Reklama
Reklama
Reklama

Sejm o kryptowalutach. Posłowie zadecydowali w sprawie prezydenckiego weta

Głosowanie w sprawie ustawy o kryptowalutach
Sejm głosował w sprawie prezydenckiego weta do ustawy o kryptowalutach. Nie udało się przyjąć ustawy i odrzucić prezydenckiego weta. (fot. Albert Zawada / Sejm, PAP)

Sejm zadecydował w sprawie weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy regulującej rynek kryptowalut. Za odrzuceniem weta i ponownym przyjęciem ustawy zagłosowało 241 posłów. Większość bezwzględna wynosiła 266 posłów – 3/5.

  • Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta w sprawie regulacji dotyczących runku kryptowalut.
  • – Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno, w jakie wprowadzili ciebie i twoją partię polityczną źli ludzie i ci ludzie, którzy ciebie otaczają – mówił do Kaczyńskiego przed głosowaniem premier Tusk.
  • – Zbyszek obiecał że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił – cytował protokół z przesłuchania w sprawie Zondacrypto.

Sejm głosował w sprawie prezydenckiego weta do ustawy o kryptowalutach. Nie udało się przyjąć ustawy i odrzucić prezydenckiego weta.

Wyniki głosowania:

  • Za przyjęciem ustawy –241  posłów
  • Przeciwko przyjęciu ustawy– 198 posłów
  • Wstrzymało się – 3 posłów
Reklama
Reklama

Zatrzymanie znanego inwestora. W tle ponad milion z Zondacrypto

Tusk o kryptowalutach. „Cała Polska wie, kogo chronicie”

Przed głosowaniem przemawiał premier Donald Tusk. Głosowanie przeciwko ustawie nazwał „samobójstwem politycznym”.

Cała Polska wie, kogo chronicie, a zaraz dowie się dlaczego – zwrócił się do przeciwników regulacji.

W kolejnych zdaniach Tusk zwrócił się bezpośrednio do lidera Prawa i Sprawiedliwości.

– Wy cały czas trwacie w tym uporze, bo wszystko na to wskazuje, że trzymają was za gardło bardzo źli ludzie. Panie prezesie Kaczyński, gardziłeś kiedyś takimi ludźmi i takimi postawami. Zabrnąłeś naprawdę wyjątkowo daleko w bagno, w jakie wprowadzili ciebie i twoją partię polityczną źli ludzie i ci ludzie, którzy ciebie otaczają – powiedział.

Prezes Rady Ministrów przypomniał, że kryptowaluty wykorzystywane są przez obce służby do finansowania działań. Tusk wspomniał o materiałach ABW i AW, które przedstawione zostały w Sejmie i Senacie.

– Kryptowaluty, szczególnie wtedy, kiedy nie są uregulowane, kiedy nie mamy jako państwo możliwości ingerowania i prześwietlania tych informacji, są wykorzystywane jako główne źródło finansowania, także akcji sabotażu, akcji wywiadowczych. I że prym wiedzie tutaj Rosja – powiedział.

Donald Tusk cytuje protokół przesłuchania w sprawie Zondacrypto

Premier podczas swojego wystąpienia cytował także protokół przesłuchania w sprawie Zondacrypto oraz mówił o wcześniejszych działaniach prokuratury.

Reklama
Reklama

– Szokująca infiltracja środowisk politycznych, infiltracja przez ludzi zaangażowanych w ten proceder i działania państwa, takie jak nieustanne umarzanie przez prokuraturę za rządów Zbigniewa Ziobry śledztwa w sprawie zaginięcia pana Suszka, prawdopodobnie zamordowanego, w sprawie Zondacrypto czy jej poprzedniczki. Trzy razy prokuratura umarzała śledztwo w tej sprawie – powiedział Donald Tusk.

W kolejnych zdaniach cytował protokół z przesłuchania w sprawie Zondacrypto. Zeznającego nazwał „znajomym posłów i polityków”, „kolegą z Monaco i Ibizy”.

– Otóż z protokołu, zacytuję tylko to zdanie, człowiek pośredniczący w rozmowach między Zbigniewem Ziobro a osobą, która szefowała w tym czasie przedsięwzięciu Zondacrypto – ta osoba twierdzi: Zbyszek zapoznał się z aktami, chodzi o akty oskarżenia wobec tej osoby, to skandal, mówi że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował, obiecał że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił – powiedział Tusk.

Premier dodał, że w zeznaniach znalazła się informacja o 2 mln zł „rekompensaty za usługę”, która miała zostać wypłacona ministrowi Ziobrze za pośrednictwem fundacji jego brata.

Reklama
Reklama

Ta osoba zeznała także, że rekompensata za tę usługę będzie wypłacona ministrowi Ziobro za pośrednictwem fundacji, którą zakładał brat pana Ziobry, a była to fundacja Suwerennej Polski - stwierdził premier Donald Tusk w Sejmie.

– Wypłaciłem 500 tys. zł ze swojego rachunku bankowego. Dalsze wpłaty były niemożliwe, ponieważ bank zadawał setki pytań i finalnie wypowiedział mi umowę rachunku bankowego. Ziobro przestraszył się i podobno chciał zwracać pieniądze, ale w ostatnim czasie sam publicznie przyznał, że wypłacił sobie z fundacji te pieniądze i przeznaczył na swoje potrzeby – mówił Tusk, dodając o roli żony Ziobry – Patrycji Koteckiej.

– To jest ostatnie zdanie, które zacytuję z protokołu zeznań, najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X, publicznie znana osoba obiecywał mi, że ze względu na dobro śledztwa, zgodnie z sugestią prokuratora nie wymieniam tego nazwiska, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie – podsumował premier.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama