Reklama
Reklama

Reklama

Gruźlica w krakowskim liceum. Ponad 100 osób pod nadzorem sanepidu

Reklama

Uczeń jednego z krakowskich liceów ma gruźlicę – potwierdziła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie. Sanepid skierował 100 osób na badania, które miały kontakt z nastolatkiem. Ten trafił na specjalny oddział na Mazowszu.

orzalaga-stethoscope-6497490
Gruźlica w krakowskim liceum. Sanepid potwierdza przypadek. (fot. orzalaga / Pixabay)
  • Lokalne media z Krakowa podały informację o wykryciu przypadku gruźlicy w jednym z liceum. 
  • Zakażony jest jeden z uczniów zamieszkujący w bursie. Nastolatek trafił na oddział do Otwocka.
  • Sanepid objął szkołę nadzorem epidemiologicznym, ponad 100 osób zostanie przebadanych.

Reklama

Radio Kraków ustaliło, że uczeń krakowskiego liceum choruje na gruźlicę. Informacja o przypadku wpłynęła 16 marca z sanepidu w Busku-Zdroju, a doniesienia potwierdziła Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie.

Wyznaczyliśmy 104 osoby z bezpośredniego kontaktu. To uczniowie z jednej klasy, z zajęć WF-u, grup językowych oraz zajęć pozalekcyjnych, a także nauczyciele, wychowawca bursy i część jej podopiecznych. Konieczny jest kontakt z lekarzem pierwszego kontaktu i konsultacja medyczna, to lekarz zdecyduje o dalszym postępowaniu diagnostycznym – powiedziała rozgłośni Agnieszka Kozłowska-Szota z PSSE.

Liceum pracuje w standardowym trybie, z kolei zakażony uczeń trafił do Otwocka, gdzie znajduje się placówka wyspecjalizowana się w leczeniu gruźlicy u dzieci i młodzieży.


Reklama

Narkotyki w ściekach zdradzają prawdę. Kraków na tle Europy z niepokojącymi wzrostami


Reklama

Gruźlica wciąż zagrożeniem dla zdrowia publicznego

W marcu odnotowano także pojedynczy przypadek gruźlicy w szkole w powiecie świnoujskim. Uczniowie i nauczyciele objęci zostali standardowym nadzorem epidemiologicznym. 

Gruźlica nadal jest jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych na świecie – wywołują ją bakterie Mycobacterium tuberculosis. Warto podkreślić, że jest wyleczalna, jednak wymaga systematycznego leczenia i szybkiej diagnostyki.

Mimo to gruźlica pozostaje poważnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Choroba przenosi się drogą kropelkową (jeden chory może zarazić wiele osób w swoim otoczeniu), wiele osób nie rozpoznaje wczesnych objawów, przez co leczenie bywa opóźnione, a narastająca oporność bakterii na antybiotyki utrudnia skuteczne leczenie.

Reklama

W 2024 r. zarejestrowano w Polsce 4,2 tys. zachorowań na gruźlicę (spadek r/r 4,5 proc.), w tym 307 przypadków w województwie małopolskim (spadek r/r 15,4 proc.).


Reklama