Choć większość Polaków jest przeciwna zwiększaniu wydatków na naukę kosztem obronności, odpowiedzi nie są tak jednoznaczne – wynika z badania SW Research dla portalu Zero.pl. – Jestem za nauką – komentuje gen. Roman Polko. – Z sondażu wynika jedna naprawdę doskonała wiadomość – zauważa dr Andrzej Dybczyński.

- 41,2 proc. Polaków jest przeciw zwiększaniu wydatków na naukę kosztem obronności – wynika z badania SW Research dla portalu Zero.pl. Przeciwnego zdania jest 33,1 proc. ankietowanych.
- Największe poparcie dla takiej zmiany widoczne jest wśród najmłodszych. – To daje nadzieję – mówi portalowi Zero.pl dr Andrzej Dybczyński.
- W podobnym tonie wyniki komentuje gen. Roman Polko. – To nie jest wybór między nauką a armią, bo bezpieczeństwo to też nie tylko armia – stwierdza.
Sejm przyjął w piątek projekt ustawy wdrażającej unijny program dozbrajania SAFE. – Każdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski – mówił przed głosowaniem minister finansów Andrzej Domański. „Za” zagłosowała koalicja rządząca, Razem i dwójka niezrzeszonych posłów: Marcin Józefaciuk i Izabela Bodnar. „Przeciw” byli pozostali.
Głównym założeniem programu SAFE jest uruchomienie na potrzeby bezpieczeństwa w Unii Europejskiej puli 150 mld euro. 43,7 mld euro z tego ma trafić do Polski. Nie będzie to jednak darowizna, a pożyczka, którą nasz kraj spłacać będzie przez 40 lat, zaczynając od 2036 r.
Nawet jeśli ustawa zostanie przyjęta przez Senat i podpisana przez prezydenta, a unijna pożyczka trafi na konto Polski, będzie to tylko ułamek wydatków na obronność. Trend jest wzrostowy. Łącznie w 2026 r. Polska zamierza przeznaczyć na ten cel rekordowe 4,81 proc. PKB.
Analogicznie wydatki na naukę wyniosą nieco ponad 1 proc. PKB.
Sondaż dla Zero.pl. Czy rząd powinien przeznaczyć więcej pieniędzy na naukę kosztem obronności?
Zero.pl zapytało Polaków o to, czy rząd powinien przeznaczyć więcej pieniędzy na naukę kosztem obronności. Twierdząco na tak zadane pytanie odpowiedziało 33,1 proc. badanych. Przecząco – 41,2 proc. Pozostałe 25,7 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić odpowiedzi.

Sondaż dla Zero.pl. Czy rząd powinien przeznaczyć więcej pieniędzy na naukę kosztem obronności?
Największe poparcie dla zwiększenia wydatków na naukę kosztem obronności pojawiło się wśród najmłodszych badanych, poniżej 24 lat, i wyniosło 41,5 proc. „za” do 37,3 proc. „przeciw”. Była to jedyna grupa wiekowa, w której odpowiedzi pozytywne stanowiły większość.
Przewaga odpowiedzi twierdzących nad przeczącymi odnotowana została także wśród osób najlepiej zarabiających, których deklarowany dochód netto wynosi powyżej 7 tys. zł – 41,5 proc. „za”, 39,7 proc. „przeciw”.
Co ciekawe, przy podziale na stopień wykształcenia grupą najliczniej deklarującą poparcie dla zwiększenia wydatków na naukę kosztem obronności wcale nie jest ta po studiach wyższych, a ta z wykształceniem zasadniczym zawodowym. W pierwszej z nich pozytywne wyniki wynosiły 33,4 proc. do 45,8 proc., podczas gdy w drugiej 43,2 proc. do 33,3 proc.
Polko i Dybczyński dla Zero.pl. Tak komentują wyniki sondażu
Eksperci, choć nie są jednogłośni, zauważają konieczność zmiany w rozkładzie wydatków. – Jestem za nauką. A jeszcze bardziej za racjonalnym wydawaniem pieniędzy budżetowych. Polska to nie jest Rosja, w której zachęca się do wstępowania do armii argumentem, że „po zwykłych studiach będziesz szukał pracy i spłacał kredyt, który wydasz na mieszkanie”. To nie jest wybór między nauką a armią, bo bezpieczeństwo to też nie tylko armia – komentuje gen. Roman Polko, były szef GROM.
– Postawione w sondażu pytanie jest bardzo brutalne: czy mamusia Ojczyzna woli być zhańbiona przez sołdata za pięć lat, czy za 20 lat sprzedawać swoje dzieci na organy bogatszym mamusiom? Nie dziwi więc to, że odpowiedzi rozkładają się tak niejednoznacznie, a 25 proc. odpowiadających nie ma pojęcia, co jest gorsze. Choć i tak rozkład głosów wskazuje, że społeczeństwo rozumie rolę nauki w rozwoju i bezpieczeństwie państwa o niebo lepiej niż rząd – stwierdza dr Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.
Dybczyński zwraca uwagę na wynik badania w najmłodszej grupie. – Z sondażu wynika jedna naprawdę doskonała wiadomość: wśród respondentów poniżej 24 roku życia większość podniosłaby nakłady na naukę kosztem zbrojeń. To daje nadzieję, że młode pokolenie będzie głosowało na polityków, którzy mają większe pojęcie o długoterminowych źródłach siły państwa niż chłopcy z Wiejskiej, którzy w młodości bawili się tylko w strzelanego, a bibliotekę traktowali jak obóz jeniecki – stwierdza.
I dodaje: – Może należałoby przeprowadzić sondaż czy rząd powinien przeznaczyć więcej pieniędzy na naukę i obronność kosztem odpraw dla co chwilę wymienianych prezesów spółek Skarbu Państwa?
Badanie zostało zrealizowane w dniach 10-11 lutego 2026 r. przez agencję SW Research metodą wywiadów on-line (CAWI) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 823 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
