Hantawirus ANDV, którym zakazili się pasażerowie luksusowego statku MV Hondius, jest jedną z groźniejszych odmian tego zarazka. Przenoszą go gryzonie i to kontakt z nimi może wywołać u człowieka chorobę. Specjaliści zaznaczyli jednak, że zagrożenie ze strony hantawirusa dla większej grupy ludności jest niewielkie.

- Zakażenia hantawirusem wykryto na luksusowym holenderskim statku MV Hondius, który wypłynął z miasta Ushuaia w południowej Argentynie ze 150 osobami na pokładzie.
- Troje pasażerów okrętu zmarło, a jeden w stanie krytycznym jest leczony w Republice Południowej Afryki.
- U chorych zidentyfikowano wirus Andes (ANDV), który jest groźny dla człowieka. Inne rodzaje hantawirusów nie muszą powodować tak ostrych objawów.
„Do środy hantawirusem zakaziło się ośmiu pasażerów statku MV Hondius, z czego badania laboratoryjne potwierdziły trzy infekcje” – poinformowała WHO. Organizacja już wcześniej wyjaśniła, że zagrożenie ze strony hantawirusa dla szerszych kręgów ludności pozostaje niewielkie.
Hantawirusy przenoszą głównie gryzonie – myszy, szczury czy nornice – i to po kontakcie z nimi ludzie mogą się zakazić. Zwierzęta przenoszące wirusa nie chorują. Człowiek może się zakazić po tym, jak wdycha powietrze zanieczyszczone kałem, moczem lub śliną zainfekowanych gryzoni.
Jak zaznaczają specjaliści, najlepszym sposobem uniknięcia zakażenia jest ograniczenie do minimum kontaktu z gryzoniami i ich odchodami. Dla osób, które i tak będą miały z nimi do czynienia, do czyszczenia odchodów gryzoni należy używać rękawic ochronnych i roztworu wybielacza, bo zamiatanie i odkurzanie mogą rozpylać wirusa w powietrzu.
Taki rodzaj hantawirusa występuje w Europie
Naukowcy wyodrębnili kilka rodzajów hantawirusa. Pierwszym, jakiego udało się wyizolować, był odkryty w roku 1976 wirus Hantaan, wywołujący koreańską gorączkę krwotoczną z zapaleniem nerek. Nazwa pochodzi od Han, przepływającej przez Seul głównej rzeki Korei Południowej. Podczas wojny koreańskiej wirus Hantaan zaatakował 2500 żołnierzy amerykańskich, zabijając od 5 do 10 proc. z nich. Wówczas podejrzewano, że zastosowano wobec mundurowych broń biologiczną.
Później okazało się, że problem jest powszechny, a wirusy występują na całym świecie. Na terenie obu Ameryk występują np. szczepy Sin Nombre, Andes, Oran, Lechiguanas czy Hu39694. W Europie zakażenia powodują głównie wirus Dobrava (DoBV) występujący u myszy leśnych oraz obecny u nornic wirus Puumala (PUUV).
W Polsce odnotowuje się rocznie od kilku do kilkudziesięciu przypadków zakażenia, głównie na Podkarpaciu. Hantawirusy wywołują głównie gorączkę krwotoczną z zespołem nerkowym (HFRS).
Leczenie po zakażeniu hantawirusem. „Nie ma specyficznych leków”
W przypadku zakażeń hantawirusem nie używa się leków, które są przeznaczone wyłącznie do takiego zakażenia, a stosuje się leczenie objawowe. Amerykańskie Centers for Disease Control (CDC) podaje, że objawy pojawiają się od jednego do ośmiu tygodni po tym, jak człowiek ma kontakt z wirusem.
Leczenie trzeba podjąć jednak jak najwcześniej, ponieważ zakażenie może zagrozić życiu.
W przypadku wystąpienia nagłej gorączki i bólów lędźwiowych po kontakcie z gryzoniami lub ich odchodami, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem, informując go o możliwej ekspozycji. Aby uzyskać poradę medyczną lub diagnozę, trzeba skonsultować się ze specjalistą.
Dlaczego przełożono ci badanie? Bo rząd założył się z lekarzami o pieniądze