
Ukraińska obrona powietrzna traci zapasy rakiet do F-16 – twierdzi „The Economist”. Kurczą się także zapasy pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Tymczasem Rosja zwiększa produkcję szybkich dronów Gerań i pocisków balistycznych.
- Ukrainie kończą się rakiety AIM-120 i AIM-9 dla F-16. Służą one do zwalczania pocisków manewrujących i nowych dronów odrzutowych.
- Zapasy pocisków PAC-3 do systemów Patriot są niemal wyczerpane. Duże dostawy z USA są ograniczone przez wojnę z Iranem.
- Rosja produkuje około trzech tysięcy dronów Gerań-4 i Gerań-5 miesięcznie.
„The Economist” poinformował, że Ukrainie kończą się zapasy amerykańskich rakiet AIM-120 i AIM-9. Myśliwce F-16 wykorzystują je do zwalczania rosyjskich pocisków manewrujących i nowych dronów odrzutowych.
Kurczą się również zapasy rakiet PAC-3 do systemów Patriot.
Rusza sojusz dronowy UE-Ukraina. Wśród uczestników polska firma
Rosja rozwija technologię budowy dronów
Według brytyjskiego tygodnika ukraińska obrona powietrzna ma coraz większe trudności ze zwalczaniem nowych rosyjskich bezzałogowców Gerań-4 i Gerań-5. Ich prędkość sięga 600 km/h.
Rosja produkuje miesięcznie ok. trzech tysięcy takich urządzeń.
Silniki turboodrzutowe dronów mają pochodzić przede wszystkim z Chin. Część podzespołów jest produkowana w Rosji z wykorzystaniem zachodnich drukarek 3D sprowadzanych z pominięciem sankcji. Wraz z maszynami typu Banderoł bezzałogowce te coraz bardziej przypominają tanie pociski manewrujące.
Wyczerpane zapasy pocisków do systemów Patriot
Ukraina rozwija własne drony przechwytujące do zwalczania rosyjskich bezzałogowców. Poważnym problemem pozostaje jednak obrona przed rosyjskimi pociskami balistycznymi.
Zapasy pocisków PAC-3 do systemów Patriot są obecnie niemal wyczerpane. Perspektywy na duże nowe dostawy z USA są ograniczone.
Amerykańskie zapasy kurczą się w związku z wojną z Iranem – pisze „The Economist”. Rosja zwiększyła jednocześnie produkcję pocisków balistycznych do około stu miesięcznie. Chodzi o 60 Iskanderów-M i 40 rakiet RM-48U.
Duda odpowiada Stanowskiemu. „Przyznałem order Zełenskiemu z premedytacją”
Baterie obrony powietrznej SAMP/T trafią na Ukrainę
Pewne nadzieje Kijowa wiązane są z planowanym przekazaniem Ukrainie do końca 2026 r. kilku starszych francusko-włoskich baterii obrony powietrznej SAMP/T wraz z pociskami Aster. W 2027 r. Ukraina ma otrzymać osiem najnowszych zestawów SAMP/T NG.
Według źródeł „The Economist” pociski Aster mogą pod pewnymi względami przewyższać rakiety Patriot. W przeciwieństwie do PAC-3, które niszczą nadlatujący pocisk poprzez bezpośrednie trafienie, wyprodukowane w Europie rakiety są wyposażone w głowice bojowe. Detonują one w pobliżu celu.
Koszt pocisku Aster ma wynosić mniej niż połowę ceny najnowszej eksportowej wersji PAC-3. Ta kosztuje około siedmiu mln dol.
Niewidzialny Gladius i Moskwa w zasięgu Strikera. Polskie drony hitem MSPO
Europa pomaga walczącej Ukrainie
Swoje plany dotyczące zwiększenia produkcji pocisków przedstawił również Berlin. Niemcy planują produkcję na licencji do 200 mniej zaawansowanych pocisków PAC-2 rocznie. Część z nich może trafić do Ukrainy, jeśli zgodę na to wyrażą państwa NATO.
Długoterminowym rozwiązaniem ma być europejsko-ukraiński projekt Freyja. Jego skalę „The Economist” porównuje do programu lotu na Księżyc. Celem projektu jest opracowanie znacznie tańszego i produkowanego na większą skalę odpowiednika pocisków PAC-3. Ma być kompatybilny z radarami i systemami wymiany danych NATO.
Planowany pocisk przechwytujący ma bazować na ukraińskiej rakiecie balistycznej krótkiego zasięgu FP-7. Za dostarczenie sensorów oraz systemów naprowadzania i sterowania mają odpowiadać europejskie firmy zbrojeniowe. Wśród nich są francuski Thales, włoski Leonardo, niemiecki Diehl i szwedzki Saab.
Może zainteresuje Cię również: