Reklama
Reklama
Reklama

Jest ważne orzeczenie TSUE. Chodzi o niezależność sędziów w Polsce

Przebieg procedury powołania sędziego może mieć znaczenie dla oceny jego niezawisłości i bezstronności – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Według TSUE, jeśli sposób nominacji budzi uzasadnione wątpliwości co do wpływu innych władz na wybór sędziego, może to być samodzielną podstawą do zakwestionowania jego statusu.

Legal,And,Law,Concept,With,Lady,Justice
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • TSUE wydał dwa wyroki dotyczące tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego.
  • Trybunał uznał, że nieprawidłowości przy powołaniu sędziego mogą w określonych sytuacjach prowadzić do podważenia jego niezależności.
  • Sprawa dotyczyła pytań skierowanych przez polski Sąd Najwyższy w związku z nominacjami sędziów z udziałem obecnej Krajowej Rady Sądownictwa.
  • TSUE zaznacza, że nie każde uchybienie w procedurze powołania oznacza brak niezawisłości – znaczenie ma skala i charakter nieprawidłowości.

Wyroki w dwóch sprawach zapadły w odpowiedzi na pytania prejudycjalne polskiego Sądu Najwyższego dotyczące tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego.

Komisja Europejska pozywa Polskę do TSUE. Chodzi o przepisy dotyczące emisji

Chodzi o kwestionowanie okoliczności powołania części sędziów SN z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na podstawie ustawy z grudnia 2017 r.

Reklama
Reklama

 

Sąd Najwyższy zwrócił się do TSUE z pytaniami, czy same okoliczności powołania sędziego mogą przesądzać o niespełnieniu wymogu niezależnego i bezstronnego sądu, czy taki test może przeprowadzać skład z udziałem sędziego powołanego w analogicznych okolicznościach oraz czy sąd krajowy powinien pominąć przepisy krajowe dotyczące składu orzekającego, jeśli uniemożliwiają one zapewnienie standardów wynikających z prawa Unii.

Wyroki Trybunału 

W ogłoszonych wyrokach Trybunał przypomniał, że procedura powoływania sędziów – ze względu na jej fundamentalne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania i legitymizacji władzy sądowniczej – nie może doprowadzić do powstania uzasadnionych wątpliwości co do niepodatności sędziów na czynniki zewnętrzne ani ich neutralności.

Reklama
Reklama

Zaznaczył jednocześnie, że nie każde uchybienie w trakcie tej procedury może rodzić wątpliwości tego rodzaju.

Polska zaskarżyła umowę Mercosur do TSUE

„Dopiero nieprawidłowości, których waga i charakter stwarzają ryzyko, że pozostałe władze (zwłaszcza władza wykonawcza) zagroziły prawidłowości skutku w postaci nominacji sędziego, mogą same w sobie wystarczyć do zakwestionowania niezawisłości i bezstronności sędziego powołanego w tym trybie” – zdecydował Trybunał.

TSUE orzekł także, że unijne prawo sprzeciwia się także temu, by badanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności sędziego było powierzone składowi orzekającemu, w którym zasiada choćby jeden sędzia, którego powołanie nastąpiło w tych samych okolicznościach co sędziego, którego dotyczy to badanie.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama