Francuskie służby opanowały największy pożar w departamencie Żyronda. Ogólna sytuacja w kraju jest pod kontrolą, jednak strażacy walczą z nowym ogniskiem ognia na południu Francji.

- Sytuacja we Francji stabilizuje się. Pożary w kraju są pod kontrolą, a ogień w Żyrondzie przestał się rozprzestrzeniać.
- Żywioł strawił 42 tys. hektarów lasów w Żyrondzie. Zniszczonych zostało ok. 240 domów, a 208 tys. osób wraca do domów.
- Nowe zagrożenie pojawiło się w departamencie Var. Ogień spalił około 1250 hektarów lasu, a wiatr mistral potęguje ryzyko.
Premier Francji Sebastien Lecornu poinformował na łamach tygodnika „La Tribune Dimanche”, że sytuacja pożarowa w całym kraju znajduje się pod kontrolą. Jak zaznaczył szef rządu, w regionie Bordeaux nastąpiła stabilizacja. Od początku roku w całej Francji ogień strawił 117 tys. hektarów lasów.
– Ogółem pożary są dzisiaj w naszym kraju pod kontrolą – powiedział Lecornu. Dodał przy tym zapewnienie dotyczące dalszych działań służb. – Gdyby warunki się zmieniły, to podejmiemy natychmiast odpowiednie kroki ostrożności – wskazał szef rządu.
Pożar w departamencie Żyronda opanowany
Kluczowe informacje nadeszły z departamentu Żyronda w południowo-zachodniej części kraju, gdzie pożar wybuchł 22 lipca. Władze lokalne przekazały w sobotę, że po dziesięciu dniach intensywnej akcji gaśniczej żywioł został całkowicie opanowany i przestał się rozprzestrzeniać. W rejonie na zachód od Bordeaux, porośniętym lasem sosnowym, ogień zniszczył 42 tys. hektarów powierzchni.
Pożar wywołał poważne straty materialne i społeczne. Ogień zniszczył około 240 domów, z czego trzy czwarte w miejscowości Le Porge. Ze względu na zagrożenie wstrzymana została praca 230 lokalnych przedsiębiorstw. Z obszarów objętych zagrożeniem prewencyjnie ewakuowano ponad 220 tys. osób. Do swoich domów powróciło lub w najbliższym czasie powróci 208 tys. mieszkańców oraz turystów. Szefowa prefektury Żyrondy Sophie Brocas poinformowała, że ostatnia decyzja zezwalająca na powrót objęła 10 750 osób.
– Włożyliśmy dużo energii w walkę z pożarem, by ratować ludzi. Teraz włożymy taką samą energię, by wesprzeć (jego) ofiary, które straciły dom, i by podtrzymać lokalną gospodarkę – zadeklarowała Sophie Brocas.
Na ugaszeniu pożarów się nie skończy
Mimo opanowania głównego ognia, w Żyrondzie rozpoczyna się długotrwały proces zabezpieczania terenu. Strażacy oraz wolontariusze z organizacji Obrona Lasu przed Pożarami (DCFI) będą musieli stale monitorować zarzewia ognia utrzymujące się pod ziemią i w ściółce. Prace kontrolne mają potrwać aż do zimy, kiedy pojawią się opady deszczu. Kolejnym etapem będzie wycinka spalonego drzewostanu. Podczas wizyty w Żyrondzie prezydent Emmanuel Macron apelował o posadzenie nowego gatunku lasu, który będzie dostosowany do zmian klimatycznych i presji turystycznej.
Rząd zapowiedział również konkretne działania organizacyjne oraz wsparcie dla regionu. Premier Lecornu ogłosił powołanie krajowego koordynatora, który zajmie się nadzorowaniem odbudowy zniszczonych obszarów. Szef rządu zmienił także narrację dotyczącą wyjazdów w dotknięte pożarami rejony, podkreślając na Zero.pl, że spędzanie wakacji w Żyrondzie stanowi obecnie gest solidarności z lokalną społecznością.
Mimo dobrych wiadomości z zachodu kraju, trudna sytuacja utrzymuje się na południu. Od piątku trwa pożar w departamencie Var, gdzie w rejonie góry Gros Bessillon ogień zniszczył około 1250 hektarów lasu. Aktywne ognisko stanowi duże zagrożenie. Szef MSW Laurent Nunez ostrzegł, że w związku ze spodziewanymi porywami wiatru mistral obszar ten pozostanie strefą bardzo wysokiego ryzyka.