Reklama
Reklama
Reklama

Polska gospodarka imponuje. Słowa premiera zaczynają się sprawdzać

Polska imponuje dynamiką wzrostu PKB
Polska imponuje dynamiką wzrostu PKB (fot. Shutterstock / Zero.pl)

Tempo wzrostu gospodarczego w Polsce przybiera na sile. Według najnowszych danych GUS, PKB naszego kraju urósł w II kwartale o 3,9 proc. w ujęciu rok do roku. Uwagę zwraca rozpęd inwestycji. Zaczynają sprawdzać się słowa premiera Donalda Tuska, który w lutym zapowiadał, że 2026 będzie rokiem „turbo przyspieszenia”.

  • PKB Polski w II kwartale wzrósł o 3,9 proc. rok do roku i o 1,0 proc. kwartał do kwartału – podał Główny Urząd Statystyczny we wstępnym szacunku.
  • To wynik lepszy od tzw. szybkiego szacunku z połowy sierpnia, który wskazywał na wzrost PKB o 3,8 proc.
  • Ekonomiści zwracają uwagę na nabierające rozpędu inwestycje i odporność polskiej gospodarki na konflikt na Bliskim Wschodzie.
  • Zapowiedź premiera Donalda Tuska z lutego, że 2026 r. będzie rokiem „turbo przyspieszenia”, zaczyna się sprawdzać. Nasz wzrost PKB jest ponad trzy razy szybszy od unijnej średniej.

Już tzw. szybki szacunek GUS z połowy sierpnia, według którego polska gospodarka urosła w II kwartale 2026 r. o 3,8 proc. (w ujęciu rocznym) dawał powody do satysfakcji. Drugi, dokładniejszy odczyt, czyli wstępny szacunek, okazał się jednak jeszcze lepszy.

Inflacja w Polsce znów się rozpędza. W sierpniu wyraźny wzrost

Polska gospodarka wrzuciła wyższy bieg

Według najnowszego komunikatu, PKB Polski w II kw. 2026 r. wzrósł o 3,9 proc. rok do roku, co oznacza przyspieszenie w porównaniu ze wzrostem o 3,5 proc. w ujęciu rocznym w I kw.

Reklama
Reklama

Z kolei w ujęciu kwartał do kwartału nasz PKB wzrósł w II kw. o 1,0 proc. wobec wzrostu o 0,6 proc. w ujęciu kwartalnym w kwartale poprzednim.

Głównym silnikiem PKB były inwestycje, które wzrosły w II kw. o 8,4 proc. w ujęciu rocznym.

Inwestycje na medal, konsumpcja nieco słabsza

„Po słabym I kwartale, kiedy to ostra zima zahamowała wiele projektów i prac, ruszyły one pełną parą z początkiem wiosny, a ogromnym impulsem były oczywiście środki z KPO, z perspektywy unijnej 2021–2027, a także program SAFE” – napisała w komentarzu do danych główna ekonomistka Banku Pocztowego, Monika Kurtek.

Nieco słabiej zachowała się konsumpcja gospodarstw domowych. Ekonomistka Banku Pocztowego zauważa, że wpływ miało na to ostrożniejsze podejście polskich konsumentów do wydatków w obliczu wzrostu cen paliw, jaki nastąpił po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.

Nie bez znaczenia jest też to, że w Polsce wyhamowuje tempo wzrostu wynagrodzeń. Splot tych czynników spowodował, że w II kw. konsumpcja prywatna wzrosła o 2,8 proc. w ujęciu rocznym wobec 3,3 proc. kwartał wcześniej.

Ponadto przyspieszył zarówno eksport towarów i usług, jak i import – o odpowiednio 10,8 proc. i 10,4 proc. w ujęciu rocznym (wobec dynamiki 5,6 proc. i 6,1 proc. w poprzednim kwartale).

Reklama
Reklama

„Pomimo rosnącej presji ze strony konkurencji z Azji i wzrostu deficytu w wymianie handlowej z Chinami, handel zagraniczny pozostaje mocną stroną polskiej gospodarki” – zauważają ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Zdaniem ekspertów, dalej będzie jeszcze lepiej. Monika Kurtek z Banku Pocztowego uważa, że przyspieszenie tempa wzrostu PKB w II kwartale zapowiada „rychłe osiągniecie i przekroczenie dynamiki na poziomie 4,0 proc. rok do roku”.

Polska wśród unijnych liderów wzrostu

„Prym wieść będą nadal inwestycje, gdzie ich kumulacja dopiero przed nami, stabilnie zaś (choć nieco wolniej niż w roku ubiegłym) rosnąć będzie konsumpcja gospodarstw domowych” – dodaje.

W całym bieżącym roku tempo wzrostu polskiej gospodarki wyniesie około 3,9 proc., czyniąc ją jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się gospodarek w całej UE” – konkluduje ekonomistka.

Polski wzrost gospodarczy już teraz znacząco przebija unijną średnią. W II kwartale PKB całej UE wzrosło o 1,2 proc. rok do roku, a PKB strefy euro – o 1,0 proc. rdr (chcąc porównać dokładnie polski wzrost ze wzrostem unijnym, należy przyjąć ujęcie wyrównane sezonowo, które stosuje Eurostat – w tym ujęciu nasz PKB wzrósł o 3,8 proc. rdr). Jeśli chodzi o to, jak wypadamy w porównaniu z poszczególnymi krajami członkowskimi, to jesteśmy w ścisłej czołówce: mocniej od gospodarki Polski rosły w II kw. gospodarka Słowenii (4,8 proc.), Danii (4,6 proc.) i Malty (4,5 proc.).

Reklama
Reklama

Rok „turbo przyspieszenia” według Donalda Tuska

Premier Donald Tusk w lutym podczas konferencji na GPW zapowiadał, że 2026 r. będzie rokiem „turbo przyspieszenia”.

– Głęboko wierzę (...) że Polska także w 2026 r. pokaże bezprecedensowe przyspieszenie. Naszym niekwestionowanym wzrostem w Europie chcemy jeszcze bardziej zaimponować światu – mówił wówczas szef rządu.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański stwierdził zaś, że polski wkład do wzrostu unijnej gospodarki w 2026 r. „będzie większy od Niemiec czy Francji”. Dodał, że dynamika inwestycji powinna być co najmniej dwukrotnie wyższa niż w 2025 r., a ich dwucyfrowy wzrost – o 10 proc. – jest osiągalny. „Inwestycje będą tym silnikiem, który będzie napędzał polską gospodarkę w 2026 r.” – powiedział szef MF.

Tak dużo Brukseli jeszcze nie płaciliśmy. Szykuje się rekordowy przelew z Polski

Nadzieję na inwestycyjny boom podzielają ekonomiści ING. „Spodziewamy się, że druga połowa tego roku także upłynie pod znakiem wysokiej aktywności inwestycyjnej, a wzrost nakładów na środki trwałe może być zbliżony do dwucyfrowego” – piszą w komentarzu analitycy.

Reklama
Reklama