
Po chłodniejszym i deszczowym czwartku oraz piątku czeka nas zauważalna zmiana pogody. Najnowsze prognozy wskazują, że przełom września i października przyniesie do Polski mocne ocieplenie. W wielu regionach termometry wskażą nawet 23 st. C, a deszcz niemal całkowicie ustąpi. Przez wiele dni towarzyszyć nam będzie stabilna, złota jesień.
- Po chłodnym i deszczowym czwartku oraz piątku nastąpi wyraźne ocieplenie i poprawa aury.
- Najwyższe temperatury przypadną na początek tygodnia, dochodząc do 23 st. C na zachodzie kraju.
- Bezdeszczowa, słoneczna i stabilna pogoda utrzyma się niemal w całej Polsce aż do następnego piątku.
Nadchodzi Super El Niño. Naukowcy: Zobaczymy pogodę, jaka czeka nas za 20 lat
Z wyliczeń modeli numerycznych udostępnionych przez IMGW wynika, że pierwsze dni kalendarzowej jesieni przywitają nas kapryśną i mocno umiarkowaną pogodą.
W czwartek i piątek najwyższe temperatury wahać się będą w granicach 13–14 st. C na północnym wschodzie do maksymalnie 16–17 st. C na zachodzie.
Jednocześnie przez kraj przechodzić będą strefy opadów. W czwartek najbardziej deszczowo będzie w pasie zachodnim. W piątek opady przesuną się do centrum oraz na północny wschód. Na pozostałym obszarze kraju deszcz będzie znacznie słabszy.
Zmiana pogody w weekend
Przełom w pogodzie rozpocznie się już w weekend. Z każdym dniem strefa opadów będzie się kurczyć i przesuwać poza granice naszego kraju. W sobotę słaby deszcz prognozowany jest tylko na północnym wschodzie oraz lokalnie w centrum. Termometry zaczną pokazywać wyższe wartości – na zachodzie i południowym zachodzie zobaczymy od 19 do 20 st. C, a w większości kraju od 16 do 18 st.
Mało śniegu w grudniu, więcej w styczniu. Są pierwsze prognozy na zimę
Niedziela przyniesie niemal całkowity zanik opadów w całym kraju (poza śladowym deszczem na wybrzeżu). Będzie to wstęp do niezwykle pogodnej i ciepłej serii dni. W niedzielę wartości na termometrach zrównają się w przedziale 17–20 st. C.
Do 23 st. na początku tygodnia
Najcieplejszy okres prognozy przypadnie na początek przyszłego tygodnia. W poniedziałek i wtorek do Polski szerokim strumieniem napłynie bardzo ciepła masa powietrza. W poniedziałek na zachodzie i południowym zachodzie – zwłaszcza na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce – temperatury osiągną od 22 do 23 st. C. W większości regionów słupki rtęci zatrzymają się na 19.–21. kresce, a najchłodniej będzie na Podhalu (ok. 14–15 st.).
Co istotne dla planujących aktywności na świeżym powietrzu, od niedzieli aż do piątku w niemal całej Polsce prognozowany jest brak opadów.
Środa i czwartek utrzymają wysokie temperatury, przeważnie w przedziale od 18 do 20 st. C. Słoneczna i ciepła aura sprawi, że przełom miesięcy przypominać będzie raczej późne lato niż chłodną jesień.
Kiedy wróci deszcz?
Stabilna i słoneczna aura utrzyma się do piątku, kiedy to jedynie na krańcach północno-zachodnich pojawi się symboliczny deszcz. Dopiero w sobotę wyliczenia modeli wskazują na nadejście kolejnego frontu atmosferycznego od zachodu. Przyniesie on wyraźniejsze opady deszczu oraz lekkie ochłodzenie w pasie zachodnim do 15–18 st. C, przy jednoczesnym utrzymaniu wyższych temperatur (do 21 st.) na wschodzie i południu.
Może zainteresuje Cię także: