Reklama

Masakra w Nigerii. Nawet 162 ofiary. Mogło pójść o wojska USA

Reklama

Dobrze uzbrojona paramilitarna grupa dokonała masowego mordu w nigeryjskim stanie Kwara. Według szacunków Czerwonego Krzyża liczba zabitych wynosi 162 osoby. Niedawno nigeryjskie władze poinformowały o stacjonowaniu w państwie „niewielkiego oddziału” amerykańskich żołnierzy, co rozwścieczyło lokalnych bandytów.

Kwara,State,,Nigeria,-,Jul,10,,2022:,A,Beautiful,Shot
W nigeryjskim stanie Kwara doszło do masakry ludności cywilnej przez zorganizowaną grupę paramilitarną.
  • Co najmniej 162 osoby zginęły w ataku uzbrojonej grupy na wsie w stanie Kwara. Napastnicy palili domy i zmusili mieszkańców do ucieczki.

  • Brutalny atak zbiegł się w czasie z ujawnieniem obecności żołnierzy USA w Nigerii, co według władz mogło rozwścieczyć lokalne grupy bandyckie.

  • Przemoc w Nigerii narasta: bandyci i dżihadyści rozszerzają działania na nowe regiony, a polski MSZ odradza podróże z powodu ryzyka zamachów i porwań.


Reklama

BBC, na podstawie doniesień od lokalnych nigeryjskich polityków, poinformowało o brutalnym ataku nieznanych uzbrojonych napastników na dwie wsie w zachodnim stanie Kwara w Nigerii.

Napastnicy podpalili sklepy i domy oraz rezydencję lokalnego przywódcy, zmuszając mieszkańców do ucieczki.

Jedno ze źródeł BBC podaje, że jest co najmniej 30 ofiar zamachu. Przedstawiciel Czerwonego Krzyża poinformował jednak agencję AFP, że bilans zabitych wynosi już 162 osoby. Przy czym informacje te nadal należy traktować jako nieoficjalne.


Reklama


Reklama

Amerykanie pomagają Nigerii

Ostatnie dni w Nigerii są niespokojne. To pierwszy tak duży atak na ludność cywilną, ale już kolejny w ostatnim tygodniu. Minister obrony Nigerii potwierdził bowiem w rozmowie z BBC, że w kraju stacjonuje „niewielki oddział” amerykańskich żołnierzy.

Jest to pierwsze oficjalne potwierdzenie przez Nigerię obecności wojsk USA od czasu, gdy w listopadzie 2025 r. prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump polecił armii przygotować się do działań w Nigerii przeciwko islamistycznym grupom zbrojnym.

Wypowiedź nigeryjskiego ministra była pokłosiem deklaracji generała Dagvina Andersona z amerykańskiego dowództwa w Afryce, tzw. Africom. Anderson przyznał publicznie, że rozmieszczenie wojsk odbyło się na prośbę Nigerii i koncentruje się na wsparciu wywiadowczym.


Reklama

– Nasze partnerstwo z Nigerią jest doskonałym przykładem dobrej współpracy. Nasz partner poprosił nas o wykorzystanie unikalnych kompetencji, jakimi dysponuje wyłącznie USA – powiedział.


Reklama

Nigeryjczycy nie mieli więc wyjścia: mogli albo zaprzeczyć faktom, albo przyznać, że blisko współpracują z Amerykanami.

Bandyci opanowali kraj. Przemoc rozlewa się po Nigerii

Nigeria trawiona jest przez przestępczość zorganizowanych grup bandyckich. Zajmują się oni rabunkami, porwaniami dla okupu oraz walką z przeciwnikami islamu.

Rzeczniczka policji w stanie Kwara, Adetoun Ejire-Adeyemi, powiedziała BBC, że atak na sąsiadujące wsie Nuku i Woro rozpoczął się we wtorek ok. godz. 17:30 czasu lokalnego i obwiniła o niego jedną z bandyckich grup.


Reklama

Brytyjski nadawca informuje, że przez lata bandyci atakowali głównie północno-zachodnią Nigerię, jednak w ostatnim czasie zaczęli przenosić się do innych regionów kraju, takich jak właśnie Kwara oraz Niger.


Reklama

W Kwara aktywni byli także dżihadyści, podejrzewani o związki z odłamem Boko Haram. Przeprowadzali oni ukierunkowane zabójstwa, często przyjeżdżając na motocyklach i atakując targowiska oraz grupy samopomocowe utworzone w celu ochrony wiosek.

Gubernator stanu Kwara, Abdul Rahman Abdul Razaq, powiedział, że wtorkowy atak był skutkiem niedawnych operacji antyterrorystycznych w regionie.

Cytowany przez BBC Abdul Razaq uważa, że atak miał „najwyraźniej odwrócić uwagę sił bezpieczeństwa, które z powodzeniem rozbiły kilka gangów terrorystycznych i porywaczy”.


Reklama

Podróże do Nigerii odradzane

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do części stanów Nigerii, zaś do pozostałych "odradza podróże, które nie są konieczne".


Reklama

MSZ wyjaśnia, że w północno-wschodniej Nigerii trwa konflikt zbrojny sił rządowych z islamskimi ekstremistami, w tym z Boko Haram. Dochodzić tam może do ataków w centrach głównych miast, na bazary, budynki administracji publicznej, miejsca kultu religijnego, centra handlowe, hotele i restauracje. Możliwe są porwania o charakterze terrorystycznym. Mogą mieć miejsce operacje sił zbrojnych przeciwko rebeliantom.

Istotne zagrożenie terrorystyczne - zaznacza rodzimy MSZ - występuje również w północno-zachodnich stanach Nigerii i w centrum, w tym w stolicy kraju Abudży oraz największych miastach północy, Kano i Kadunie. Ataków terrorystycznych nie można wykluczyć także w Lagos.

Ogólnie, na terenie całego kraju dochodzić może do napadów rabunkowych na drogach oraz porwań.

Źródło: BBC, MSZ, Zero.pl


Reklama