Morskie fale upałów osiągnęły w tym roku niespotykaną skalę. Naukowcy wskazują na rekordowe temperatury w Morzu Śródziemnym i Atlantyku. Ekstremalnie ciepła woda zagraża nie tylko morskim ekosystemom, ale wpływa także na niszczycielskie zjawiska pogodowe.

- Lipiec przyniósł historyczne rekordy gorąca w Morzu Śródziemnym, gdzie średnia temperatura sięgnęła 27 st. C, a przy Majorce punktowo zanotowano aż 33 st. C.
- Naukowcy wykazali, że bez globalnego ocieplenia tak powszechne i silne ogrzanie wód wokół Europy byłoby praktycznie niemożliwe.
- Ocieplenie mórz wpływa na masowe wymieranie fauny i flory morskiej oraz potęguje niszczycielskie zjawiska pogodowe na lądzie.
Tam, gdzie śpiewają cykady, a morze pamięta Odyseusza. Opowieść z Rodos
Najnowsze dane przedstawiła w środę World Weather Attribution (WWA), organizacja badająca rolę globalnego ocieplenia w ekstremalnych zjawiskach pogodowych.
Z raportu wynika, że europejskie morza oraz wody Atlantyku mocno odczuły wpływ fal upałów, jakie nawiedziły tego lata Stary Kontynent. W ubiegłym miesiącu średnia temperatura Morza Śródziemnego wynosiła 27 st. C, co jest najwyższym wynikiem dla lipca w historii pomiarów.
– Mieliśmy odczyt z boi na zachód od Majorki wskazujący ponad 33 st. C na otwartej wodzie. Podobnie ekstremalne warunki widzieliśmy też na Północnym Atlantyku – powiedziała cytowana przez Politico Catherine Gregory, klimatolog z Uniwersytetu w Bernie, która brała udział w najnowszym badaniu.
Historyczne temperatury w europejskich morzach
W analizie naukowcy skupili się na kilku regionach: wschodnim i zachodnim Morzu Śródziemnym, Atlantyku wokół Zatoki Biskajskiej i Półwyspu Iberyjskiego oraz morzu wokół Irlandii i zachodniej Wielkiej Brytanii.
Porównując tegoroczne warunki z symulowanym światem bez zmian klimatu, badacze ocenili, jaki wpływ na wzrost temperatury europejskich mórz mogło mieć globalne ocieplenie. Analiza wskazała, że bez niego maksymalne zarejestrowane temperatury wody byłyby „praktycznie niemożliwe”.
Zdaniem badaczy zmiany klimatu sprawiły, że oba rejony Morza Śródziemnego są cieplejsze o 2 st. C, wody wokół Półwyspu Iberyjskiego o 1,4 st. C, a morza wokół Irlandii o 1,4 st. C.
– Odkryliśmy, że są to najbardziej ekstremalne lipcowe warunki morskiej fali upałów w historii pomiarów – zaznaczyła Gregory.
Z badań wynika także, że zmiany klimatu rozszerzyły zasięg wzrostu temperatur. W tym roku aż 90 proc. regionu Zatoki Biskajskiej i 80 proc. zachodniego Morza Śródziemnego odnotowało morskie fale upałów. Zdaniem naukowców, bez globalnego ocieplenia byłoby to w obu przypadkach bliżej 40 proc.
Różnicę wskazano także w przypadku wschodniego Morza Śródziemnego i regionu Irlandii. W pierwszym przypadku w tym roku 70 proc. powierzchni odnotowało wzrost temperatury. Bez zmian klimatu byłoby to 9 proc. W drugim przypadku zasięg morskich upałów spada z 80 do 30 proc.
Katastrofalne skutki dla ekosystemów morskich
Naukowcy zwracają uwagę, że tak duże skoki temperatury „mają katastrofalne konsekwencje dla ekosystemów morskich, prowadząc do masowego wymierania gatunków tworzących siedliska, takich jak koralowce czy gąbki”.
„Utrata takich gatunków kluczowych wpływa na strukturę i funkcjonowanie całego ekosystemu. Masowe wymieranie spowodowane ekstremalnym upałem może prowadzić do podobnych skutków w dalszej części łańcucha pokarmowego wśród bezkręgowców, ryb, ptaków i ssaków morskich” – tłumaczą badacze na stronach WWA.
Cytowany przez agencję Reuters John Bruno, ekolog z Uniwersytetu Karoliny Północnej i jeden z współautorów badania, wyjaśnił, że niektóre gatunki przenoszą się na północ w poszukiwaniu zimniejszych wód. Jednak nie wszystkie potrafią się dostosować.
– Szybko zbliżamy się do bezwzględnych biologicznych granic adaptacji dla wielu gatunków – powiedział.
Wpływ na pogodę
Wysokie poziomy temperatury mórz mogą również zwiększać zagrożenie ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi na terenach przybrzeżnych.
„Globalne badania wykazały, że wysokie temperatury powierzchni morza mogą wpływać na regionalne zjawiska klimatyczne, w tym opady monsunowe, oraz mogą wchodzić w interakcje z cyklonami tropikalnymi, potencjalnie czyniąc je bardziej niszczycielskimi. W przypadku Europy wysokie temperatury Morza Śródziemnego powiązano na przykład z ekstremalnymi opadami deszczu, takimi jak powodzie w Walencji w 2024 r.” – czytamy na stronie WWA.
– Odkryliśmy, że kiedy mamy bardzo wysokie temperatury powierzchni morza, dostarczają one dodatkowej energii sztormom – zauważyła Gregory.
Badaczka wskazała także na „dodatkowy stres podczas lądowych fal upałów”, związany między innymi z ograniczoną możliwością chłodzenia w czasie nocy.
Może zainteresuje Cię także: