Reklama
Reklama
Reklama

Stuu z zarzutami po aferze Pandora Gate. Nie przyznał się, odmówił wyjaśnień

Stuart K.-B., znany jako Stuu, usłyszał zarzuty dotyczące rozpijania osób małoletnich oraz czynów o charakterze seksualnym wobec osób poniżej 15. roku życia. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień – poinformowała warszawska prokuratura.

Stuart K.-B.
Youtuber Stuart K.-B., znany jako Stuu wyprowadzany z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Śledztwo dotyczące Stuarta K.-B. obejmuje zarzuty odnoszące się do wydarzeń z lat 2015–2018, a prokuratura zapowiada dalsze czynności dowodowe.
  • Kluczową kwestią na najbliższym etapie postępowania będzie decyzja sądu dotycząca dalszego stosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.
  • Sprawa pozostaje częścią szerszego postępowania związanego z aferą Pandora Gate, w którym poszczególne wątki są prowadzone i oceniane oddzielnie.

Stuu usłyszał zarzuty. Nie przyznał się

W środę w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie przeprowadzono czynności procesowe z udziałem Stuarta K.-B., znanego w internecie jako Stuu. Jak poinformował rzecznik prokuratury prok. Piotr Antoni Skiba, podejrzanemu przedstawiono zarzuty, a następnie został on przesłuchany.

Według prokuratury zarzuty dotyczą czynów, do których miało dochodzić od sierpnia 2015 r. do sierpnia 2018 r. Obejmują one rozpijanie osób małoletnich oraz czyny o charakterze seksualnym z udziałem małoletnich poniżej 15. roku życia.

Stuu nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Odmówił również składania wyjaśnień. Jak przekazał prok. Skiba, podejrzany zadeklarował, że przedstawi swoje stanowisko po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego.

Reklama
Reklama

Odpowiadał na pytania obrońców

Podczas środowych czynności Stuart K.-B. odpowiadał na pytania swoich obrońców. Jak zaznaczył rzecznik prokuratury, pytania nie dotyczyły jednak zarzucanych mu czynów. Odnosiły się do kwestii formalnych związanych z ewentualnym dalszym stosowaniem wobec niego tymczasowego aresztowania.

Prokurator jeszcze w środę miał skierować do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wniosek o dalsze stosowanie aresztu. Decyzja sądu w tej sprawie ma zapaść w czwartek.

Postępowanie wobec Stuu będzie kontynuowane. Prokuratura zapowiada przeprowadzenie z udziałem podejrzanego badań sądowo-psychiatrycznych oraz seksuologicznych. 

Rzecznik warszawskiej prokuratury podkreślił jednocześnie, że przedstawione w środę zarzuty nie wyczerpują wszystkich wątków sprawy. Postępowanie ma szeroki zakres, a kolejne czynności mogą dotyczyć następnych okoliczności.

Część postępowań prowadzonych na terenie właściwości warszawskiej prokuratury zakończyła się prawomocnymi decyzjami o umorzeniu śledztw. Jak wyjaśnił prok. Skiba, część materiału dowodowego została również wyłączona do odrębnych postępowań, aby poszczególne wątki sprawy nie wpływały na ocenę pozostałych.

Pandora Gate

Postępowanie dotyczące Stuarta K.-B. jest związane z aferą Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji materiału Sylwestra Wardęgi, w którym przedstawiono zarzuty dotyczące relacji niektórych polskich twórców internetowych z osobami małoletnimi.

Reklama
Reklama

W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu Stuartowi K.-B. zarzutów. Podejrzanemu może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.

W czwartek Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów. Od października 2023 r. K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski. Ta nastąpiła przed tygodniem.

Kim jest Stuu?

Stuart K.-B. ma 34 lata, urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii oraz posiada brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski i rozpoczął działalność jako twórca internetowy.

Początkowo publikował materiały związane przede wszystkim z grą Minecraft, występując pod pseudonimem Polski Pingwin. Później działalność prowadził jako Stuu, rozwijając kanały o treści lifestylowej i komediowej.

Jego kanał na YouTube obserwowało ok. 4,1 mln osób, a profil na Instagramie 1,8 mln. Kilka lat temu twórca wrócił do Wielkiej Brytanii, gdzie miał opiekować się chorą na raka matką. W tym okresie wycofał się z aktywności internetowej.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama