Reklama
Reklama
Reklama

Premiera serii vivo X500. Mobilna fotografia bez rewolucji, za to z ewolucją

vivo-x500-pro-5
vivo X500 Pro (fot. vivo)

Vivo zaprezentował smartfony serii X500 i być może niektórych rozczaruje. Poprzednia seria X300 powiesiła poprzeczkę bardzo wysoko, ale tym razem nie ma rewolucji. Jest za to bardzo daleko idąca ewolucja oraz najważniejsza informacja, że wbrew wcześniejszym plotkom, najmocniejsze modele serii będą dostępne w Europie.

  • Smartfony serii vivo X500 nie oferują rewolucji w aparatach względem serii X300 sprzed roku. 
  • Zmienia się specyfikacja smartfonów. Podstawowy model X500 urósł, za to X500 Pro będzie tym kompaktowym z całej trójki. Każdy z modeli dostał większą baterię. 
  • Wbrew wcześniejszym doniesieniom w Europie zadebiutuje vivo X500 Pro oraz X500 Por Max. Zabraknie za to podstawowego modelu X500. 

Seria smartfonów vivo X300, szczególnie model X300 Ultra, wyznaczyła trendy w powoli ustępującej generacji smartfonów. Producent postawił na bardzo duże matryce i wygrał tym fotograficzny pojedynek z Xiaomi 17 Ultra oraz Oppo X9 Ultra. W serii X500 vivo stawia na inne możliwości aparatów. 

W serii X500 vivo stawia na lepszą ergonomię i stabilizację obrazu

vivo X500 Pro (fot. vivo)

Vivo X500 ma aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix, co na pierwszy rzut oka wygląda jak krok wstecz względem 200 Mpix w poprzedniku. Nie jest to jednak takie proste, ponieważ zastosowano tu znacznie większą matrycę Sony LYTIA 828 w formacie 1/1,28 cala — tę samą, którą wcześniej otrzymał X300 Pro. Aparat główny ma przysłonę f/1.68 i stabilizację na poziomie CIPA 5.5. Większa matryca powinna poprawić zbieranie światła i jakość zdjęć w trudnych warunkach, ale nie można z góry zakładać, że zapewni bardziej szczegółowe zdjęcia od sensora 200 Mpix. 

Reklama
Reklama

Nowy jest również aparat portretowy. Wykorzystuje 64 Mpix matrycę Sony LYTIA 610, peryskopowy teleobiektyw z przybliżeniem 3,1x oraz funkcję telemakro. Zarówno aparat główny, jak i teleobiektyw mają stabilizację ocenianą na 5.5 w standardzie CIPA.

Aparat z obiektywem utlraszerokokątnym pozostał bez zmian względem poprzednika. Mamy tu niewielka matrycę o rozdzielczości 50 Mpix w rozmiarze 1/2.76 cala. Aparat ma 119-stopniow kąt widzenia. 

Test aparatu Oppo Find X9 Ultra. Nie do końca go rozumiem, ale bardzo się polubiliśmy

W vivo X500 Pro znajdziemy taki sam 64 Mpix sensor Sony LYTIA 610 w aparacie portretowym (ogniskowa 85 mm, funkcja makro i stabilizacja obrazu na poziomie CIPA 7.0) oraz 50 Mpix aparat ultraszerokokątny, ale lepszy aparat główny. Wykorzystuje on 50 Mpix matrycę Sony LYTIA L910, określaną przez vivo również jako BlueImage LightGuard 900, w rozmiarze 1/1,28 cala. 

vivo X500 (fot. vivo)

Vivo X500 Pro Max ma taki sam aparat główny jak model Pro, natomiast jego najważniejszym elementem ponownie jest aparat portretowy. Zastosowano w nim 200 Mpix matrycę Samsung ISOCELL HP0 w rozmiarze 1/1,4 cala i peryskopowy teleobiektyw ZEISS APO o ogniskowej 85 mm. Układ oferuje sprzętowy, czterokrotny zoom ISZ, wielostrefowy laserowy autofocus oraz stabilizację CIPA 7.0. Aparat główny w Pro Maxie korzysta dodatkowo z optycznej stabilizacji o zakresie ruchu do 3 stopni. Ten mechanizm vivo określa jako „stabilizację klasy gimbala”.

Reklama
Reklama

Aparat ultraszerokokątny ma rozdzielczość 50 Mpix, i jest taki sam jak w modelu podstawowym. 

Wszystkie aparaty powstały we współpracy z marką ZEISS. Vivo pokazał też kompatybilne telekonwertery, ale musimy pamiętać, że telekonwertery G2, nie zadebiutowały wraz z seria X500. Vivo wprowadził je wcześniej, przy premierze modelu X300 Ultra. Mniejszy vivo ZEISS Telephoto Extender G2 oferuje powiększenie 2,35x i wydłuża ogniskową 85-milimetrowego teleobiektywu do ekwiwalentu 200 mm. Ma 96 mm długości i waży 153 gramów.

vivo Zeiss G2 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Większy vivo ZEISS Telephoto Extender G2 Ultra oferuje powiększenie 4,7x, ogniskową 400mm, ma 116 mm długości i waży 248 gramów. W serii X500 podstawowy konwerter 200 mm współpracuje z X500 i X500 Pro, natomiast X500 Pro Max obsługuje zarówno wersję 200 mm, jak i 400 mm. Do korzystania z konwertera potrzebne są odpowiednia obudowa fotograficzna i adapter mocowania.

Test aparatu Xiaomi 17 Ultra – czy smartfon może już zastąpić klasyczny aparat?

Dużo zmieniło się w możliwościach filmowych, ale trzy modele nie oferują dokładnie tego samego zestawu funkcji. Wszystkie obsługują nagrywanie w 4K w 60 klatkach na sekundę w filmowym trybie portretowym, 4K w 120 klatkach w zwolnionym tempie, 4K w 120 klatkach w 10-bitowym Logu oraz 8K Native Live. 

Reklama
Reklama

W modelach X500 Pro i X500 Pro Max mamy dodatkowo nagrywanie w 240 klatkach w 4K, szeroki zakres dynamiczny podczas nagrywania w LOG-u (do 17 EV, próbkowanie 4:2:2), zaawansowaną stabilizację obrazu oraz opcję oficjalnej transformacji koloru nagrań w LOG-u w Davinci Resolve. Słowem, vivo ma duży apetyt na to, aby w mobilnym filmowaniu przegonić Apple'a. 

Czy zmienna przysłona aparatu iPhone'ów 18 Pro ma sens? Tak, ale...

Vivo X500 Pro będzie modelem kompaktowym. Cała trójka z nowymi procesorami

vivo X500 Pro (fot. vivo)

Każdy z modeli serii vivo X500 przeszedł spore zmiany względem serii X300, ale najwięcej zmieniło się w modelu X500 Pro. Jego ekran zmalał z 6,78 do 6,36 cala i jest to panel OLED ze 144 Hz odświeżaniem obrazu. Dzięki temu obudowa jest znacznie lżejsza i jej masa spadłą z 226 do 192 gramów. Urosła za to bateria poza Chinami, z 5440 mAh do 6510 mAh i obsługuje ładowanie przewodowe z mocą 90 W i bezprzewodowe z mocą 40 W. Sercem smartfonu jest procesor MediaTek Dimensity 9600 Pro i do tego mamy 12 GB pamięci RAM i 256 lub 512 GB pamięci wbudowanej. 

Urósł za to bazowy vivo X500. Ekran powiększył się z 6,31 do 6,59 cala i jest płaskim panelem OLED LTPS o rozdzielczości 2750 × 1260 pikseli i odświeżaniu do 144 Hz. Zastosowanie LTPS zamiast LTPO oznacza, że panel nie ma tak szerokiego zakresu adaptacyjnej zmiany częstotliwości jak ekrany modeli Pro. Wraz z powiększeniem ekranu urosła masa smartfonu, która ze 190 gramów wzrosła do 211 gramów, ale idzie za tym większa bateria. Ta ma pojemność 7500 mAh zamiast 6040 mAh i ładuje się przewodowo z mocą 90 W i bezprzewodowo z mocą 40 W

vivo X500 Pro i X500 Pro Max (fot. vivo)

Vivo X500 ma procesor MediaTek Dimensity 9600M, 12 GB pamięci RAM i 256, 512 lub 1024 GB pamięci wbudowanej. 

Reklama
Reklama

Vivo X500 Pro Max pozostaje „dużym flagowcem” z ekranem o przekątnej 6,85 cala. To panel BOE Q11 LTPO 8T o rozdzielczości 3168 × 1440 pikseli i odświeżaniu do 144 Hz. Ten model delikatnie schudł o ok. 12 gramów, za to jego bateria urosła z 6600 mAh do 8000 mAh. Obsługuje ładowanie przewodowe z mocą 100 W i bezprzewodowe z mocą 40 W. Sercem smartfonu jest układ MediaTek Dimensity 9600 Pro wspierany przez 12 GB lub 16 GB pamięci RAM i do tego mamy 256, 512 lub 1024 GB pamięci wbudowanej. 

Wszystkie trzy modele mają soniczne czytniki linii papilarnych w ekranie, aparaty do selfie o rozdzielczości 50 Mpix i wodoodporne obudowy, zgodne z normą IP68 oraz IP69. 

Cześć serii vivo X500 będzie dostępna w Europie

Chińskie ceny smartfonów serii vivo X500 urosły względem poprzedników o ok. 280-850 zł, ale o tym będziemy szerzej dyskutować przy okazji ich premiery w Europie. Co ciekawe, na Starym Kontynencie zabraknie modelu podstawowego.

Reklama
Reklama

Vivo X500 Pro oraz X500 Pro Max pojawią się w Europie 27 października 2026 r. Prawdopodobnie nie jest to ostatnie słowo serii vivo X500. Wbrew wcześniejszym doniesieniom firma ma zaprezentować jeszcze model Ultra, ale dopiero w 2027 r. Być może wtedy zobaczymy też kolejną generację telekonwerterów. 

Może zainteresuje Cię:

Źródła: Zero.pl, vivo
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama