
Byliśmy na Range Day Niewiadów, wydarzeniu na prywatnym poligonie amunicyjnym, które zgromadziło ponad 300 osób i była jednym z serii spotkań organizowanych przez firmy przed Międzynarodowym Salonem Obronnym (MSPO Kielce 2026). Najważniejszym tematem spotkania była przyszła fabryka amunicji artyleryjskiej 155 mm, która stanęła właśnie koło Niewiadowa.
- Na Range Day Niewiadów można było obserwować strzał z armaty balistycznej kalibru 155 mm czy imitatory armatnie: 120 mm RAK, 120 mm Leopard. Otwierano ogień z granatników kalibru 40 mm oraz granatników RTG z amunicją termobaryczną (wypalającą cele pod ciśnieniem), a także miotano różne granaty (m.in. dymne).
- Uczestnicy obserwowali także rozminowywanie drogi do przejścia przez system L-POMBS, a także detonację miny naciskowej, która urwała manekinowi stopę.
- Range Day odbył się na terenie Ośrodka Badawczo-Rozwojowego na prywatnym poligonie Niewiadów, gdzie firma testuje amunicję.
- Głównym tematem wydarzenia była amunicja 155 mm, z której strzelają najważniejsze armatohaubice na Zachodzie: AHS Krab, CEASAR i M777 oraz południowokoreańskie K9.
Range Day Niewiadów odbywał się pod patronatem Kancelarii Prezydenta RP i de facto poprzedził zbliżający się wielkimi krokami Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego (MSPO Kielce 2026). Choć warto odnotować, że spotkania przed MSPO dla mediów organizowały także inne firmy (jak np. grupa WB).

Po wystrzale z granatnika (fot. Michał Bruszewski / Kanał Zero)
Jak zaznaczyli organizatorzy, celem Range Day było zaprezentowanie potencjału Grupy Niewiadów w warunkach przemysłowych i poligonowych. To pierwsza edycja wydarzenia i mają odbyć się kolejne.
Na Range Day obecne było ok. 350 osób, więc obserwacja strzelań odbywała się głównie za pośrednictwem telebimu, na którym wyświetlano na bieżąco live stream ze stanowisk ogniowych.
Walka o kontrakt na 155 mm
Skoro mówimy o poligonie amunicyjnym, to warto wspomnieć o amunicji 155 mm – to ona budzi największe zainteresowanie rynku zbrojeniowego i mediów, ponieważ wojna rosyjsko-ukraińska obnażyła zbyt mały wolumen produkcji artyleryjskiej w zachodnim świecie.
Ze 155 mm, oczywiście ze swoją specyfiką, strzelają armatohaubice AHS Krab, K9 (z Korei Południowej, ale uznaję ją za broń zachodnią), CEASAR i M777. W wielu krajach Europy w sprawie „głodu amunicyjnego” widzimy dynamiczne zmiany, wystarczy wspomnieć fabrykę tej amunicji w Kraśniku. Do peletonu chcącego dostarczać amunicję 155 mm na rynek dołącza także Niewiadów.
Niewiadów Polska Grupa Militarna S.A. pozyskała 250 mln zł finansowania na fabrykę amunicji artyleryjskiej – zapewnia spółka.
Fabryka ma być przeznaczona do elaboracji i kompletacji amunicji wielokalibrowej, w tym kalibru 155 mm ,oraz czołgowej i moździerzowej kalibru 120 mm. Docelowe trzy linie technologiczne mają umożliwić produkcję do 180 tys. pocisków kalibru 155 mm. Pierwsze linie miały już przejść końcowy odbiór techniczny, moce produkcyjne fabryka ma osiągnąć do końca 2026 r.

Live stream ze strzelania można było oglądać na telebimie (fot. Michał Bruszewski / Kanał Zero)
Co działo się na Range Day?
– Rozwijamy działalność Niewiadowa. Stawiamy na innowacyjne technologie, które będą działały na rzecz obronności naszego kraju. Chcieliśmy przedstawić Wam nasze produkty na żywo – mówił prezes NPGM Adam Januszko.
Główna część wydarzenia Grupy Niewiadów odbyła się na terenie Ośrodka Badawczo-Rozwojowego na prywatnym poligonie Niewiadów. Posiada on m.in. osie strzelecki na długość 130 i 500 metrów pozwalające na testowe strzelanie kalibrem 155 mm. Poligon ma posiadać specjalistyczną aparaturę umożliwiającą pomiar prędkości początkowej pocisków i ciśnienia w komorze nabojowej, a także rejestrowanie i analizę działania amunicji w locie.

Manekin po spotkaniu z miną naciskową (fot. Michał Bruszewski / Kanał Zero)
Najważniejszym etapem Range Day Niewiadów był testowy strzał z armaty balistycznej kalibru 155 mm. Ponadto strzelały imitatory armatnie: 120 mm RAK, 120 mm Leopard oraz ISA-73.
Celem takich działań jest realistyczne pozorowanie działania uzbrojenia. Na poligonie amunicyjnym Niewiadowa strzelano także z granatników kalibru 40 mm oraz granatników RTG z amunicją termobaryczną (wypalającą cele pod ciśnieniem), strzelano z kalibru 30 mm i 60 mm oraz miotano różne granaty (m.in. dymne). Uczestnicy obserwowali także rozminowywanie drogi do przejścia przez system L-POMBS, a także detonację miny naciskowej, która urwała manekinowi stopę.
W czasie Range Day doszło także do podpisania umowy o współpracy pomiędzy ZSP Niewiadów a Politechniką Krakowską. Celem umowy – jak zaznaczają organizatorzy – jest połączenie potencjału naukowego oraz inżynierskiego uczelni wraz z możliwościami przemysłowymi, poligonowymi i badawczymi Niewiadowa.

