Ukraina otrzymała od Niemiec nową wyrzutnię systemu obrony powietrznej IRIS-T, jednak do odpierania rosyjskich ataków potrzebuje także rakiet obrony przeciwlotniczej – oświadczył w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. To kolejna militarna pomoc ze strony Berlina.

- Ukraina kolejny raz odpiera ataki przeprowadzane ze strony Rosji. Co najmniej dwie osoby zginęły, a blisko 20 zostało rannych w ciągu ostatniej doby.
- Według Sił Powietrznych Ukrainy wojska rosyjskie użyły do uderzeń prawie 230 dronów.
- Tymczasem Wołodymyr Zełenski dziękuje Niemcom za przekazanie kluczowego uzbrojenia w walce z najeźdźcą.
„Wczoraj otrzymaliśmy nową wyrzutnię systemu IRIS-T. Dziękujemy Niemcom za stały wkład w ochronę ludzi. Dzięki tak silnemu wsparciu udało się ocalić tysiące istnień ludzkich. Potrzebujemy jednak również rakiet do systemów obrony przeciwlotniczej, aby dysponować wystarczającymi możliwościami do odpierania rosyjskich ataków” – napisał szef państwa ukraińskiego w serwisach społecznościowych.
Przypomniał, że w tym tygodniu Ukraina zawarła porozumienie obronne ze Szwecją, które przewiduje m.in. przekazanie samolotów Gripen. W czwartek premier Szwecji Ulf Kristersson, po spotkaniu z Zełenskim w Uppsali, poinformował, że jego kraj przekaże Ukrainie 16 samolotów bojowych JAS 39 Gripen C/D wraz z amunicją oraz sprzeda 20 myśliwców nowszej generacji JAS 39 Gripen E/F.
Zełenski zwrócił uwagę na potrzebę kontynuowania programu PURL. Prioritised Ukraine Requirements List umożliwia sojusznikom z NATO finansowanie zakupów amerykańskiej broni dla Ukrainy.
Ukraina wciąż atakowana z powietrza
„Program PURL otrzymał w tym roku nowe wkłady finansowe, a wsparcie dla tej inicjatywy powinno być kontynuowane. Liczymy zarówno na Stany Zjednoczone, jak i europejskich partnerów. Właśnie obrona antybalistyczna jest jednym z kluczowych priorytetów Ukrainy” – podkreślił.
Ukraiński prezydent poinformował, że w mijającym tygodniu Rosjanie zastosowali w atakach na jego państwo ponad 2300 dronów uderzeniowych, prawie 1560 kierowanych bomb lotniczych oraz 108 rakiet różnych typów.
„Wszystkie te uderzenia były wymierzone po prostu w zwykłą infrastrukturę cywilną – budynki mieszkalne, obiekty energetyczne. Każdego dnia pracujemy nad tym, aby ochrona przed rosyjskim terrorem była skuteczniejsza” – oświadczył Zełenski.
Bilans nocnych starć
„Dwie osoby zginęły, a siedem zostało rannych w wyniku wrogich ataków na centrum obwodowe i rejon (powiat)” na Zaporożu – napisał w komunikatorze Telegram szef władz obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow.
Poinformował, że w ciągu ostatniej doby Rosjanie dokonali 976 uderzeń w 55 miejscowości tego regionu na południowym wschodzie Ukrainy.
W obwodzie charkowskim na północnym wschodzie rannych zostało 11 osób. Wojska rosyjskie zaatakowały tam 15 miejscowości, używając głównie dronów – podał szef obwodowych władz wojskowych Ołeh Syniehubow.
Wałęsa zdjął flagę Ukrainy. To reakcja na decyzję Zełenskiego
W obwodzie sumskim, także w północno-wschodniej Ukrainie, siły rosyjskie uderzyły w miasto Szostka; ucierpiała jedna osoba – przekazała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS).
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały, że do godz. 8:30 (7:30 w Polsce) w niedzielę zestrzelono bądź unieszkodliwiono 212 spośród 229 odpalonych przez Rosjan dronów. 14 bezzałogowców trafiło w cele w 11 miejscach. W pięciu lokalizacjach na ziemię spadły ich odłamki.
