywa w Nowym Jorku w związku z posiedzeniem Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Według przekazanych informacji nie planuje jednak spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Czytaj także: Ile kosztuje euro, a ile dolar? Aktualne kursy walut we wtorek 22 września
Jednocześnie irański urzędnik wskazał, że Zgromadzenie Ogólne ONZ jest okazją do powrotu do dyplomacji. Teheran deklaruje gotowość do rozmów, jeśli Waszyngton podejmie – jak określił to przedstawiciel Iranu – konkretne działania.
Sprzeczne informacje z Teheranu
Doniesienia o irańskiej propozycji pojawiły się również za sprawą japońskiej agencji Kyodo. Reuters, powołując się na wysokiego rangą irańskiego urzędnika, opisał ofertę jako element działań zmierzających do wznowienia dyplomacji między Teheranem a Waszyngtonem.
Zajrzyj do: „Nowa pani ambasador”. Justyna Orłowska specjalną przedstawicielką prezydenta
Później jednak irańska półoficjalna agencja Fars zdementowała informacje Kyodo i Reutersa. Według komunikatu cytowanego przez MarketWatch irańskie źródła określiły doniesienia o propozycji otwarcia cieśniny w zamian za zniesienie blokady jako nieprawdziwe.
W niedzielę irańskie dowództwo wojskowe ostrzegało natomiast, że USA przygotowują się do wznowienia operacji wojskowych przy wsparciu państw regionu. Teheran zapowiedział w takim przypadku odwet, nie przedstawiając szczegółów planowanych działań.
Cieśnina Ormuz kluczowa dla światowego rynku energii
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych na świecie. Przed wybuchem obecnego konfliktu przepływała przez nią około jedna piąta światowego handlu ropą i skroplonym gazem ziemnym. W ostatnich tygodniach ruch statków wyraźnie się zmniejszył.
Czytaj także: Zmiana w wojskach dronowych. Bodnar ma odejść do Brukseli
Według danych cytowanych przez Reutersa w ostatni weekend przez cieśninę przepłynęło znacznie mniej jednostek niż tydzień wcześniej. Ograniczenie żeglugi zwiększa ryzyko zakłóceń dostaw i wpływa na ceny surowców energetycznych.
Informacja o możliwym otwarciu Ormuzu wpłynęła we wtorek na rynki. Reuters informował o spadku cen ropy w związku z sygnałami dotyczącymi potencjalnego powrotu do rozmów USA z Iranem. Jednocześnie sytuacja pozostaje niepewna ze względu na sprzeczne komunikaty płynące z Teheranu.