Dołącz do dyskusji! 1 komentarz
Reklama
Trwa piąta doba ataków USA i Izraela na Iran. Według doniesień mediów, Teheran miał wybrać nowego Najwyższego Przywódcę. Tymczasem wiceszef polskiego MSZ zapowiada nowe informacje ws. ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Śledź naszą relację na żywo!

Według Hegsetha irańskie siły powietrzne przestały istnieć, a tamtejszej marynarki wojennej „już nie ma”. Jego zdaniem Stany Zjednoczone i Izrael już niebawem przejmą kontrolę nad całym Iranem. Jednocześnie zapewnił, że Teheran nigdy nie będzie w stanie osiągnąć zdolności jądrowych, bo Waszyngton do tego nie dopuści. – Iran negocjował w złej wierze. Przygotowywali się do ataku. My ten atak wyprzedziliśmy – wskazał.
Pete Hegseth podkreślił, że to Stany Zjednoczone „ustalają warunki tego konfliktu”. Według sekretarza obrony USA wybrany w ostatnich godzinach nowy najwyższy przywódca Iranu albo już zginął albo gdzieś się ukrył. Według irańskich mediów na nowego ajatollaha został wybrany Mojtaba Chamenei, syn zabitego ajatollaha Alego Chameneiego.
Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth poinformował podczas konferencji prasowej, że prezydent Donald Trump zapowiada kolejne, „najgorsze fale” amerykańskich ataków wymierzone w reżim ajatollahów. Szef Pentagonu poinformował, że nad Iran lecą kolejne szwadrony myśliwców.
Izraelska armia informuje o rozpoczęciu kolejnej fali ataków na południu Libanu.
Izraelski Kanał 12 donosi o zabiciu dowódcy operacji specjalnych irańskiej armii Rahmana Moqaddama. Według mediów to on odpowiedzialny za próbę zamachu na Donalda Trumpa w 2024 r.
Ceremonia żałobna ku czci przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia została przełożona na późniejszy termin - donoszą rządowe media. Uroczystości miały rozpocząć się w środowy wieczór i trwać przez trzy dni.
Izraelskie Ministerstwo Finansów twierdzi, że szkody dla gospodarki kraju spowodowane wojną z Iranem mogą sięgać 9 miliardów szekli (2,9 miliarda dolarów) tygodniowo.
Ministerstwo Obrony Turcji poinformowało, że na Morzu Śródziemnym zaobserwowany irański pocisk balistyczny kierujący się w stronę kraju. Rakieta została zestrzelona przez systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej NATO.
– Przed chwilą w Pyrzowicach wylądował samolot z turystami, którzy w Indiach czekali na możliwość transportu przez Dubaj. Trzeba było zmienić tę logistykę, żeby mogli dotrzeć z powrotem do kraju, więc tych zadań jest bardzo dużo, one są bardzo jakby skomplikowane i bardzo bym chciał, żeby dzisiaj rozmowa o bezpieczeństwie Polski i Polaków była jak najdalsza od polityki. Chciałbym, żeby wszyscy w sprawach bezpieczeństwa, między innymi w tej, żeby wszyscy ze sobą jak najlepiej współpracowali, więc złego słowa dzisiaj o prezydencie nie powiem – powiedział przed budynkiem MSZ premier Donald Tusk.
Rainbow Tours w najnowszym komunikacie przekazanym Zero.pl informuje o powrotach swoich klientów do kraju.
"Do Polski powróciło 730 naszych Klientów (Dubaj, Oman, Jordania). 540 osób jest na Bliskim Wschodzie, natomiast mamy szczerą nadzieję, że jeszcze dziś kolejna grupa 180 turystów będzie mogła, dzięki naszym wspólnym działaniom z liniami lotniczymi - powrócić do kraju" – przekazało biuro podróży.
"Do Polski powróciło 730 naszych Klientów (Dubaj, Oman, Jordania). 540 osób jest na Bliskim Wschodzie, natomiast mamy szczerą nadzieję, że jeszcze dziś kolejna grupa 180 turystów będzie mogła, dzięki naszym wspólnym działaniom z liniami lotniczymi - powrócić do kraju" – przekazało biuro podróży.
Podczas narady w MSZ głos zabrał także minister sportu i turystyki, który przekazał że „na przestrzeni kolejnych kilku dni 1500-1800 obywateli polskich wróci do kraju”.
Z kolei minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował w trakcie narady, że na czwartek zaplanowano „lot największym w naszej dyspozycji samolotem do Sri Lanki, a dalej na Malediwy”. – Zamierzamy sprowadzić stamtąd naszych obywateli -–zadeklarował.
– Na Bliskim Wschodzie przebywa 57 Polaków, którzy mają zostać zabrani samolotem medycznym do kraju – przekazał Radosław Sikorski podczas spotkania Zespołu Koordynacyjnego w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Szef resortu dyplomacji dodał, że wśród tych osób są turyści, którym "kończą się leki".

– Ku końcowi dobiega ewakuacja Polaków z Izraela oraz Jordanii (…). Skomplikowana sytuacja jest w Libanie, najwięcej Polaków jest w ZEA, Bahrajnie i Kuwejcie. Na tę minutę emiraty planują w najbliższych dniach 100 wylotów swoich samolotów, chcemy aby największa proporcja poleciała do Warszawy – powiedział Radosław Sikorski.
– Ci, którzy naprawdę wiedzieli, co i kiedy się zacznie (na Bliskim Wschodzie - red.), też nie byli przygotowani do ewakuacji na dużą skalę – przekonywał premier podczas spotkania w MSZ.
- Ludzie mają, wiem, zdaję sobie z tego sprawę, czasami oczekiwania, których nie jesteśmy w stanie zrealizować. Nie wyślemy w każde miejsce na świecie samolotu, bo przede wszystkim trzeba mieć możliwość wylądowania, a to nie jest takie proste w tym regionie. Nie wszystkie lotniska działają - mówił premier Donald Tusk podczas spotkania ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– Samoloty wojskowe i rządowe są gotowe (do pomocy - red.). Z polskiej strony zespół koordynujący przygotował wszystko do pomocy Polakom, którzy tam utknęli – zapewnił szef rządu.
– Ciągle dość duże grupy decydują się na wyjazd turystyczny do tego regionu (na Bliski Wschód - red.). Rząd nikomu nie może zakazać lotu do państw objętych konfliktem zbrojnym (...), ale proszę o rozwagę: kto nie musi to niech nie leci – powiedział Donald Tusk.
– Wiem, że podlegamy olbrzymiej presji, ale pamiętajcie: nie możemy narazić naszych pilotów – dodał premier.
– Samolot z pomocą medyczną wkrótce wyląduje w Omanie. Tam na transport oczekuje chora Polka – ujawnił premier.
– Bądźcie cierpliwi, taka jest wasza robota. Ktoś, kto tam utknął, ma prawo do emocji i nerwów – powiedział do urzędników premier Tusk.
W MSZ rozpoczyna się spotkanie zespołu koordynacyjnego ws. sytuacji na Bliskim Wschodzie.
– Dziś rano nasi turyści wylecieli z Salalah (Oman). Dwa samoloty, które ich transportują są aktualnie w drodze do Polski. Łącznie z wczorajszymi przylotami (Dubaj-Poznań, Jordania-Katowice) sprowadziliśmy do Polski ponad połowę naszych klientów przebywających na Bliskim Wschodzie – przekazuje Rainbow Tours portalowi Zero.pl
Armia Kuwejtu informuje o odpieraniu fali ataków rakietowych i dronów w swojej przestrzeni powietrznej.
Kolejne wybuchy w Teheranie. Agencja Tasnim donosi, że odgłosy eksplozji słychać w różnych częściach stolicy Iranu,
Izraelski myśliwiec F-35I zestrzelił dziś rano irański samolot bojowy Jak-130 nad przestrzenią powietrzną Teheranu. Było to pierwsze na świecie zestrzelenie załogowego samolotu przez myśliwiec amerykańskiej produkcji. Izraelskie Siły Obronne (IDF) potwierdziły ten incydent, który miał miejsce krótko przed godziną 8:35 czasu lokalnego.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformowała w środę, że od początku wojny zestrzeliła „26 wrogich dronów” i przejęła kontrolę nad uzbrojonym bezzałogowcem, który pozostał w nienaruszonym stanie.
Katar stał się celem dwóch irańskich rakiet balistycznych, poinformowało ministerstwo obrony tego kraju. Jeden z tych pocisków została przechwycona przez katarskie systemy obrony powietrznej, a druga uderzyła w amerykańską bazę lotniczą w Al Udaid – największą tego typu w regionie.
Irańska agencja informacyjna Tasnim donosi o nowym głośnym wybuchu we wschodniej części Teheranu.
Departament Stanu USA zezwala pracownikom rządowym niepełniącym funkcji kluczowych oraz ich rodzinom na opuszczenie Cypru ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa.
