Reklama
REKLAMA
Reklama

Jaka jest prawidłowa temperatura ciała? Nowe badania obalają mit

Simulation,Of,Body,Temperature,Check,By,Thermoscan,Or,Infrared,Thermal
Jaka jest prawidłowa temperatura ciała? Nowe badania obalają mit (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Najnowsze badania wskazują, że naturalna temperatura ciała człowieka maleje, a współcześni ludzie są zauważalnie „chłodniejsi” niż nasi przodkowie z XIX wieku. Czy za ten stan odpowiadają błędy pomiarowe dawnych badaczy, czy też nasza zmieniająca się w błyskawicznym tempie fizjologia i sterylny styl życia?

  • Normę 37 st. C wyznaczono w XIX wieku na podstawie analizy ponad miliona pomiarów, jednak współczesne dane wskazują, że obecna średnia wynosi ok. 36,4 st. C.
  • Na spadek temperatury wpływ mają m.in. postęp medycyny, mniejsza liczba przewlekłych stanów zapalnych oraz sterylny tryb życia.
  • Dodatkowo stałe przebywanie w ogrzewanych i klimatyzowanych pomieszczeniach obniża nasz metabolizm, co ogranicza ilość wytwarzanego przez organizm ciepła.

Polskie dzieci tyją najszybciej w Europie. „Sytuacja bez precedensu w historii”

Jak przypomina BBC, korzenie powszechnego przekonania o idealnej temperaturze ciała sięgają lat 60. XIX wieku. Wtedy to niemiecki lekarz Carl Wunderlich postanowił zbadać, czy gorączka jest niezależną jednostką chorobową, czy jedynie objawem towarzyszącym innym dolegliwościom.

Historia medycznego dogmatu

W czasach, gdy termometry nie stanowiły jeszcze standardowego wyposażenia gabinetów lekarskich, Wunderlich przeprowadził badanie na niespotykaną dotąd skalę. Przez 15 lat zebrał ponad milion pomiarów temperatury od około 25 tys. pacjentów w różnym wieku i obu płci. Na podstawie tej ogromnej bazy danych wyliczył średnią wartość dla zdrowego dorosłego człowieka – 37 st. C – wskazując jednocześnie, że przekroczenie progu 38 st. oznacza stan gorączkowy.

REKLAMA
Reklama

Sposób picia herbaty ma duże znaczenie. Naukowcy wiedzą, który jest najlepszy

Jak podkreśla prof. Philip Mackowiak, historyk medycyny i ekspert ds. chorób zakaźnych z University of Maryland, mimo że inni badacze uzyskiwali wcześniej zbliżone wyniki, to właśnie skala przedsięwzięcia Wunderlicha nadała wyliczonej przez niego wartości status dogmatu medycznego na kolejne dziesięciolecia.

Jaka jest prawidłowa temperatura ciała?

Najnowsze analizy naukowe dowodzą jednak, że średnia temperatura ludzkiego organizmu stopniowo spada. Badania dr Julie Parsonnet, specjalistki ds. chorób zakaźnych z Uniwersytetu Stanforda, objęły trzy potężne zestawy danych od niemal 190 tys. osób zarejestrowanych w latach 1862–2017 w Stanach Zjednoczonych.

Z ustaleń zespołu wynika, że amerykański mężczyzna wykazuje dziś temperaturę średnio o 0,59 st. C niższą niż jego odpowiednik na początku XIX wieku. Obecnie realna średnia ciepłota ciała dorosłego człowieka oscyluje raczej wokół 36,4 st. C.

Zjawisko to nie ogranicza się wyłącznie do krajów wysoko rozwiniętych. Ciekawych dowodów dostarczyły badania dr. Adriana Jaeggiego, antropologa biologicznego z Uniwersytetu w Zurychu, prowadzone wśród Tsimane – półnomadycznej społeczności rdzennej zamieszkującej boliwijskie lasy deszczowe. Na początku XXI wieku średnia temperatura ciała u członków tego plemienia wynosiła standardowe 37 st. Jednak już w 2018 r. – po zaledwie dwóch dekadach dynamicznych przemian społeczno-gospodarczych – spadła do poziomu 36,5 st.

REKLAMA
Reklama

Dlaczego stopniowo „stygniemy”?

Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników, które mogły wywołać tak wyraźną zmianę w fizjologii człowieka. W czasach Wunderlicha średnia długość życia wynosiła zaledwie 38 lat. Ludzkie organizmy zmagały się z przewlekłymi stanami zapalnymi, gruźlicą, reumatyzmem czy infekcjami jamy ustnej. Ciągła aktywacja układu odpornościowego wymagała znacznego zużycia kalorii, co bezpośrednio przekładało się na produkcję ciepła.

Dodatkowo upowszechnienie szczepień, środków dezynfekcyjnych, toalet oraz noszenia obuwia (ograniczającego zarażenia pasożytami glebowymi) drastycznie obniżyło poziom obciążenia układu immunologicznego u współczesnych ludzi.

REKLAMA
Reklama

Trzeci czynnik, na który zwracają uwagę naukowcy, to komfort termiczny środowiska. Zastosowanie klimatyzacji oraz centralnego ogrzewania sprawiło, że przebywamy głównie w tzw. strefie neutralności termicznej. W warunkach, gdy organizm nie musi wkładać wysiłku w chłodzenie lub ogrzewanie, spada metabolizm, a wraz z nim ilość generowanego ciepła.

Co wpływa na temperaturę ciała?

Naukowcy przypominają także, że ciepłota ciała nie jest wartością stałą. Wpływa na nią kilka czynników. Okazuje się, że osoby starsze mają niższą temperaturę ze względu na spowolnienie metabolizmu i mniejszą aktywność fizyczną, a kobiety wykazują zazwyczaj wyższą temperaturę ciała niż mężczyźni, niezależnie od fazy cyklu menstruacyjnego.

Dodatkowo zgodnie z rytmem dobowym najniższą temperaturę notuje się między godziną 3.00 a 5.00 rano, natomiast szczyt przypada na godziny 16.00–18.00.

Co więcej, wyższy wzrost sprzyja szybszej utracie ciepła przez większą powierzchnię skóry, podczas gdy większa masa ciała sprzyja jego zatrzymywaniu.

Jak zauważa BBC, standard 37 st. zaczął już znikać z najbardziej prestiżowych podręczników medycznych, a lekarze przestrzegają przed przywiązywaniem nadmiernej wagi do sztywnych wartości liczbowych.

Niewielkie odchylenia od normy rzadko stanowią powód do niepokoju. Sygnałem alarmowym pozostają sytuacje skrajne.

REKLAMA
Reklama

Może zainteresuje Cię także:

REKLAMA
Reklama