Reklama
Reklama
Reklama

Zero.pl zapytało Tuska o pomysł Morawieckiego. „Absolutnie bezwstydne”

– Mateusz Morawiecki w mojej ocenie jest ostatnią osobą, która w ogóle powinna zabierać głos na temat migracji. Najlepiej niech robi filmiki z panem ministrem Wawrzykiem, który pokazał, jak się gotuje jakieś pierogi, a który odpowiadał za handel wizami w jego rządzie – tak na pytanie Katarzyny Dybińskiej z Zero.pl odpowiedział Donald Tusk. Dziennikarka pytała szefa rządu o komentarz do propozycji Mateusza Morawieckiego związanej z utworzeniem służby deportacyjnej oraz referendum ws. obecności Polski w Schengen.

EU summit family photo
Mateusz Morawiecki i Donald Tusk podczas konferencji prasowej. (fot. Wiktor Dąbkowski / PAP)
  • Premier Donald Tusk na środowej konferencji prasowej odniósł się do pomysłu b. premiera Mateusza Morawieckiego i klubu Rozwój Plus ws. powołania m.in. ministra ds. migracji i asymilacji, a także uszczelnienie granic; np. przez wprowadzenie dodatkowych kontroli.
  • – To jest absolutnie bezwstydne, kombinowanie trochę wzorem amerykańskim, ale to nie jest moim zdaniem najlepszy wzór, mówię tutaj o tym tzw. ICE, o tych specjalnych służbach, które są wyposażone w jakieś nadzwyczajne kompetencje, jak zauważyliśmy często nadużywane i budzące bardzo duże emocje - mówił premier.
  • W jego ocenie, w Stanach Zjednoczonych „problem migracji jest naprawdę bardzo napięty”. - U nas problem nielegalnej migracji skończył się wraz z rządami Mateusza Morawieckiego - ocenił.

Premier przypomniał m.in. handel wizami i masowe - jak mówił - wydawanie zezwoleń na pracę „dla migrantów, pracowników, turystów z krajów, o których wiemy, że są największym ryzykiem z naszego punktu widzenia, jeśli chodzi o nielegalną migrację”.

Tusk zaznaczył, że Polska „najlepiej w Europie dzisiaj radzi sobie z nielegalną migracją”. - Więc pan Morawiecki w mojej ocenie jest ostatnią osobą, która w ogóle powinna zabierać głos. Najlepiej niech robi filmiki z panem ministrem Wawrzykiem, który pokazał, jak się gotuje jakieś pierogi, a który odpowiadał za handel wizami w jego rządzie – powiedział.

Referendum ws. Schengen? Tusk: Nie wierzę, coś mu się stało

Szef rządu odniósł się również do pomysłu, który we wtorek zasugerował Łukasz Schreiber z klubu Rozwój Plus. Jak mówił, posłowie Rozwoju Plus nie boją się stawiać Polakom odważnych pytań: „Czy więcej wygody, czy więcej bezpieczeństwa? Jeżeli więcej bezpieczeństwa, to być może trzeba zrobić referendum, zawiesić czasowo nawet nasz udział w strefie Schengen, przynajmniej w tym lądowym wymiarze”.

Reklama
Reklama

– Nie, nie wierzę. To znaczy, że mu się coś stało. Nie, na pewno nie będzie żadnego referendum w sprawie Schengen - podkreślił Tusk. Dodał, że „niektórzy narzekają na różne konsekwencje członkostwa Polski w Unii Europejskiej”, ale nie zna nikogo, „kto by narzekał z tego powodu, że dzisiaj bez paszportu, bez żadnych kłopotów, żadnych procedur możemy swobodnie przemieszczać się po Europie”.

 

Do zapowiedzi Rozwoju Plus na platformie X odniósł się szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Morawiecki zapowiada powołanie służby deportacyjnej. Gdy rządził nic nie zrobił. Granica z Białorusią ciekła jak durszlak, polskie wizy rozdawane były bez kontroli. Nawet deportować tych, którzy łamali prawo, nie umieli. Zmieniliśmy to, a pomysły Morawieckiego to czysty populizm” - ocenił.

W kolejny wpisie Kierwiński dodał: „Politykom związanym z Morawieckim, którzy dziś mówią o migracji, przypomnę, że rządziliście 8 lat! Efekty prosto sprawdzić: Liczba wydanych wiz? Liczba zrealizowanych deportacji? Liczba nielegalnych przekroczeń? Sprawdźcie i porównajcie. Jak było, a jak jest. Liczby, nie populizm” - napisał.

Pomysł Morawieckiego na migracje. Nowe ministerstwo i deportacje

We wtorek wieczorem Mateusz Morawiecki wraz z posłami należącymi do klubu Rozwój Plus - Olgą Semeniuk-Patkowską i Łukaszem Schreiberem - przedstawili raport pt. „Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją”.

Posłowie omówili pokrótce pięć filarów, na których opiera się ich plan ws. migracji. Jeden z filarów zakłada powołanie m.in. ministra ds. migracji i asymilacji, a także uszczelnienie granic; np. przez wprowadzenie dodatkowych kontroli. Jak mówił Łukasz Schreiber, posłowie Rozwoju Plus nie boją się stawiać Polakom odważnych pytań: „Czy więcej wygody, czy więcej bezpieczeństwa? Jeżeli więcej bezpieczeństwa, to być może trzeba zrobić referendum, zawiesić czasowo nawet nasz udział w strefie Schengen, przynajmniej w tym lądowym wymiarze”.

Reklama
Reklama

Schreiber poinformował, że stowarzyszenie rozpoczyna konsultacje raportu; jego ostateczna wersja ma być gotowa przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

Reklama
Reklama