Reklama
Reklama
Reklama

Zełenski jednak nie pojawi się w Polsce. Jest reakcja Tuska

Wołodymyr Zełenski odwołał swoją wizytę – miał przylecieć do Gdańska na konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy po wojnie. Decyzja Zełenskiego wywołała szereg komentarzy. – Jak łatwo dzisiaj jest rozpalić nastroje antypolskie w Ukrainie i antyukraińskie w Polsce – powiedział premier Donald Tusk. Na konferencję wybiera się m.in szefowa KE, Ursula von der Leyen.

Donald Tusk
Warszawa, 23.06.2026. Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Na czele ukraińskiej delegacji, która zjawi się w Gdańsku stanie premier, Julia Swyrydenko. Zdaniem marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego decyzja Ukrainy sprawia, że liderem polskiej delegacji naturalnie staje się premier Tusk.
  • Polski premier zadeklarował, że Polska nie będzie eskalować napięć z Ukrainą mimo bieżących sporów politycznych.
  • Rzeczniczka Komisji Europejskiej poinformowała, że do Gdańska wybiera się szefowa KE, Ursula von der Leyen.

Po południu premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że stanie na czele delegacji, która weźmie udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Zełenski odesłał order. Bosak: robienie dramy

„Niezależnie od tego, kto psuje nam robotę..”

Premier Donald Tusk oświadczył, że mając na uwadze strategiczne bezpieczeństwo i interes Polski nie przyłoży ręki do podsycania napięcia w relacjach polsko-ukraińskich. Jak podkreślił, w interesie Polski „jest budowanie możliwie dobrych relacji, zbudowanych na wizji przyszłości, a nie na traumie z przeszłości”.

Reklama
Reklama

– Mówimy o setkach miliardów dolarów i to nie są polskie pieniądze, tylko to będą pieniądze do wydania także przez polskie firmy w Ukrainie po zakończeniu wojny – dodał. Zaznaczył, iż w interesie obu krajów jest to, aby kontynuowana była współpraca, która zacznie się poprzez te umowy i porozumienia, jakie zostaną podpisane w Gdańsku.

Niezależnie od tego, kto psuje nam robotę w tej chwili w Warszawie i w Kijowie, ta konferencja się, tak czy inaczej, odbędzie (...). Niezależnie od tego, jaka delegacja przyjedzie do Gdańska, my swoją robotę wykonamy – podkreślił szef rządu.

To decyzja strony ukraińskiej – tak rzecznik rządu Adam Szłapka, odniósł się do informacji, że Ukraina na rozpoczynającej się w czwartek Konferencji w Gdańsku będzie reprezentowana przez premier Julię Swyrydenko. Podkreślił, że Konferencja jest „dużym wydarzeniem, przede wszystkim gospodarczym”.

Reklama
Reklama

W Polsce o odbudowie Ukrainy. Przyjedzie Zełenski?

Von der Leyen na otwarcie

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho powiedziała, że fakt, iż Zełenski zrezygnował z udziału w wydarzeniu, nie zmienia tego, że szefowa KE nadal wybiera się do Gdańska, gdzie wygłosi przemówienie otwierające Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy.

Marszałek Czarzasty pytany o tę sytuację, powiedział we wtorek dziennikarzom, że jeżeli ukraińskiej delegacji będzie przewodzić premier Swydrydenko, to „podstawową misję” ma premier Tusk. – I na pewno świetnie ją wypełni – dodał.

Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference – dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy.

Celem konferencji jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję. W poprzednich latach Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy odbywała się w Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama