Reklama

Donald Trump zapowiedział odwet. Nie wyklucza wysłania do Iranu sił lądowych

Reklama

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w wywiadzie dla stacji NewsNation, że amerykańskie wojska zrewanżują się Iranowi za ataki na placówki USA. Przywódca Stanów Zjednoczonych powiedział, że nie sądzi, by wysłanie sił lądowych do Iranu było konieczne, jednak tego samego dnia wcześniej oznajmił, że to możliwe.

US President Trump hosts medal of honor ceremony at the White House
epa12790247 US President Donald Trump delivers remarks during a ceremony to award the medal of honor to Master Sgt. Roderick â€Roddie’ W. Edmonds, Staff Sgt. Michael H. Ollis, and retired Command Sgt. Maj. Terry P. Richardson in the East Room of the White House in Washington, DC, USA, 02 March 2026. EPA/JIM LO SCALZO Dostawca: PAP/EPA. (fot. JIM LO SCALZO / PAP)
  • Na terenie ambasady USA wybuchł niewielki pożar.
  • Premier Izraela, odnosząc się do ataku na ambasadę, zapewnił, że wojna z Iranem „nie potrwa bez końca”.
  • Donald Trump zapowiedział już odwet za atak na ambasadę.

Reklama

Atak Iranu na ambasadę USA potwierdziło saudyjskie ministerstwo obrony. W budynek uderzyły co najmniej dwie maszyny, wybuchł niewielki pożar. Do tej pory nie ma informacji o ofiarach.

– Wkrótce się okaże, jaki będzie odwet USA za irański atak na ambasadę amerykańską w Rijadzie i zabitych amerykańskich żołnierzy – powiedział w prezydent USA Donald Trump, pytany przez dziennikarza NewsNation o skutki ataku na ambasadę.

Potem dodał, jak podaje „Rzeczpospolita”: – Czynimy wiele szkód. Wyrządzamy im ogromne szkody. Nie sądzę, by wysyłanie wojsk lądowych było konieczne – stwierdził.


Reklama

Jednak wcześniej tego dnia Donald Trump nie wykluczył skierowania do Iranu tego rodzaju wojsk „jeśli będzie to konieczne”.


Reklama

Irańskie wojska zaatakowały wcześniej także ambasadę USA w Kuwejcie – trafiono ją dwukrotnie podczas bombardowania w niedzielę i poniedziałek. W obawie o bezpieczeństwo personelu ewakuowano amerykańską jednostkę dyplomatyczną w Jordanii.

Według Dowództwa Centralnego wojsk amerykańskich dotychczas w operacji przeciwko Iranowi zginęło sześciu amerykańskich wojskowych, a co najmniej 18 zostało rannych. Iran od soboty atakuje cele w państwach Zatoki Perskiej, a także w Jordanii i Izraelu w ramach odpowiedzi na amerykańską operację „Epicka Furia” i izraelską „Ryczący Lew”.

Izrael zrzuca bomby na Iran. Zaatakowano budynki publicznego radia i telewizji 

W nocy trwały też ataki Izraela na cele w Iranie. Zaatakowano kompleks budynków irańskiego publicznego radia i telewizji IRIB w Teheranie. Agencja Reutera informowała już w niedzielę, że ta instytucja była celem amerykańsko-izraelskich nalotów.


Reklama

Izrael od poniedziałku prowadzi również naloty wymierzone w Hezbollah, szyicką organizację militarną, która jest sojusznikiem Iranu. Izraelska armia poinformowała już we wtorek, że prowadzi ataki na centra dowodzenia Hezbollahu oraz magazyny broni w Bejrucie, stolicy Libanu. Dotychczas zaatakowano ponad 70 celów tej organizacji, a także obiekty przypisywane Palestyńskiemu Islamskiemu Dżihadowi w Libanie, w których zginął dowódca skrzydła wojskowego tej organizacji Adham Adnan al-Otman. Rząd Libanu poinformował, że w izraelskich atakach zginęły 52 osoby, a 154 zostały ranne.


Reklama

Netanjahu: to nie będzie wojna bez końca 

Wiceprezydent USA J.D. Vance w wywiadzie dla stacji Fox News ocenił, że to, co się stanie z reżimem w Iranie, jest drugorzędne wobec głównego celu, jakim jest pozbawienie Iranu możliwości pozyskania broni jądrowej. Vance obiecał też, że obecna wojna nie będzie wieloletnim konfliktem, jak te w Iraku i Afganistanie. Zastrzegł, że to wyróżnia prezydenta USA Donalda Trumpa, ponieważ urzędujący prezydent „nie pozwoli swojemu krajowi na wojnę bez jasno określonego celu”.

W podobnym tonie wypowiedział się także premier Izraela Binjamin Netanjahu, który w stacji Fox News stwierdził, że amerykańsko-izraelska operacja przeciwko Iranowi będzie „szybką i zdecydowaną akcją, a nie wojną bez końca”. Zapewnił, że do zaatakowania Iranu, nie musiał namawiać prezydenta USA.

Wcześniej przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson powiedział, że Izrael planował uderzenie na Iran nawet bez pomocy USA. Podobnie na temat okoliczności rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiej operacji wypowiadał się też sekretarz stanu USA Marco Rubio.


Reklama