Od 13 lipca na terenie dawnych polskich wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu rozpoczną się kolejne prace ekshumacyjne ofiar zbrodni dokonanych w 1943 r. Informację przekazał Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UIPN). W badaniach wezmą udział również specjaliści z Polski.

- 13 lipca rozpoczną się ekshumacje w dawnych wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu.
- W pracach wezmą udział eksperci z polskiego IPN i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
- W poprzednich etapach badań odnaleziono szczątki 674 Polaków zamordowanych w 1943 r.
Prace potrwają do 7 sierpnia i zakończą się ponownym pochówkiem odnalezionych szczątków mieszkańców obu miejscowości, zamordowanych 30 sierpnia 1943 r.
Badania zostaną przeprowadzone na terenie dawnych wsi Ostrówki i Wola Ostrowiecka, położonych obecnie w gminie Riwne w rejonie kowelskim obwodu wołyńskiego.
Za prace odpowiada ukraińska spółka „Wołyńskie Starożytności”, która będzie współpracować z ekspertami z Instytutu Pamięci Narodowej oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Ze strony ukraińskiej wsparcie merytoryczne zapewnią także specjaliści przedsiębiorstwa komunalnego „Dolia”, zajmującego się pracami poszukiwawczymi.
Jak podkreślił UIPN, badania prowadzone są w ramach ustaleń wypracowanych przez Ukraińsko-Polską Grupę Roboczą ds. Pamięci Narodowej.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej zaznaczył, że współpraca przy poszukiwaniu i godnym pochówku ofiar ma służyć budowaniu porozumienia między narodami oraz opierać się na wspólnej pamięci, poszanowaniu praw człowieka i sprzeciwie wobec rosyjskiej agresji.
Winnicki: 10 lat temu Braun mówił, że Polska potrzebuje, by Kijów był niezależny od Moskwy
Polscy i ukraińscy eksperci będą współpracować przy badaniach
To kolejny etap prac prowadzonych na Wołyniu. W dniach 20-30 kwietnia 2026 r. na tym samym terenie przeprowadzono badania poszukiwawcze.
Polski Instytut Pamięci Narodowej przypominał wcześniej, że w trakcie trzech wcześniejszych etapów prac archeologiczno-ekshumacyjnych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki 674 Polaków zamordowanych 30 sierpnia 1943 r. przez oddziały OUN-UPA.
Ekshumacje od lat pozostają jednym z najważniejszych postulatów strony polskiej w dialogu historycznym z Ukrainą.
Kwestia zbrodni wołyńskiej nadal należy do najbardziej wrażliwych tematów w relacjach Warszawy i Kijowa.
Według polskich historyków w latach 1943-1945 oddziały Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) przeprowadziły na Wołyniu oraz w Galicji Wschodniej akcję czystek etnicznych, w której zginęło ponad 100 tys. Polaków. Kulminacją tych wydarzeń była tzw. krwawa niedziela z 11 lipca 1943 r., kiedy zaatakowano około 150 polskich miejscowości.
Michał Kołodziejczak: „Jest mi wstyd za to, co się dzieje w służbie zdrowia”
Wołyń pozostaje trudnym tematem w relacjach Polski i Ukrainy
W ostatnich miesiącach kwestie historyczne ponownie wywołały napięcia między Polską a Ukrainą. Powodem była decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA. Spotkała się ona z krytyką polskich władz.
Mimo tych sporów przedstawiciele obu państw kontynuują współpracę przy poszukiwaniu i identyfikacji ofiar.
W środę, podczas spotkania na marginesie szczytu NATO, prezydenci Karol Nawrocki i Wołodymyr Zełenski zgodzili się, że Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa obu krajów. Jednocześnie przyznali, że kwestie historyczne nadal wymagają dalszego dialogu.