Reklama
Reklama
Reklama

Burza po decyzji Zełenskiego. Dyskusja w Kanale Zero

Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek honorowego tytułu Bohaterów UPA wywołała burzę w polskiej debacie publicznej. W programie „Świat od Zera” w Kanale Zero zaproszeni goście ostro ocenili ruch prezydenta Ukrainy, nazywając go „skandalicznym” i „bezdennie głupim”.

Świat od zera. Arleta Bojke, Joanna Pinkwart, Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski.
Świat od zera. Arleta Bojke, Joanna Pinkwart, Karol Nawrocki, Wołodymyr Zełenski. (fot. Kanał Zero)
  • – Decyzja prezydenta Zełenskiego jest po prostu bezdennie głupia – ocenił Adam Gomoła z Polski 2050.
  • Podczas gdy Błażej Poboży bronił decyzji o zwołaniu kapituły Orderu Orła Białego w celu odebrania go prezydentowi Ukrainy, Adam Gomoła z Polski 2050 nazwał ten ruch „eskalacją”.
  • W studiu starły się dwie narracje – poseł Gomoła sugerował, że po stronie ukraińskiej mogło dojść do „administracyjnej pomyłki i nieuwagi”, co stanowczo skontrowała prowadząca Arleta Bojke oraz Paweł Jabłoński (PiS).

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Piątkowe wydanie programu Świat od Zera poprowadziły Arleta Bojke i Joanna Pinkwart. Na antenie Kanału Zero i w telewizji ZERO rozmawiano o kontrowersyjnej decyzji Wołodymyra Zełenskiego i reakcji na nią polskich polityków.

W studiu pojawili się:

Reklama
Reklama
  • Ołeh Biłecki – dziennikarz Radia NV (Kijów),
  • Jan Piekło – były Ambasador RP w Kijowie,
  • Paweł Jabłoński – PiS,
  • dr Błażej Poboży – Kancelaria Prezydenta RP,
  • dr hab. Karol Polejowski – IPN,
  • Adam Gomoła – Polska 2050.

Karol Nawrocki z wnioskiem do kapituły Orderu Orła Białego po decyzji Wołodymyra Zełenskiego

– Wołodymyr Zełenski nadał jednej z ukraińskich jednostek honorowy tytuł Bohaterów UPA, czyli Ukraińskiej Powstańczej Armii – wprowadziła temat Arleta Bojke.

– Prezydent Karol Nawrocki postanowił zwołać zebranie kapituły Orderu Orła Białego i odebrać ten order prezydentowi Ukrainy – dodała Joanna Pinkwart.

Jako pierwszy w tej sprawie głos zabrał Błażej Poboży.

Reklama
Reklama

Pan prezydent jest nie tylko najwyższym strażnikiem naszego bezpieczeństwa, konstytucji, ale jest najwyższym strażnikiem naszej pamięci i naszej historii – powiedział.

Dodał, że UPA była organizacją zbrodniczą, która odpowiada za zbrodnię wołyńską, a jej „ideowi protoplaści (...) prowadzili działalność terrorystyczną, antypaństwową wymierzoną w polskie państwo”. Jego zdaniem, pomysł upamiętnienia UPA jest absurdalny.

Reakcja pana prezydenta była jedyna możliwa. Tutaj nie ma pola do rozmowy, do analizy, do dyskusji. Ta decyzja jest skandaliczna i musi być na to odpowiednia reakcja – stwierdził Poboży.

Dodał, że wniosek prezydenta będzie procedowany 8 czerwca 2026.

Reklama
Reklama

Adam Gomoła nazywa ruch prezydenta „eskalacją”

Adam Gomoła z Polski 2050 powiedział, że jest to „bardzo przykra sytuacja, do której nie powinno dojść”. Polityk dodał, że słowa premiera Donalda Tuska były wyważone i dobre.

– Ja bardzo podobnie na tę sprawę patrzę. (...) Decyzja prezydenta Zełenskiego jest po prostu bezdennie głupia. Bardzo poważnie narusza nasze relacje. Niestety otwiera to pole do dyskusji na tematy, które nas nie łączą, tylko nas dzielą – powiedział poseł.

Gomoła skrytykował jednak ruch prezydenta Karola Nawrockiego.

Tę sprawę trzeba było po prostu jak najszybciej rozwiązać, a nie ją eskalować. I niestety ruch ze strony pana prezydenta takim ruchem eskalacji jest. Powiedział o tym, żeby Ukrainę odciąć na dobre od wejścia do struktur europejskich. Rozumiem, że chodzi mu o Unię Europejską czy też o NATO, co przecież wiemy doskonale, jest jednym z głównych postulatów, które zgłaszał Putin od początku wojny – dodał poseł.

Reklama
Reklama

Wielkie odkrycia wymagają wielkiej odwagi. 73 lata temu zdobyliśmy Mount Everest

Poseł Polski 2050 podzielił się również hipotezą, że po stronie ukraińskiej doszło do „administracyjnego błędu”.

– Ktoś mu źle coś podpowiedział i, niestety, przez nieuwagę, tak mała, drobna rzecz, ale dla nas w Polsce tak ważna, dzisiaj staje się zarzewiem konfliktu, który nie jest na rękę ani w Polsce, ani Ukrainie – wyjaśnił.

Spotkało się to z reakcją pozostałych gości w programie.

Reklama
Reklama

– Panie pośle, mogę pana zapewnić, znając dosyć dobrze realia ukraińskiej polityki, że to nie była pomyłka. To nie była pomyłka. To jest świadome działanie. Są ulice Stepana Bandery w każdym większym mieście. Mamy muzeum Stepana Bandery. To jest część długotrwałej polityki – odpowiedziała Arleta Bojke.

Paweł Jabłoński o wojnie rosyjsko-ukraińskiej: Rosja musi być od nas jak najdalej

Paweł Jabłoński z Prawa i Sprawiedliwości przypomniał słowa ministrów rządu koalicji rządzącej.

– Jak pan minister Sikorski, a wcześniej pan Kosiniak-Kamysz, powiedzieli, kilka już ładnych miesięcy temu: jeżeli Ukraina nie odblokuje ekshumacji, jeżeli Ukraina dalej będzie czcić zbrodniarzy z UPA, to nie wejdzie do Unii Europejskiej. Tak powiedział Sikorski, tak powiedział Kosiniak-Kamysz. To ja wtedy biłem brawo, nie mówiłem: eskalują – stwierdził Jabłoński. 

Reklama
Reklama

Związki (wielo)partnerskie? A dlaczego nie

– Oni tych zbrodniarzy czczą. Oczywiście w naszym interesie jest to, żeby Ukraina wojnę z Rosją wygrała, bo Rosja musi być od nas jak najdalej, ale nie możemy zamykać oczu na to, co się tam dzieje i co się tam dzieje teraz. To nie jest jakaś przypadkowa sytuacja, że ktoś teraz nagle się pomylił – dodał Jabłoński.

Źródła: Zero.pl, Kanał Zero
Reklama
Reklama