Reklama
REKLAMA
Reklama

Bliska współpracowniczka Trumpa pozbawiona stanowiska. „Jej następcą będzie radykał”

Archiwum zagraniczne East News 2025-06
Donald Trump i Susie Wiles (fot. BRENDAN SMIALOWSKI / East News)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Donald Trump ogłosił w piątek, że Susie Wiles, jedna z najbardziej zaufanych doradczyń i współpracowniczek prezydenta USA, nie będzie dłużej szefową personelu Białego Domu. Prezydent USA ogłosił już nazwisko następcy swojej współpracowniczki.

  • Susie Wiles pełniła funkcję szefowej personelu Białego Domu od momentu wygranej Trumpa w wyborach w 2024 r. Była pierwszą kobietą w historii Stanów Zjednoczonych pełniącą tę funkcję.
  • Trump poinformował na swoim portalu Truth Social, że Wiles odejdzie ze stanowiska. Pozostanie w otoczeniu prezydenta USA, ale już poza strukturami rządowymi.
  • Trump we wpisie podziękował Wiles za „niezwykłą pracę”, którą wykonała przez ostatnie lata.

Susie Wiles sprawowała urząd szefowej personelu Białego Domu –White House Chief of Staff – od 20 stycznia 2025 r., czyli od momentu oficjalnego zaprzysiężenia Donalda Trumpa na drugą kadencję prezydencką. Decyzja o jej nominacji została jednak ogłoszona znacznie wcześniej – już 7 listopada 2024 r., zaledwie dwa dni po wygranych przez Trumpa wyborach prezydenckich.

Wiles pełniła funkcję szefowej personelu, które jest uważane za jedno z najważniejszych w amerykańskiej administracji. Osoba na tym stanowisku jest tzw. „odźwiernym”, czyli pełni kontrolę nad fizycznym i informacyjnym dostępem do Gabinetu Owalnego, zarządza pracą całego Biura Wykonawczego Prezydenta, doradza mu, negocjuje z Kongresem, sekretarzami departamentów oraz liderami politycznymi w celu przeforsowania ustaw czy nominacji.

Trump zdecydował się zastąpić Wiles na tym stanowisku kilka dni po porażce z demokratami w wyborach połówkowych. „Dziękuje za jej niesamowitą pracę” – napisał prezydent USA na Truth Social.

Susie Wiles pożegnana przez Donalda Trumpa. „Jestem bardzo dumna, że mogłam być częścią tego, co osiągnęliśmy”

69-letnia Wiles niedawno ogłosiła w komunikacie opublikowanym X, że piątek będzie jej ostatnim dniem na stanowisku.

REKLAMA
Reklama

„Służba prezydentowi Trumpowi w Białym Domu była dla mnie zaszczytem na całe życie. Jestem bardzo dumna, że mogłam być częścią tego, co wspólnie osiągnęliśmy – od zabezpieczenia naszych granic i obniżenia podatków po wzmocnienie naszej gospodarki i realizację polityki »America First«” – napisała odchodząca Susie Wiles. 

We wpisie na Truth Social Trump ogłosił, że na stanowisko szefa personelu nominował Stephena Millera. To bliski współpracownik prezydenta USA, uważany za twórcę restrykcyjnej polityki migracyjnej USA.

„Z przyjemnością ogłaszam, że pan Stephen Miller, obecny zastępca szefa sztabu administracji Trumpa i jeden z moich najbardziej zaufanych doradców, obejmie stanowisko szefa sztabu od poniedziałku, 9 listopada 2026 r.” – napisał Trump.

„Bardzo rozsądna osoba odchodzi, a jej następcą będzie radykał Stephen Miller. Chief of staff jest tą osobą, która decyduje, kto ma dostęp do prezydenta. Awans Millera może oznaczać zwarcie szeregów, konsolidację i zaostrzenie kursu” – skomentował decyzję Trumpa Jakub Graca, ekspert ds. USA Instytutu Nowej Europy.

Nowy szef personelu Białego Domu. Trump nominował swojego doradcę

Miller pełni też funkcję doradcy Trumpa ds. bezpieczeństwa wewnętrznego USA. 
Jak podają amerykańskie media, nominacja dla tego polityka wskazuje, że 80-letni Trump jest gotów „jeszcze bardziej zaostrzyć swoją politykę po miażdżącej porażce w wyborach, w wyniku której stracił kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem na rzecz Demokratów”

REKLAMA
Reklama

Susie Wiles przed objęciem funkcji w Białym Domu była głównąymstrategiem i faktyczną szefową zaplecza politycznego Trumpa, dzięki której prezydent USA wywalczył reelekcję. Od czasu gdy Trump opuścił Biały Dom na początku 2021 r., Wiles przez ponad trzy lata funkcjonowała w jego otoczeniu jako faktyczna szefowa operacji politycznych.

REKLAMA
Reklama