- Szef OpenAI w rozmowie z kanałem Cheeky Point poruszył temat niedoborów pamięci RAM.
- Zdaniem Sama Altmana „to straszne”, że w naszych komputerach marnuje się tak cenny zasób, którego brakuje na rynku.
- Wypowiedź Altmana rozpaliła internet. Internauci zaczęli tworzyć memy mówiące, że grają w stare gry wykorzystując do tego 64 GB pamięci RAM.
To nie jest 1 kwietnia, a szef OpenAI naprawdę uważa, że straszną rzeczą jest marnowanie pamięci RAM w naszych komputerach. Internet zapłonął, a internauci zrobili to w najlepszy możliwy sposób – komentując złośliwie i na wesoło.
„To straszne”, że marnujemy pamięć RAM w domowych komputerach
Sam Altman, szef Open AI, był gościem Cheeky Pint w serwisie YouTube. Rozmowa w naturalny sposób zeszła na niedobory pamięci RAM i związany z tym kryzys w branży technologicznej.
Sam Altman uznał za „straszne” to, że tak cenny zasób jak pamięć RAM znajduje się w naszych komputerach, bo jego zdaniem wykorzystujemy ją tylko przez 5 proc. czasu.
Altman dodał, że uruchamianie lokalnych modeli AI z myślą, że dzięki temu nie będziemy potrzebować infrastruktury centrów danych, to błędne myślenie. W obecnej sytuacji na rynku powinno nam zależeć na maksymalnym wykorzystaniu zasobów w chmurze, a „intuicja wielu ludzi podpowiada im coś przeciwnego”.
Modern Warfare 4 to gamingowe kino. Nowe Call of Duty daje dużo rozrywki
Kontekst? To szukanie usprawiedliwienia
W internetowych artykułach pojawiły się próby tłumaczenia Altmana, że jego wypowiedź miała konkretny kontekst i odnosił się on wyłącznie do wykorzystywania pamięci RAM do lokalnego korzystania z modeli AI.
Albo tak, albo nie. Nie wiemy, co Sam Altman ma w głowie i równie dobrze możemy wskazać, że szef OpenAI nie bierze pod uwagę tego, że świat – w przeciwieństwie do amerykańskiej gospodarki – nie kręci się wokół AI.
Używamy pamięci RAM do edytowania filmów, otwierania dużych plików z danymi, streamingu czy grania w gry. Czy to z powodów zawodowych, czy czysto prywatnie – rozrywkowych potrzebujemy RAM-u i nie musimy się zastanawiać, czy globalna korporacja mogłaby go wykorzystać lepiej do własnych celów. Twoja pamięć wcale nie jest lepsza niż moja.
To Open AI jest jednym z głównych winnych obecnej sytuacji na rynku. Internet dobrze o tym wie
Słowa szefa firmy, która jest współodpowiedzialna za zamrożenie ok. 40 proc. światowej produkcji pamięci RAM, wzburzyły Internautów.
„Możemy winić miliony ludzi, że chcą mieć elektronikę, albo garść firm tworzących AI” – pisze jeden z komentujących w serwisie Engadget. Drugi dodaje, że „Używam mniej wody. Biorę prysznic raz w miesiącu zostawiając otwarte okno na myjni samochodowej. Piję osiem kubków wody tygodniowo.” To w odniesieniu do tego, że centra danych zużywają ogromne ilości wody i nie powinniśmy im jej zabierać.
Nie można też nie wspomnieć o okolicznościowych memach:
A to jest pomysł na pułapkę zastawioną na Sama Altmana:

Do tematu odniósł się też Elon Musk:
Internet nigdy nie zawodzi i Sam Altman właśnie brutalnie się o tym przekonał. Główny zainteresowany jak na razie nie skomentował w żaden sposób swojej wypowiedzi.
Zobacz również:


