Reklama
Reklama
Reklama

Wielkie dotacje na tańsze lokale. Rząd będzie nadal próbował zasypać dziurę mieszkaniową

Rząd dosypie miliardy złotych na mieszkalnictwo w 2027 r.
Rząd dosypie miliardy złotych na mieszkalnictwo w 2027 r. (fot. Paweł Supernak, PAP / Shutterstock)

Blisko 5,8 mld zł zaplanowano w przyszłorocznym budżecie państwa na mieszkalnictwo – pokazuje projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Z tej kwoty lwia część, bo ponad 3,6 mld zł, przeznaczono na Fundusz Dopłat. To rządowa skarbonka, z której finansuje się budowę tanich mieszkań.

  • Według projektu budżetu na 2027 r. kwota zaplanowana na budownictwo to 5 mld 791 mln zł.
  • Ponad 3,6 mld zł z tej puli ma trafić na Fundusz Dopłat zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Pochodzą z niego granty na budowę mieszkań komunalnych i socjalnych.
  • Ok. 1,7 mld zł pójdzie na Rządowy Fundusz Mieszkaniowy, z którego państwo finansuje m.in. dopłaty do kredytów.

Rząd w 2027 r. będzie nadal starał się łatać lukę mieszkaniową w Polsce. Z blisko 5,8 mld zł przeznaczonych w projekcie budżetu na budownictwo, większość środków ma zostać skierowana do Funduszu Dopłat.

Rząd dosypie środków na budowę mieszkań dla najmniej zamożnych

Fundusz ten to swoista rządowa skarbonka, którą dysponuje Bank Gospodarstwa Krajowego. Instrument zapewnia bezzwrotne finansowe wsparcie budownictwa w celu zwiększenia zasobu lokali mieszkalnych oraz lokali i pomieszczeń z zakresu pomocy społecznej. Chodzi o to, by zwiększyć pulę mieszkań dla osób, które zarabiają zbyt mało, by zaciągnąć kredyt hipoteczny.

Koniec pewnej epoki w kredytach. Za kilka miesięcy duże zmiany

Reklama
Reklama

Dokładna kwota wpisana dla Funduszu Dopłat to 3 mld 609 mln zł. O pieniądze wnioskują samorządy – gminy i powiaty. Uzyskane wsparcie mogą przeznaczyć na budowę mieszkań komunalnych i mieszkań budowanych w ramach TBS (Towarzystwa Budownictwa Społecznego), ale też na remonty budynków komunalnych i pustych lokali.

Państwo będzie nadal dopłacać do kredytów

Ponadto w projekcie budżetu państwa w części dotyczącej mieszkalnictwa znalazła się kwota 1 mld 725 mln zł na Rządowy Fundusz Mieszkaniowy. Z tego instrumentu finansowane jest m.in. udzielanie tzw. bezpiecznych kredytów 2 proc.

Choć banki nie przyjmują już wniosków o nowe kredyty 2 proc. (program, który ruszył w lipcu 2023 r., został wstrzymany na początku roku 2024 z powodu braków środków w budżecie), to państwo wciąż dopłaca obywatelom, którzy taki kredyt zaciągnęli, do miesięcznych rat. Założenia programu mówiły bowiem o dopłatach przez pierwsze 10 lat (120 rat kredytu). Bank ustalał standardowe oprocentowanie o stałej stopie, a państwo pokrywało różnicę do poziomu, na którym koszt dla klienta wynosił 2 proc. powiększone o marżę banku.

Rządowy Fundusz Mieszkaniowy gromadzi też środki na dopłaty do kredytu w programie „Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy”, choć bardziej niż dopłata jest to zmniejszanie kapitału do spłaty przez BGK w sytuacji, w której rodzina kredytobiorcy się powiększa.

Reklama
Reklama

Rząd zapisał też w budżecie na 2027 r. ponad 311,7 mln zł na Fundusz Termomodernizacji i Remontów.

Cios w Trybunał Konstytucyjny. „Nie otrzyma ani złotówki”

Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na przyszły rok w piątek 28 sierpnia na specjalnym posiedzeniu. Tego samego dnia wieczorem dokument został przesłany do Rady Dialogu Społecznego. W projekcie zapisano, że wydatki budżetu w 2027 r. wyniosą 977,6 mld zł, dochody 695 mld zł, zaś deficyt nie przekroczy 282,6 mld zł.

Źródła: Zero.pl, Ministerstwo Finansów, PAP
Reklama
Reklama