Reklama
Reklama
Reklama

Kalendarzowa jesień zaskoczy. Wiadomo, kiedy nadejdzie przełom w pogodzie

white-40
Po chłodniejszym i deszczowym czwartku oraz piątku czeka nas zauważalna zmiana pogody (fot. Shutterstock / IMGW)

Po chłodniejszym i deszczowym czwartku oraz piątku czeka nas zauważalna zmiana pogody. Najnowsze prognozy wskazują, że przełom września i października przyniesie do Polski mocne ocieplenie. W wielu regionach termometry wskażą nawet 23 st. C, a deszcz niemal całkowicie ustąpi. Przez wiele dni towarzyszyć nam będzie stabilna, złota jesień.

  • Po chłodnym i deszczowym czwartku oraz piątku nastąpi wyraźne ocieplenie i poprawa aury.
  • Najwyższe temperatury przypadną na początek tygodnia, dochodząc do 23 st. C na zachodzie kraju.
  • Bezdeszczowa, słoneczna i stabilna pogoda utrzyma się niemal w całej Polsce aż do następnego piątku.

Nadchodzi Super El Niño. Naukowcy: Zobaczymy pogodę, jaka czeka nas za 20 lat

Z wyliczeń modeli numerycznych udostępnionych przez IMGW wynika, że pierwsze dni kalendarzowej jesieni przywitają nas kapryśną i mocno umiarkowaną pogodą.

W czwartek i piątek najwyższe temperatury wahać się będą w granicach 13–14 st. C na północnym wschodzie do maksymalnie 16–17 st. C na zachodzie.

Reklama
Reklama

Jednocześnie przez kraj przechodzić będą strefy opadów. W czwartek najbardziej deszczowo będzie w pasie zachodnim. W piątek opady przesuną się do centrum oraz na północny wschód. Na pozostałym obszarze kraju deszcz będzie znacznie słabszy.

Zmiana pogody w weekend

Przełom w pogodzie rozpocznie się już w weekend. Z każdym dniem strefa opadów będzie się kurczyć i przesuwać poza granice naszego kraju. W sobotę słaby deszcz prognozowany jest tylko na północnym wschodzie oraz lokalnie w centrum. Termometry zaczną pokazywać wyższe wartości – na zachodzie i południowym zachodzie zobaczymy od 19 do 20 st. C, a w większości kraju od 16 do 18 st.

Mało śniegu w grudniu, więcej w styczniu. Są pierwsze prognozy na zimę

Niedziela przyniesie niemal całkowity zanik opadów w całym kraju (poza śladowym deszczem na wybrzeżu). Będzie to wstęp do niezwykle pogodnej i ciepłej serii dni. W niedzielę wartości na termometrach zrównają się w przedziale 17–20 st. C.

Do 23 st. na początku tygodnia

Najcieplejszy okres prognozy przypadnie na początek przyszłego tygodnia. W poniedziałek i wtorek do Polski szerokim strumieniem napłynie bardzo ciepła masa powietrza. W poniedziałek na zachodzie i południowym zachodzie – zwłaszcza na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce – temperatury osiągną od 22 do 23 st. C. W większości regionów słupki rtęci zatrzymają się na 19.–21. kresce, a najchłodniej będzie na Podhalu (ok. 14–15 st.).

Co istotne dla planujących aktywności na świeżym powietrzu, od niedzieli aż do piątku w niemal całej Polsce prognozowany jest brak opadów.

Reklama
Reklama

Środa i czwartek utrzymają wysokie temperatury, przeważnie w przedziale od 18 do 20 st. C. Słoneczna i ciepła aura sprawi, że przełom miesięcy przypominać będzie raczej późne lato niż chłodną jesień.

Kiedy wróci deszcz?

Stabilna i słoneczna aura utrzyma się do piątku, kiedy to jedynie na krańcach północno-zachodnich pojawi się symboliczny deszcz. Dopiero w sobotę wyliczenia modeli wskazują na nadejście kolejnego frontu atmosferycznego od zachodu. Przyniesie on wyraźniejsze opady deszczu oraz lekkie ochłodzenie w pasie zachodnim do 15–18 st. C, przy jednoczesnym utrzymaniu wyższych temperatur (do 21 st.) na wschodzie i południu.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama