Reklama

Kosmici i tajne dokumenty. Trump zapowiada publikację akt o UFO

Reklama

Donald Trump zapowiedział rozpoczęcie procesu ujawniania rządowych dokumentów dotyczących UFO i niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych. To reakcja na głośną wypowiedź Baracka Obamy o istnieniu kosmitów, która wywołała polityczną burzę w USA.

Donald Trump w Georgii.
Donald Trump w Georgii. (fot. ERIK S. LESSER / PAP / EPA)
  • Donald Trump zapowiedział rozpoczęcie procesu ujawniania rządowych dokumentów dotyczących UFO, UAP oraz życia pozaziemskiego.

  • Jego deklaracja była reakcją na wypowiedź Baracka Obamy, który stwierdził, że kosmici prawdopodobnie istnieją, choć brak dowodów na ich obecność na Ziemi.

  • Dotychczasowe raporty amerykańskich instytucji badających niezidentyfikowane zjawiska powietrzne nie potwierdziły istnienia technologii pozaziemskich.


Reklama

Donald Trump zapowiedział, że poleci odpowiednim organom rozpoczęcie procesu identyfikowania i publikowania dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) oraz niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO). Według prezydenta USA wynika to z ogromnego zainteresowania opinii publicznej tym tematem.

W opublikowanym wpisie na swoim serwisie społecznościowym Trump napisał:

W związku z ogromnym zainteresowaniem polecę ministrowi wojny i innym odpowiednim ministerstwom i agencjom, by rozpoczęły proces identyfikowania i publikacji rządowych dokumentów na temat życia pozaziemskiego, niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych (UAP) i niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO), a także wszelkich innych informacji powiązanych z tymi niezwykle złożonymi, ale niebywale interesującymi i ważnymi kwestiami.


Reklama

Trump reaguje na słowa Obamy. Chodzi o kosmitów

Ogłoszenie Trumpa pojawiło się w kontekście niedawnej wypowiedzi byłego prezydenta Baracka Obamy, która wywołała szeroką debatę medialną. Obama w rozmowie stwierdził, że kosmici istnieją naprawdę, choć sam ich nie widział osobiście i nie ma żadnych dowodów na ich obecność na Ziemi. Dodał także, że żadne istoty pozaziemskie nie są przetrzymywane w bazie Strefa 51 w Nevadzie.


Reklama

Na słowa Obamy Trump odpowiedział podczas rozmowy z dziennikarzami.

Podkreślił, że sam nie ma jasno określonej opinii dotyczącej istnienia obcych, ale zaznaczył, że wiele osób w to wierzy.

W ostatnich latach instytucje rządowe, takie jak Pentagon oraz NASA, powołały specjalne zespoły zajmujące się analizą przypadków niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych, a w Kongresie odbywały się publiczne wysłuchania na ten temat. Dotychczasowe oficjalne raporty nie potwierdziły jednak kontaktu z technologiami pozaziemskimi.


Reklama