Reklama
Reklama

Reklama

„Źle zarządzany kawałek lodu”. Premier Grenlandii odpowiada Trumpowi

Reklama

Prezydent USA Donald Trump znów ostro skrytykował NATO i zagroził Grenlandii. Tym razem doszło do tego po rozmowie z szefem NATO Markiem Rutte. Kilkadziesiąt godzin później pojawiła się odpowiedź premiera Grenlandii.

US president and secretary of defense brief media on Iran
epa12872501 US President Donald Trump briefs the media on Iran from the James S Brady Press Briefing Room of the White House in Washington, DC, USA, 06 April 2026. EPA/YURI GRIPAS / POOL Dostawca: PAP/EPA. (fot. YURI GRIPAS / POOL / PAP)
  • Oburzenie Trumpa na sojuszników z NATO było spowodowane odmową przyłączenia się krajów do wojny USA i Izraela z Iranem.
  • Amerykański prezydent ponownie zainteresował się Grenlandią.
  • Trump dostał już odpowiedź od premiera wyspy należącej do Danii.

Reklama

 „NATO nie było, kiedy go potrzebowaliśmy i nie będzie, jeśli znów będziemy go potrzebować” – napisał przed spotkaniem Donald Trump.

Wspomniał też o Grenlandii. „Pamiętajcie o niej, tej dużej, źle zarządzanej wyspie” – dodał bez dalszych wyjaśnień.

Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen w czwartek stanął w obronie wyspy i wezwał sojuszników z NATO do wspólnej obrony prawa międzynarodowego.


Reklama

Nie jesteśmy jakimś kawałkiem lodu. Jesteśmy dumnym społeczeństwem liczącym 57 tys. osób, pracującym każdego dnia jako dobrzy obywatele świata, z pełnym szacunkiem dla wszystkich naszych sojuszników – powiedział szef rządu Grenlandii w rozmowie z agencją Reutera.


Reklama

Zanim Trump rozpoczął wojnę z Iranem, głośno było o groźbach przejęcia tej arktycznej wyspy od Danii. Rozmowy z Markiem Rutte, sekretarzem generalnym NATO, miały nieco pomóc w uspokojeniu atmosfery.

Były premier Holandii jest bowiem nazywany przez media „zaklinaczem Trumpa”. Rutte wielokrotnie pokazywał wcześniej, że potrafi umiejętnie schlebiać prezydentowi USA. Spotkanie prezydenta USA i sekretarza NATO odbyło się za zamkniętymi drzwiami.

Iran za kulisami rozejmu: reżim przyspiesza represje


Reklama

„Prawie wszyscy sojusznicy USA robią to, o co prosi Trump”

– To była bardzo szczera, bardzo otwarta dyskusja – powiedział później Rutte w wywiadzie telewizyjnym dla CNN. Pytany o to, czy Trump rzeczywiście chce opuścić Sojusz, Rutte nie odpowiedział bezpośrednio.


Reklama

– Niektórzy sojusznicy byli nieco powolni, choć uczciwie mówiąc, byli też nieco zaskoczeni. Aby zachować element zaskoczenia podczas pierwszych ataków, prezydent Trump zdecydował się nie informować sojuszników z wyprzedzeniem, i rozumiem to. Patrząc dziś na Europę, widzę, że jej sojusznicy zapewniają ogromną pomoc, wspierając np. logistykę, aby zapewnić, że potężne siły zbrojne USA odniosą sukces w pozbawianiu Iranu broni jądrowej i osłabianiu jego zdolności do eksportowania chaosu – powiedział Rutte po spotkaniu z Trumpem.

 


Reklama