Reklama
Reklama
Reklama

„Nie istnieje inna droga”. Byli prezesi TK popierają zmiany

policja przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego
Policja przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego zabrali głos w sprawie narastającego paraliżu instytucji. Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll poparli działania legalnie wybranych sędziów i ostrzegają przed dalszym blokowaniem procedur przez prezydenta Karola Nawrockiego.

  • Byli szefowie TK wzywają do umożliwienia przeprowadzenia procedur prawnych, w tym zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów oraz rozpatrzenia wniosków ws. immunitetów.
  • Sygnatariusze oświadczenia krytykują postawę prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego.
  • Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne na wtorek, 3 listopada, m.in. w celu uchwalenia budżetu na 2027 r.

Miał walczyć z dezinformacją, opublikował fejka z AI. Kiedy dymisja? 

W oświadczeniu byli prezesi TK stwierdzili, że legalnie powołani przez Sejm sędziowie podjęli konieczne działania służące przywróceniu funkcji i statusu Trybunału jako instytucji chroniącej prawa i wolności obywatelskie.

Sygnatariusze ocenili, że TK pozostaje w głębokim kryzysie od ponad 10 lat. Według nich składy orzekające są obsadzane z udziałem osób „wadliwie powołanych”, z pominięciem sędziów wybranych zgodnie z prawem, a działalność Trybunału została sparaliżowana z powodu niezwoływania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.

Reklama
Reklama

Policyjni związkowcy piszą do komendanta Boronia. „Sytuacja, która nigdy nie powinna mieć miejsca”

W oświadczeniu wskazano również, że nie zostały wykonane orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące przywrócenia Trybunałowi statusu instytucji niezależnej i bezstronnej. Zdaniem autorów prowadzi to do ograniczenia obywatelom skutecznej ochrony ich praw i wolności oraz możliwości korzystania ze skargi konstytucyjnej.

„Nie istnieje inna droga”

Byli prezesi TK ocenili także, że zachowanie prezydenta Karola Nawrockiego nie sprzyja rozwiązaniu kryzysu. Ich zdaniem od wielu miesięcy wraz z sędzią Bogdanem Święczkowskim blokuje on możliwość objęcia funkcji przez sędziów wybranych przez Sejm, a w piątek podjął „bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego”.

Według autorów oświadczenia konieczne jest umożliwienie sędziom przeprowadzenia procedur przewidzianych prawem, w tym zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz podjęcia uchwał w sprawie wniosków prokuratora generalnego o uchylenie immunitetów sędziom Bogdanowi Święczkowskiemu i Bartłomiejowi Sochańskiemu.

„Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenia kryzysu konstytucyjnego i przywrócenie społeczeństwu Trybunału Konstytucyjnego” – napisali sygnatariusze oświadczenia.

Sędzia Anna Korwin-Piotrowska w sobotę wydała zarządzenie o zwołaniu zgromadzenia ogólnego sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wtorek, 3 listopada m.in. w celu uchwalenia budżetu TK na 2027 r.

Reklama
Reklama

Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego 

Do kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło po ogłoszeniu w piątek na stronach TK przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą pracami Trybunału została ogłoszona wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. 

Wobec tych zdarzeń w piątek wieczorem prezydent Nawrocki przerwał lot do Senegalu i w nocy przyjechał do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między prezydentem i jego przedstawicielami a sędziami Trybunału wybranymi przez obecny Sejm. 

Po opuszczeniu TK Nawrocki ogłosił zwołanie pilnych konsultacji z udziałem sił parlamentarnych, argumentując, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego. W sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się rozmowy z niektórymi przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Wieczorem orędzie wygłosił natomiast premier Donald Tusk, który ocenił m.in., że „atak na Trybunał Konstytucyjny i jego sędziów to kolejna odsłona procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego”, a „państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości”.

Reklama
Reklama

Doradca prezydenta Błażej Poboży w wieczornej rozmowie w Polsat News ocenił orędzie premiera jako „kuriozalne i nonsensowne”.

Reklama
Reklama