Reklama
Reklama

Reklama

Iran za kulisami rozejmu: reżim przyspiesza represje

Reklama

Podczas gdy Waszyngton i Teheran spierają się o to, kto odniósł zwycięstwo po zawartym porozumieniu, w Iranie rozwija się inny, mniej widoczny i zapomniany konflikt. Wojna władz irańskich z własnym społeczeństwem.

Free,Iran,London,Protest.,Protesters,March,To,The,American,Embassy,
Władze nasilają działania wobec społeczeństwa po rozejmie. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • W cieniu konfliktu USA–Iran władze w Teheranie przyspieszają wydawanie wyroków śmierci wobec protestujących i przeciwników politycznych.
  • Organizacje praw człowieka alarmują: dziesiątki osób czekają na egzekucję po nieuczciwych procesach i torturach.
  • Iran wprowadził niemal całkowity blackout internetu.

Reklama

We wtorek, gdy uwaga świata skupiona była na eskalacji militarnej, na atakach sił izraelsko-amerykańskich na infrastrukturę, w tym wyspę Chark, mosty i linie kolejowe, oraz irańskim ostrzale państw Zatoki Perskiej, władze w Teheranie zaostrzyły kurs wobec własnych obywateli.

Szef irańskiego wymiaru sprawiedliwości, Gholam Hossein Mohseni Ejei, wezwał sądy do przyspieszenia wydawania wyroków śmierci w sprawach związanych z konfliktem przeciwko USA i Izraelowi. Jego wypowiedź przeszła niemal niezauważona w cieniu wydarzeń militarnych, jednak jak podkreślają obrońcy praw człowieka, stanowi poważny sygnał zaostrzenia represji.

Ślubowanie sędziów TK w Sejmie. Krzyki na sali


Reklama

Represje wobec protestujących i zarzuty „wrogości wobec Allaha”

W dniach poprzedzających to wystąpienie stracono co najmniej dziesięciu Irańczyków. Według organizacji praw człowieka dziesiątki kolejnych osób czekają na wykonanie wyroku śmierci.


Reklama

Większość z nich została zatrzymana podczas masowych protestów na początku roku lub już po wybuchu konfliktu. Oskarżono ich o szpiegostwo lub „wrogość wobec Allaha” – zarzuty często stosowane przez irańskie władze wobec przeciwników politycznych.

Według Centrum Abdorrahmana Boroumanda, wyroki zapadają po nieuczciwych procesach, a oskarżeni są torturowani, by wymusić przyznanie się do winy, które następnie emitowane jest w państwowych mediach. Organizacja ocenia, że egzekucje mają na celu zastraszenie społeczeństwa i utrzymanie kontroli nad krajem.


Reklama

Blackout internetu w Iranie i walka z VPN oraz Starlink

Represjom towarzyszy niemal całkowita izolacja informacyjna. Od początku konfliktu władze wprowadziły ogólnokrajowy blackout internetowy, znacząco ograniczając dostęp do komunikacji.


Reklama

Osoby próbujące obejść blokady narażają się na poważne konsekwencje. Władze poinformowały o zatrzymaniu sprzedawcy VPN w mieście Kerman, a także o trwających działaniach przeciwko użytkownikom terminali Starlink.

Szef policji ogłosił niedawno aresztowanie 85 osób w 25 prowincjach, oskarżonych o współpracę z „zorganizowaną siatką”, która miała przekazywać informacje o potencjalnych celach ataków przeciwnikom Iranu.

„Największymi przegranymi tego rozejmu są zwykli Irańczycy” – mówi dziennikowi Le Figaro anonimowy młody aktywista w rozmowie prowadzonej za pomocą szyfrowanego komunikatora. Jego zdaniem, nie doszło do żadnej zmiany systemowej.


Reklama

Krytycznie ocenia również działania Donald Trump, twierdząc, że zamiast osłabić władze w Teheranie, doprowadziły one do ich wzmocnienia. Jako przykład podaje eliminację części umiarkowanych przedstawicieli establishmentu, których zastąpili bardziej radykalni członkowie Korpusu Strażników Rewolucji.

Choć uwaga świata skupia się na geopolitycznej rozgrywce i militarnych napięciach, sytuacja wewnętrzna w Iranie pozostaje dramatyczna. Dla wielu obywateli to właśnie represje państwa, a nie działania wojenne, stanowią dziś największe zagrożenie.


Reklama