Reklama
Reklama
Reklama

Tusk na szczycie V4: Grupa Wyszehradzka może być jedną z największych potęg Europy

W Gödöllő na Węgrzech odbył się pierwszy od ponad dwóch lat szczyt premierów Grupy Wyszehradzkiej. Premier Donald Tusk podkreślił, że przywrócenie zaufania pozwoli V4 stać się jedną z największych potęg w Europie. Liderzy rozmawiali m.in. o cenach energii, migracji oraz wspólnych inwestycjach kolejowych.

Donald Tusk, Peter Magyar, Andrej Babis, Robert Fico
Premier Donald Tusk (2L), premier Republiki Czeskiej Andrej Babis (L), premier Słowacji Robert Fico (P) i premier Węgier Peter Magyar (2P) na konferencji prasowej w Godollo. 23 czerwca 2026 r. (fot. Leszek Szymański / PAP)
  • Pierwsze od ponad dwóch lat spotkanie szefów rządów państw V4 przyniosło deklaracje powrotu do ścisłej współpracy opartej na wzajemnym zaufaniu i lojalności.
  • Premier Donald Tusk wskazał kwestie energetyczne, migrację oraz rolnictwo jako obszary łączące region, które mogą nadawać ton polityce całej Unii Europejskiej.
  • Słowacja przejmująca prezydencję stawia na walkę z wysokimi cenami energii oraz regularną koordynację stanowisk przed szczytami UE, a Węgry zapowiadają projekt szybkiej kolei.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Po ponad dwuletniej przerwie premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej spotkali się w węgierskim Gödöllő pod Budapesztem. Na zaproszenie premiera Węgier Petera Magyara szefowie rządów Polski, Czech i Słowacji podjęli rozmowy mające przełamać dotychczasowy impas w relacjach regionalnych. Ostatnie spotkanie na tym szczeblu miało miejsce w Pradze w lutym 2024 r., po czym format V4 uległ wyraźnemu zamrożeniu.

Podczas wspólnej konferencji prasowej premier Donald Tusk podziękował Magyarowi za przywrócenie nadziei na to, że Grupa Wyszehradzka oraz tworzące ją państwa mogą ponownie zyskać silną podmiotowość. Zdaniem polskiego szefa rządu, powrót do regularnego, konstruktywnego dialogu na najwyższym szczeblu pozwoli regionowi na ponowne nadawanie tonu najważniejszym wydarzeniom politycznym w całej Europie.

Reklama
Reklama

Szczyt V4 na Węgrzech. Zaufanie fundamentem potęgi

Kluczowym elementem wystąpienia Tuska była diagnoza warunków efektywnej współpracy. Premier podkreślił, że format V4 musi powrócić do mechanizmów sprzed lat, opartych na lojalności, wzajemnym zaufaniu i partnerskim wyczuciu.

–  Wtedy, kiedy będziemy działali razem, to będziemy także w stanie konfrontować nasze pomysły z największymi potęgami. Wiecie dlaczego? Bo V4 będzie też jedną z największych potęg. Wszystko zależy od tego, czy wrócimy do sposobu działania sprzed lat, opartego na zaufaniu, wzajemnej lojalności i wyczuciu – powiedział Donald Tusk.

Wśród strategicznych obszarów spajających interesy czwórki – poza bliskością geograficzną i historią – premier wymienił politykę energetyczną, zarządzanie kryzysami migracyjnymi oraz wspólne interesy w sektorze rolnym.

Reklama
Reklama

Grupa Wyszehradzka. Wspólne projekty i priorytety

Gotowość do realizacji konkretnych działań zadeklarował również premier Węgier Peter Magyar. Jako flagowy projekt nowej ery współpracy wyszehradzkiej wskazał plan budowy sieci szybkiej kolei, licząc na unijne dofinansowanie.

– Nasza czwórka chce budować namacalne osiągnięcia – powiedział Magyar.

Z kolei premier Słowacji Robert Fico przedstawił priorytety nadchodzącej prezydencji w V4, startującej 1 lipca. Słowacki plan kładzie nacisk na wzrost konkurencyjności, niwelowanie różnic oraz rozszerzenie struktur UE.

Fico zaproponował także regularną koordynację stanowisk i spotkania premierów bezpośrednio przed każdym posiedzeniem Rady Europejskiej, a także otwarcie na format „V4 plus” z udziałem Irlandii.

Czechy reprezentowane przez premiera Andreja Babisza, wspólnie ze Słowacją, mocno akcentowały potrzebę walki z nielegalną migracją i konieczność natychmiastowych działań na rzecz obniżenia cen energii, które uderzają w gospodarki.

Reklama
Reklama