
„Operacja zakończyła się pełnym sukcesem” – klub Udinese Calcio poinformował w poniedziałek o udanym zabiegu Jakuba Piotrowskiego. W ubiegły poniedziałek podczas meczu ligowego z Lazio Rzym (1:2) Piotrowski miał problemy z oddychaniem i został zmieniony już w 13. minucie.
- Udinese Calcio, klub reprezentanta Polski Jakuba Piotrowskiego, poinformował o jego udanej operacji kardiologicznej.
- Piłkarz przeszedł zabieg w Poliklinice San Donato w Mediolanie.
Włoski klub Udinese Calcio poinformował o zakończonym pełnym sukcesem zabiegu Jakuba Piotrowskiego. Piłkarz reprezentacji Polski miał kłopoty z oddychaniem podczas ostatniego meczu ligowego.
Ekspert: Robert Lewandowski poprawił grę Chicago Fire
Pełna treść komunikatu brzmi:
„Klub Udinese Calcio informuje, że w dniu dzisiejszym Jakub Piotrowski przeszedł zabieg ablacji serca w celu leczenia migotania przedsionków.
Zabieg, przeprowadzony w Poliklinice San Donato przez profesorów Fiorenzo Gaitę i Carlo Pappone, zakończył się pełnym sukcesem.
Po krótkim okresie odpoczynku i obserwacji piłkarz będzie mógł stopniowo powrócić do regularnych treningów.
Termin powrotu do rywalizacji sportowej zostanie ustalony przez personel medyczny na podstawie przebiegu klinicznego i funkcjonalnego”.
Łagodna arytmia serca
W ubiegły poniedziałek podczas meczu ligowego z Lazio Rzym (1:2) Piotrowski miał problemy z oddychaniem i został zmieniony już w 13. minucie. Początkowo podejrzewano, że powodem były problemy trawienne, ale później Udinese przekazało, że u piłkarza „wystąpiła łagodna arytmia serca”.
Piotrowski rozegrał 14 meczów i strzelił dwa gole dla reprezentacji Polski. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił 31 maja w towarzyskim spotkaniu z Ukrainą (0:2) we Wrocławiu.
To drugi taki przypadek we włoskiej lidze w ostatnim czasie. 8 września Scott McTominay z Napoli również przeszedł zabieg ablacji. Szkot nie wystąpił w rozegranym trzy dni wcześniej meczu Serie A, w którym Napoli na San Siro przegrało 2:3 z Interem Mediolan Piotra Zielińskiego.
Starcie Lewandowskiego z Messim. Kosmiczny gol Polaka
Arytmia u sportowców
Prof. Daniele Andreini, kardiolog z Uniwersytetu Mediolańskiego przeanalizował przypadek szkockiego pomocnika w rozmowie z dziennikiem La Gazetta Dello Sport. Jak wyjaśnił, chodzi o łagodne schorzenie. Według eksperta, arytmie przedsionkowe, zwłaszcza u osób młodych, nie prowadzą do zatrzymania akcji serca. Napadowe formy pojawiają się nagle i są bardzo szybkie.
– Tętno nagle wzrasta z 60-70 uderzeń na minutę (nawet 40 u sportowca) do 200–220. To nieprzyjemne uczucie przyspieszonego i/lub nieregularnego bicia serca; może wystąpić podczas wysiłku fizycznego, ale także całkowicie w spoczynku – wyjaśnił Andreini.
To, że arytmię zauważono po latach gry na wysokim poziomie, nie dziwi kardiologa. – W tych formach zwykle nic nie widać w standardowym elektrokardiogramie, więc tak, to absolutnie normalne – stwierdził.
Może zainteresuje Cię również: