
W piątkowym głosowaniu Sejm podjął decyzję w sprawie dr Macieja Berka. Jego kandydaturę na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego poparło 226 posłów.
- Sejm w piątkowym głosowaniu wybrał dr. Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
- Kandydaturę Macieja Berka zgłosiła grupa posłów Koalicji Obywatelskiej. Drugiego kandydata, prof. Artura Kotowskiego, zgłosili politycy Prawa i Sprawiedliwości.
- Premier Donald Tusk w połowie sierpnia podkreślał, że Berek to „jeden z najwybitniejszych polskich prawników praktyków”, który ze „swojej apolityczności i niepartyjności” uczynił znak rozpoznawczy.
W głosowaniu wzięło udział 437 posłów, większość bezwzględna wynosiła 219. Za kandydaturą Berka zagłosowało 226 posłów, a za kandydaturą zgłoszonego przez PiS Artura Kotowskiego – 184.
Głosowanie poprzedziła dyskusja, w której udział wzięli m.in. Adrian Zandberg (Razem), Zbigniew Bogucki (Kancelaria Prezydenta RP), Władysław Kosiniak-Kamysz (Polskie Stronnictwo Ludowe).
Burzliwa dyskusja w Sejmie
W czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka na sędziego TK, a negatywnie – kandydaturę Artura Kotowskiego.
Adrian Zandberg (Razem) pojawił się w piątek na mównicy sejmowej z gadżetem – zdjęciem przedstawiającym protest pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów z 2016 r.
– 2016 r., kiedy PiS-owcy zaatakowali TK. Miasteczko pod KPRM, tysiące ludzi na ulicach, potem łańcuch świateł, wielkie zgromadzenia przed Pałacem Prezydenckim. Pamięta pan, panie premierze? Ci ludzie nie wychodzili, żeby jedni zastąpili drugich, ci ludzie wychodzili w obronie wartości. Wychodziliśmy w obronie zasad. Dzisiaj tą decyzją, zgłaszając ministra do TK, pan po prostu tych ludzi zdradza, występuje pan przeciwko tym wartościom – powiedział.
Sebastian Kaleta (Prawo i Sprawiedliwość) nazwał Macieja Berka „prawą ręką Donalda Tuska”. Dodał, że Maciej Berek nie spełnia warunku formalnego – nie ma 10 lat doświadczenia pracy jako radca prawny. Podobny argument podniósł Paweł Jabłoński (Rozwój Plus). Sprzeciw wobec obu kandydatów wyraził przed głosowaniem poseł Konfederacji Witold Tumanowicz.
Kandydaturę Berka zachwalał Krzysztof Paszyk (Polskie Stronnictwo Ludowe).
– Maciej Berek jest tym, który przywróci trybunał Polkom i Polakom – powiedział.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, skrytykował przed głosowaniem kandydaturę Macieja Berka. Bogucki mówił o wątpliwościach dotyczących 10-letniego okresu pracy Berka jako radca prawny.
– Gdybyście wiedzieli, czym jest wstyd, to nie forsowalibyście tej kandydatury ministra Berka, przypomnę – polityka odpowiedzialnego, członka Rady Ministrów, uwaga, do spraw wdrażania polityki rządu, czyli do tej pory minister Berek jako prawa ręka premiera Tuska miał wdrażać politykę rządu, w istocie jako realny wicepremier i prawa ręka szefa rządu, a teraz tę politykę ma wdrażać w TK. To jest odpolitycznienie według państwa? – powiedział Bogucki w Sejmie.
Przedstawicielowi prezydenta odpowiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Zarzucił Boguckiemu próbę wpływu na suwerena i ingerencję w proces wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
– Wszystko co robiliście było, żeby zawłaszczyć państwo. (...) Jesteście hipokrytami do kwadratu – powiedział. Kosiniak-Kamysz dodał, że środowiska Prawa i Sprawiedliwości i prezydenta powołują się na zapisy ustawy, za którą nie zagłosowały i którą zablokowały.
Kim jest Maciej Berek?
Maciej Berek (ur. 1972 r.) jest polskim prawnikiem i politykiem. Od grudnia 2023 r. pełnił funkcje w rządzie Donalda Tuska, latem 2026 r. odszedł ze stanowiska rządowego.
Ukończył studia magisterskie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. W 2016 r. ukończył studia doktoranckie na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, uzyskując stopień doktora nauk prawnych. Posiada uprawnienia radcy prawnego.
Kariera zawodowa i urzędnicza:
- 1997 r.: rozpoczął pracę w kancelarii Senatu jako legislator, później zastępca dyrektora Biura Prawno-Organizacyjnego
- Pełnił funkcję dyrektora Centrum Informacyjnego Senatu
- Pracował w Najwyższej Izbie Kontroli jako wicedyrektor Departamentu Budżetu i Finansów oraz wicedyrektor Departamentu Prawnego i Orzecznictwa Kontrolnego
- 2007–2015: prezes Rządowego Centrum Legislacji
- 2008–2015: sekretarz Rady Ministrów
- 2009–2017: członek Głównej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych (dwie kadencje)
- Wrzesień 2021 r.: objął stanowisko dyrektora generalnego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
Działalność akademicka
Od 2017 r. jest adiunktem w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Warszawskiego. Jest autorem publikacji z zakresu prawa konstytucyjnego, procesu tworzenia i ogłaszania prawa oraz dyscypliny finansów publicznych. Współpracował m.in. z Krajową Radą Radców Prawnych, Pracodawcami RP oraz Krajową Radą Diagnostów Laboratoryjnych.
Funkcje rządowe (2023–2026):
- 13 grudnia 2023 r.: objął stanowisko ministra bez teki w rządzie Donalda Tuska
- Pełnił funkcję ministra – członka Rady Ministrów oraz szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów (KSRM)
- Lipiec 2025 r.: został ministrem ds. realizacji polityki rządowej, zachowując jednocześnie funkcję szefa KSRM
- Latem 2026 r. zwrócił się do premiera z prośbą o zwolnienie z pełnionych obowiązków; jego następczynią została Joanna Knapińska