Nie 120 a 130 tys. złotych – taką wysokość drugiego progu podatkowego ujawnił premier Donald Tusk. Szef rządu ogłosił także, że osoby zarabiające (brutto) między 130 a 150 tys. będą podlegali nowej, 24 proc. stawce. Zmianie mają także ulec zasady rozliczana CIT.

- Nowa skala PIT będzie lepiej dopasowana do rosnących wynagrodzeń – przekazał w środę Donald Tusk.
- – Zmiany podatkowe obejmą około 3,5 mln podatników w przyszłym roku. A ta grupa będzie rosła, co wynika ze wzrostu płac i wzrostu gospodarczego – powiedział szef rządu.
- Do 130 tys. zł pozostaje stawka 12 proc., między 130 a 150 tys. zł pojawi się 24 proc., a 32 proc. zacznie obowiązywać dopiero powyżej 150 tys. zł.
Rząd pracuje nad kształtem budżetu na kolejny rok. Podczas konferencji prasowej premier przekazał, że wraz z ministrem finansów postanowili w dwóch wymiarach ulżyć i pomóc rosnącej klasie średniej.
– Od czasu, kiedy objęliśmy rządy, płace w polskiej gospodarce wzrosły o 30 proc. – wyliczał Donald Tusk.
Drugi próg do zmiany. Premier zdradza szczegóły
Od nowego roku fiskalnego osoby zarabiające 130 tys. zł (brutto) będą rozliczały się 12 proc. stawką (obecnie kwota dochodu nie może wynosić więcej niż 120 tys. zł).
– Dla tych, którzy przekroczą 130 tys. zł (rocznego dochodu) i osiągną zarobek między 130 tysięcy a 150 tys. zł , mówimy o płatnikach PIT-u oczywiście, przygotowaliśmy stawkę 24 proc.– powiedział premier.
Według danych Ministerstwa Finansów, w rozliczeniu za 2025 r. drugi próg przekroczyło aż 2 mln 411 tys. podatników (ok. 10 proc. ogółu podatników PIT). Jeszcze w 2024 r. sytuacja ta dotyczyła ok. 1,94 mln podatników.– W mojej ocenie system progów podatkowych powinien być bardziej wypłaszczony. Inflacja w ostatnich latach mocno zjadała podwyżki – mówił dla Zero.pl Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
Jednocześnie władze zapowiedziały podwyższenie stawki CIT z 19 do 22 proc. dla podmiotów uzyskujących przychody ponad 50 mln euro, czyli 200 mln zł.
Donald Tusk przyznał, że propozycje te to wielomiliardowe koszty, dlatego rząd proponuje podwyżki niektórych podatków. Premier zapewniał, że celem jest sprawienie, aby system podatkowy był „trochę bardziej sprawiedliwszy”.
Inne propozycje zaprezentowane na konferencji to zwiększenie daniny solidarnościowej dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie do 5 proc. (czyli o 1 pkt proc.) oraz powrót do wcześniejszego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych wynoszącego 250 tys. euro, czyli ok. 1 mln zł. Od 2021 r. obowiązuje wyższy niż dotychczas limit przychodów dla podatników ryczałtowych; wcześniej było to 250 tys. euro, a od 2021 r. jest to już 2 mln euro
Domański o zmianach w podatkach. Wskazał na rządy poprzedników
Propozycja rządowa przyjmie formę ustawową i – jeśli przejdzie przez parlament oraz uzyska podpis prezydenta – będzie obowiązywać od 2027 r.
Z wyliczeń Andrzeja Domańskiego na nowej skali zyska nawet 3,5 mln podatników.
– Po naszych poprzednikach otrzymaliśmy zerowy wzrost gospodarczy, potężną lukę VAT, ale wciąż mierzymy się z deficytem i długiem. Dlatego od przyszłego roku przedsiębiorstwa i firmy, które osiągają przychód powyżej 50 mln euro, będą płaciły wyższy podatek CIT. Stawka 22 proc. to mniej więcej średnia dla Unii Europejskiej – przekonywał minister finansów.