
Poparcie dla Donalda Trumpa spadło do zaledwie 32 proc. To najgorszy wynik w jego karierze. Republikańscy wyborcy coraz gorzej oceniają sposób, w jaki prezydent radzi sobie ze wzrostem kosztów życia Amerykanów, za który winią skutki konfliktu z Iranem.
- Ogólny poziom poparcia dla prezydenta USA Donalda Trumpa spadł do 32 proc. – to najgorszy wynik w całej jego dotychczasowej karierze politycznej.
- Wśród wyborców Partii Republikańskiej zadowolenie z pracy prezydenta zmalało w ciągu tygodnia z 82 proc. do 73 proc.
- Niezadowolenie Amerykanów napędzają rosnące koszty utrzymania.
Trump znów apeluje do Zełenskiego. W tle rosnące ceny diesla
Notowania prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa osiągnęły najniższy poziom w historii jego działalności politycznej. Z opublikowanego w poniedziałek badania przeprowadzonego przez agencję Reutera we współpracy z instytutem Ipsos wynika, że zaledwie 32 proc. ankietowanych Amerykanów pozytywnie ocenia obecną prezydenturę. Jeszcze tydzień wcześniej wskaźnik ten wynosił 35 proc. Gdy Trump obejmował urząd na początku 2025 r., pozytywnie oceniała go niemal połowa społeczeństwa.
Spadek poparcia także wśród Republikanów
Erozja poparcia dotyka również żelazny elektorat Partii Republikańskiej. Czterodniowy sondaż, który zakończył się w niedzielę, wykazał, że zadowolenie z pracy szefa państwa wśród deklarowanych Republikanów obniżyło się z 82 proc. do 73 proc. w porównaniu do badania sprzed tygodnia.
Trump wyrzucił część mediów z Białego Domu. Pozostałym zagroził
Główną przyczyną topniejącej popularności amerykańskiego przywódcy są narastające problemy finansowe gospodarstw domowych. Donald Trump szedł do wyborów z obietnicami powstrzymania inflacji oraz unikania angażowania kraju w długotrwałe konflikty zbrojne poza granicami. Jednak wydany w lutym nakaz przeprowadzenia – wspólnie z siłami Izraela – uderzeń na cele w Iranie drastycznie zmienił sytuację gospodarczą.
Wojna z Iranem uderza w kieszenie Amerykanów
Eskalacja na Bliskim Wschodzie sparaliżowała niemal jedną piątą światowego przepływu ropy naftowej i gazu ziemnego. W efekcie doszło do gwałtownego skoku cen paliw, który bezpośrednio przełożył się na koszty utrzymania Amerykanów.
Obecnie jedynie 17 proc. badanych dobrze ocenia sposób, w jaki gospodarz Białego Domu radzi sobie z drożyzną. Po raz pierwszy w historii tego wskaźnika odsetek Republikanów krytykujących prezydenta za politykę cenową przewyższył grupę tych, którzy go w tym obszarze wspierają (51 proc. do 44 proc.).
Amerykanie deklarują, że sprawa ta wpłynie na ich decyzje podczas wyborów do Kongresu 3 listopada, w których Republikanie będą walczyć o utrzymanie niewielkiej większości na Kapitolu.
Sondaż przeprowadzono online wśród 1277 dorosłych mieszkańców USA. Margines błędu to trzy pkt. proc.
Może zainteresuje Cię także: