
Kolejne działania w sprawie Zondacrypto. Na polecenie prokuratury policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby. W toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki – poinformował w sieci Waldemar Żurek. Jednocześnie w siedzibach PKOl i UOKIK trwają przeszukania.
- Informacja o działaniach służb pojawiła się po godz. 13:30.
- Jak przekazał prokurator generalny, w aferze Zondacrypto zatrzymano trzy osoby. Zostaną one doprowadzone do prokuratury w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty.
- Waldemar Żurek zapowiedział przekazanie dodatkowych informacji wkrótce.
„Kolejne działania w sprawie Zondacrypto. Na polecenie prokuratury Policja i CBA zatrzymały dziś 3 osoby” – przekazał Żurek na X.
Dodał, że w toku prowadzonych przeszukań zabezpieczono m.in. „luksusowe auta, zegarki, biżuterię oraz znaczną ilość gotówki”.
Afera wokół PKOl. Media ujawniły treść kontrowersyjnej umowy
Minister sprawiedliwości poinformował ponadto, że równolegle funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zabezpieczają dokumentację w siedzibach Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz UOKiK.
„Zatrzymani zostaną doprowadzeni do prokuratury w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty. Więcej informacji wkrótce” – dodał.
Trzej zatrzymani ws. Zondacrypto zostaną doprowadzeni do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach w celu m.in. ogłoszenia zarzutów, a następnie podjęcia decyzji ws. ewentualnego zastosowania wobec nich środków zapobiegawczych – podała rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak.
W środowym komunikacie prokurator podała, że dwie osoby – J.W. oraz A.P. – zostały zatrzymane przez policję. Natomiast trzecią osobę – R.Z. – zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Sprawa Zondacrypto. Wszystko, co trzeba wiedzieć o aferze
Rzeczniczka prasowa PG podała, że do zatrzymań doszło w miejscach zamieszkania tych osób. Dodała, że na polecenie prokuratora, prowadzone są tam przeszukania, obejmujące również pomieszczenia gospodarcze.
Rzeczniczka prasowa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Katarzyna Kochaniak potwierdziła PAP, że w środę w siedzibie PKOl pojawili się przedstawiciele służb, którzy poprosili o wydanie dokumentów. Zostały one przygotowane przez pracowników PKOl i im przekazane – powiedziała.
Jak dodała, żaden z pracowników PKOl w siedzibie nie został w środę zatrzymany.
„Dziś w Urzędzie gościmy przedstawicieli policji, dla których na zlecenie prokuratury przygotowujemy kopię dokumentacji z postępowania oraz sygnały konsumenckie w sprawie Zondacrypto. Współpraca przebiega bez zakłóceń. Informacje w tej sprawie uprzednio przekazywaliśmy również ABW” – przekazał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Dodał, że w przeszłości „wielokrotnie przekazywał” dokumentację z prowadzonych postępowań do prokuratury i odpowiednich służb. „Trwające czynności traktujemy jako naturalny element wsparcia organów ścigania w wyjaśnieniu spraw wykraczających poza mandat UOKiK” – wskazano.
Afera Zondacrypto. Radosław Piesiewicz spędzi trzy miesiące w areszcie
Postępowanie ws. giełdy kryptowalut Zondacrypto jest prowadzone od kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.
Nawrocki o aferze Zondacrypto. Przepytał wszystkich swoich ministrów
W czwartek w Warszawie został zatrzymany szef PKOl Radosław Piesiewicz (zgodził się na podanie pełnego nazwiska). Usłyszał zarzuty dotyczące płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznaje się do winy. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w miniony weekend uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o aresztowaniu Piesiewicza na trzy miesiące