Reklama
Reklama
Reklama

Nawrocki bez zaproszenia na rozmowy z Ukrainą. Głośny spór w tle

Karol Nawrocki oraz podlegli mu urzędnicy nie wezmą udziału w Ukraine Recovery Conference w Gdańsku. Prezydencki minister Marcin Przydacz potwierdził brak zaproszeń, co zbiega się w czasie z głębokim kryzysem dyplomatycznym i masowym zrzekaniem się polskich odznaczeń przez ukraińskie elity.

Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki (C) (fot. Jarek Praszkiewicz / PAP)
  • Prezydent Karol Nawrocki i jego urzędnicy nie zostali zaproszeni na Ukraine Recovery Conference w Gdańsku (pomorskie).
  • Wydarzenie odbędzie się w najbliższy czwartek i piątek. Polskę - jako współgospodarz - reprezentować będzie premier Donald Tusk.
  • Strona rządowa tłumaczy absencję głowy państwa formułą wydarzenia oraz brakiem wcześniejszego zainteresowania Pałacu Prezydenckiego. 

Nawrocki odpowiedział Zełenskiemu: Wszyscy patrioci rozumieją

W poniedziałek podczas briefingu prasowego Przydacz był pytany o ewentualny udział prezydenta Nawrockiego w wydarzeniu Ukraine Recovery Conference – spotkaniu przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy, które odbędzie się w czwartek i piątek w Gdańsku.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej podkreślił, że Nawrocki nie otrzymał zaproszenia na konferencję w Gdańsku. Dodał, że według jego wiedzy na wydarzenie zaproszenia do partnerów zagranicznych wspólnie wystosowywali premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Reklama
Reklama

– Pan prezydent nie został zaproszony, więc (..) nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez pana premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń – przekazał Przydacz.

Zdaniem prezydenckiego ministra, w poprzednich edycjach konferencja miała charakter „zbierania pieniędzy dla Ukrainy”. Szef BPM wyraził nadzieję, że podczas tegorocznego wydarzenia Tusk skoncentruje się na „interesie Polski, aniżeli tylko na zbieraniu pieniędzy dla Wołodymyra Zełenskiego”.

Według Przydacza, Zełenski szuka „metody jak odwrócić uwagę od problemów korupcyjnych (w Ukrainie)”, poprzez m.in. „wywoływanie sporów natury historycznej”.

Dlaczego nie wysłano zaproszenia?

Rzecznik rządu Adam Szłapka pytany o brak zaproszenia dla Karola Nawrockiego, podkreślił, że wynika on „z formuły wydarzenia”.

Reklama
Reklama

Pałac Prezydencki nie wykazywał też żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy – dodał.

Do sprawy odniósł się także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. – Ta konferencja ma charakter bardzo praktyczny. Takie były założenia i Polskę reprezentuje premier Tusk, jest współgospodarzem. Więc nie ma tutaj, myślę, ani faux pas, ani zgrzytu (ws. braku zaproszenia) – powiedział.

Według Kosiniaka-Kamysza, ważne jest, aby wrócić do dialogu opartego o gospodarkę, przyszłość, wspólne bezpieczeństwo przy „szacunku i nie zapominaniu o historii i o tych sprawach ważnych dla nas, o uszanowaniu pamięci o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu”.

Reklama
Reklama

Dopytany, czy w tym kontekście należy odsunąć prezydenta od relacji polsko-ukraińskich, szef MON podkreślił, że w tej sprawie „nie chodzi o to, żeby odsuwać; pan prezydent ma swoje miejsce”.

– Myślałem, że bardziej ofensywnie uda mu się przejść do dialogu z Ukrainą, z prezydentem Zełenskim, doprowadzić do tej rozmowy, której oczekiwaliśmy (...). Nie udało się to panu prezydentowi, ale nie znaczy to, że on nie ma do odegrania ważnej roli. Ma konstytucyjną rolę (...), ale nie tą, która wykracza poza konstytucję, bo Pałac Prezydencki ma często tendencję innego interpretowania albo nadużywania uprawnień prezydenta i przekraczania uprawnień konstytucyjnych – ocenił.

Z kolei doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn, komentując brak zaproszenia, napisał: „Nie wypada nam zapraszać pana prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście. To wewnętrzna sprawa Polski”.

Odebranie Orderu Orła Białego Zełenskiemu

Pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych w swoim kraju. Decyzja ta wywołała w Polsce falę krytyki – negatywnie ocenili ją m.in. premier Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz czy resort dyplomacji. 8 czerwca Kapituła Orderu Orła Białego na prośbę prezydenta debatowała nad odebraniem odznaczenia Zełenskiemu i przedstawiła Nawrockiemu opinię w tej sprawie.

Reklama
Reklama

W ostatni piątek prezydent Nawrocki ogłosił, że odbiera prezydentowi Zełenskiemu odznaczenie, zaznaczając, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

W sobotę prezydent Zełenski oświadczył, że odesłał Order Orła Białego prezydentowi Nawrockiemu. Ukraiński prezydent zapewnił, że jego kraj jest wdzięczny narodowi polskiemu za wsparcie i współpracę, co – jak zaznaczył – odgrywa znaczącą rolę w walce o ukraińską i polską niezależność od Rosji.

W związku z decyzją prezydenta Nawrockiego, Orderu Orła Białego zrzekli się b. prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko, a innych polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

Reklama
Reklama

Konferencja w Gdańsku

Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) – dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy.

Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję. W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama