
Magyar – czy buntownik z Fideszu ogra Orbána?
Niezatapialny dotychczas wódz narodu może zostać jutro pobity przez gościa, o którym w jego „królestwie” jeszcze dwa lata temu mało kto słyszał. Człowieka, którego żona była… ministrem sprawiedliwości w rządzie „władcy”. Polityka, którego dziadek był w latach 80. gwiazdą telewizji, a dalszy członek rodziny – prezydentem kraju. Oto historia Pétera Magyara, nadziei wielu Węgrów na powrót demokracji.
