Reklama
Reklama
Reklama

Prognozy na upalne lato zawiodły? Wiemy, jaka pogoda czeka nas na przełomie lipca i sierpnia

TYLKO NA

Prognozy długoterminowe zapowiadały ciepłe i suche lato. Tymczasem jest jak jest. W najbliższych dniach możemy spodziewać się wprawdzie wzrostu temperatury powyżej 30 st. C., ale już w weekend pogoda znów zacznie się psuć. – W przyszłym tygodniu nad morzem będziemy mieć lato, ale w typowo polskim wydaniu – ze sporą ilością opadów, porywistym wiatrem i temperaturą w granicach 20 stopni – zapowiada w rozmowie z Zero.pl Przemysław Makarewicz, synoptyk IMGW.

bałtyk, deszcz, pogoda
Czy nad Bałtykiem będzie jeszcze ciepło? (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz potwierdza w rozmowie z Zero.pl, że w weekend chłodny front atmosferyczny przesunie się nad Polskę. Przyniesie on napływ chłodniejszego powietrza polarnego morskiego.
  • W przyszłym tygodniu nad morzem termometry pokażą około 20 stopni. Spodziewane są tam również porywy wiatru oraz częste opady deszczu.
  • Chłodniejsza aura utrzyma się na północy kraju także na przełomie lipca i sierpnia. Nieco cieplej, maksymalnie o 1,2 stopnia powyżej normy, będzie na południowym wschodzie.

To nie dzieci toną najczęściej. Szef WOPR wskazuje największą grupę ryzyka

Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że lato 2026 będzie upalne i suche. Prognozy długoterminowe zwiastowały miesiące zdecydowanie cieplejsze i bardziej suche niż norma trzydziestoletnia. Fala ekstremalnych upałów z końca czerwca i początku lipca tylko utwierdziła nas w tym przekonaniu.

Od kilku dni jednak towarzyszą nam przelotne opady i temperatury oscylujące wokół 20 st. C. Czyżby wcześniejsze przewidywania meteorologów zawiodły?

Reklama
Reklama

– W prognozach długoterminowych mówiliśmy o suszy i to się potwierdza – cały czas mamy do czynienia z suszą hydrologiczną – przypomina synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz: – Opady, które obecnie występują, są związane z burzami, mają więc miejscami charakter bardzo intensywny, ale lokalny.

Specjalista podkreśla także, że w prognozach zapowiadano, że „lato będzie dynamiczne”. – I to też się sprawdza. Pogoda jest bardzo zmienna, między innymi również pod względem notowanych wartości temperatury powietrza – dodaje.

– Warto pamiętać, że w prognozach długoterminowych mówimy o średnich wartościach przewidywanej temperatury. W ostatnich dniach czerwca oraz na początku lipca notowaliśmy rekordowe upały. Na tym etapie trudno przesądzać, jakie będą ostateczne średnie dla całego sezonu. Średnia statystyczna to jedno, ale w odczuciu człowieka, który z pogodą mierzy się na co dzień, te doświadczenia mogą być skrajnie różne – zaznacza Makarewicz.

Jego zdaniem, za wcześnie by orzec, czy prognozy długoterminowe się myliły. – Trzeba uczciwie zaznaczyć, że w te przewidywania zawsze wpisane jest spore ryzyko błędu. Lato wciąż trwa, dużo jeszcze przed nami, więc na ostateczne podsumowania przyjdzie czas – zastrzega specjalista IMGW.

Reklama
Reklama

Prognoza pogody na przełom lipca i sierpnia

A co z prognozą na kolejne tygodnie? Z najnowszych wyliczeń modelu ECMWF wynika, że nadchodzący tydzień, od 20 do 26 lipca, będzie bardzo chłodny. Na północnym wschodzie ujemna anomalia średniej temperatury (względem lat 1991-2020) sięgnie prawie czterech stopni (poniżej normy).

– Przyszły tydzień zapowiada się dynamicznie, okresami w niektórych regionach kraju bardzo chłodno, często z porywistym wiatrem i dużą ilością opadów deszczu i lokalnymi burzami – wymienia Makarewicz.

Synoptyk dodaje, że według tego samego modelu niezbyt ciepło zapowiada się także kolejny tydzień na przełomie lipca i sierpnia. Na północy Polski anomalia średniej temperatury powietrza znajdzie się poniżej normy. Odrobinę cieplej – maksymalnie o 1,2 stopnia powyżej normy – będzie na południowym wschodzie. Podobnie zapowiada się kolejny tydzień, który zamknie pierwszą dekadę sierpnia.

Reklama
Reklama

– Pamiętajmy jednak, że to tylko prognoza – podkreśla Makarewicz. – Do prognoz na kolejne tygodnie trzeba podchodzić z dużą ostrożnością. O ile pierwszy tydzień powyższej prognozy ma już potwierdzenie w prognozach średnioterminowych o zdecydowanie większej sprawdzalności, o tyle przy kolejnych aktualizacjach model już jutro może wskazać zupełnie inny scenariusz.

Nadchodzi kolejne ochłodzenie 

Najpewniejsze są zawsze prognozy na najbliższe dni – podkreśla synoptyk.

Czego zatem możemy spodziewać się w kolejnych godzinach? W czwartek w pogodzie będzie spokojniej. Na zachodzie i południu będą pojawiać się burze, ale nie powinny być już tak groźne jak w środę. W piątek zrobi się jeszcze cieplej – lokalnie do 32 st. C.

Na kolejne dni Makarewicz nie ma jednak dobrych wieści. – Od zachodu zacznie wkraczać niż, który już w piątek przyniesie w zachodniej części Polski gwałtowne burze, ulewne opady, silne porywy wiatru oraz lokalnie grad. Wędrujący przez kraj chłodny front atmosferyczny przyniesie także postępujące od północnego zachodu ochłodzenie, związane z napływem chłodniejszego powietrza polarnego morskiego, stopniowo obejmującego całą Polskę – zapowiada.

Reklama
Reklama

Urlop nad Bałtykiem tylko w kurtce?

Czy po najbliższym ochłodzeniu jest szansa na poprawę pogody? Czy nad Bałtykiem będzie jeszcze lato?

– W przyszłym tygodniu nad morzem będziemy mieć lato, ale w typowo polskim wydaniu – ze sporą ilością opadów, porywistym wiatrem i temperaturą w granicach 20 stopni. Nad samym morzem okresowo może być jeszcze chłodniej – zastrzega Makarewicz.

Kiedy zatem planować wakacje nad Bałtykiem? – Sierpień często bywa miesiącem ze spokojniejszą pogodą. Statystycznie zdarza się to dosyć często, choć oczywiście nie jest regułą – odpowiada specjalista IMGW.

Reklama
Reklama