Reklama
Reklama
Reklama

Duda odpowiada Stanowskiemu. „Przyznałem order Zełenskiemu z premedytacją”

zrzut-ekranu-2026-09-09-193450
Andrzej Duda. (fot. Kanał Zero)

Były prezydent Andrzej Duda wyjaśnił, dlaczego w 2022 r. przyznał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim przekonywał, że ukraiński przywódca powinien być wzorem zachowania prezydenta w sytuacji śmiertelnego zagrożenia. – On był gotów oddać życie – powiedział Duda.

  • Andrzej Duda przekonuje, że przyznając Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, chciał uhonorować jego postawę w pierwszych dniach wojny i decyzję o pozostaniu w Kijowie.
  • Były prezydent uważa, że ukraiński przywódca odegrał kluczową rolę w obronie stolicy i zachowaniu suwerenności Ukrainy.
  • Jednocześnie zaznacza, że późniejsze zmiany sytuacji politycznej i wojennej sprawiają, iż dzisiejsze okoliczności są inne niż te, w których podjął decyzję w 2022 r.

Andrzej Duda w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim w Karpaczu wrócił do swojej decyzji z 2022 r. o przyznaniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Były prezydent podkreślił, że zrobił to „z pełną premedytacją”, a postawa ukraińskiego przywódcy po rozpoczęciu wojny miała – jego zdaniem – stanowić przykład dla Polaków i przyszłych polityków.

– Z pełną premedytacją przyznałem Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego. Powiem państwu, dlaczego. Dlatego, że uznałem, że i dla Polaków, dla przyszłych polskich polityków, dla obecnych i dla innych, powinien stanowić wzór, jak powinien zachować się prezydent w tak trudnej sytuacji, w jakiej on się znalazł – powiedział były prezydent.

Duda nawiązał przy tym do wydarzeń z 1939 r. i zachowania ówczesnych polskich władz wobec niemieckiej, a później sowieckiej agresji.

Reklama
Reklama

Były prezydent szczególnie podkreślał decyzję Wołodymyra Zełenskiego o pozostaniu w Kijowie w pierwszych dniach wojny. Jak mówił, w tamtym czasie wiele osób zakładało, że Ukraina bardzo szybko przegra wojnę.

– Mimo tego, że pół świata albo trzy czwarte świata uznało, że Ukraina padnie w ciągu trzech dni, bo nie czarujmy się, ale tak było, został w Kijowie – powiedział Duda.

Były prezydent przekonywał, że osobiście rozmawiał wtedy z ukraińskim przywódcą i do dziś jest przekonany, że Zełenski był gotowy ponieść najwyższą ofiarę. – Ja z nim wtedy rozmawiałem. Wierzcie mi państwo, on był gotów oddać życie. Ja jestem o tym absolutnie przekonany do dzisiaj – stwierdził.

Reklama
Reklama

Duda zaznaczył, że była to rozmowa twarzą w twarz, w zamkniętym pomieszczeniu. – Wiem, co ten człowiek do mnie powiedział, wiem, co ten prezydent do mnie powiedział – podkreślił.

„Powinien być bohaterem Ukrainy”

Były prezydent bardzo wysoko ocenił rolę Zełenskiego w pierwszych miesiącach wojny. Wskazywał przede wszystkim na jego decyzję o pozostaniu w stolicy oraz sposób, w jaki mobilizował Ukraińców i zwracał się do społeczności międzynarodowej.

Duda przypomniał, że Zełenski wykorzystywał swoje doświadczenie i umiejętności medialne, komunikując światu, że nie zamierza opuszczać Kijowa. – Powinien być na wieki wieków bohaterem Ukrainy za to, co zrobił w 2022 r. – powiedział były prezydent.

Jego zdaniem postawa ukraińskiego przywódcy miała ogromne znaczenie dla obrony stolicy. – Gdyby jego zabrakło, jestem, proszę państwa, przekonany, że nie udałoby się obronić Kijowa i nie byłoby dzisiaj suwerennej i niepodległej Ukrainy – ocenił Duda.

Duda o odebraniu orderu przez Nawrockiego

W rozmowie pojawiło się również pytanie o fakt, że prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Andrzej Duda zapewnił, że nie odebrał tego osobiście.

– Nie, dlatego, że stało się to w zupełnie innych okolicznościach, niż ja ten order przyznałem. Po prostu, proszę państwa, czas biegnie i okoliczności się zmieniają. Polityka jest dynamiczna – powiedział.

Reklama
Reklama

Były prezydent zwrócił uwagę, że od momentu przyznania orderu zmieniła się zarówno sytuacja wojny, jak i sytuacja polityczna na Ukrainie.

– Zmieniła się sytuacja wojenna na Ukrainie, zmieniła się sytuacja polityczna na Ukrainie, zmieniła się sytuacja polityczna i środowiskowa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego – mówił.

Dodał również, że w późniejszym okresie pojawiły się elementy działalności ukraińskiego prezydenta, których nie było w czasie, gdy sam współpracował z Zełenskim.

Jak powiedział, istniały wnioski dotyczące nadania ukraińskiemu prezydentowi tego odznaczenia, a takie rozwiązanie proponowała również Kapituła Orderu Orła Białego.

To nie była moja własna inicjatywa, to była odpowiedź na wnioski, które były złożone. Kapituła Orderu Orła Białego także to proponowała, żeby była jasność – powiedział.

Duda zwrócił również uwagę na zwyczaje obowiązujące w relacjach międzynarodowych. – Jest pewnym zwyczajem na arenie międzynarodowej, że głowom innych państw daje się najwyższy order w państwie – zaznaczył.

Źródło: Zero.pl
Reklama
Reklama